Strona 3 z 4

Re: Bieganie

: 29 wrz 2008, 10:45
autor: slonko
Gratuluję :roll:

Re: Bieganie

: 29 wrz 2008, 17:07
autor: Blondi20015
A ja myślałam, ze tylko ja mam takie dylematy... Zaczęłam od 5 sierpnia, na początku były to marszobiegi i gdyby nie to, że co chwilę się przeziębiam i łapię wszystkie latające wokół wirusy, z pewnością biegałabym dalej. Niestety, na razie sobie odpuściłam. Ale bałam się, bo wszyscy lekarze zalecają tzw. "leczenie spoczynkowe", czyli najlepiej leżeć i sie nie ruszać... Tylko, że ja leżąc czuje się jeszcze bardziej chora i nie bardzo mi to... leży, hehehe :)
Gratuluję maratonu Mariuszkowi :) Ja aż takich ambicji nie mam, ale miło by mi było wejść na pierwsze piętro bez zadyszki, hehehe...

Re: Bieganie

: 30 wrz 2008, 20:15
autor: mariuszek
karolka pisze:Mi przebiegniecie 4 km zajmuje ponad 20 min :mrgreen: :lol:
To bardzo dobry wynik; zwłaszcza jak na kobietę.
Ja w niedzielę biegłem w tempie ok. 5:20 min na kilometr...

Re: Bieganie

: 30 wrz 2008, 20:19
autor: karolka
mariuszek pisze:To bardzo dobry wynik
Staram sie go poprawic,ale bez skutku.
No i nigdy nie udalo mi sie przebiec wiecej niz 5 km :smile:

Re: Bieganie

: 01 paź 2008, 10:58
autor: junior
Jeśli chodzi o biegi to biegałem krótko z moim współlokatorem przed maturą, aż nie skręciłem nogi (choć nie w trakcie biegu). Bieganie to dla mnie trudny sport, bo wymaga silnej woli.

Re: Bieganie

: 01 paź 2008, 11:51
autor: karolka
junior pisze: Bieganie to dla mnie trudny sport, bo wymaga silnej woli.
Zgadza sie.I systematycznosci.Ja biegam bardzo nieregularnie,bo mimo ze jestem w remisji to czesto jestem oslabiona i po prostu mi sie nie chce.Gdybym biegala codziennie to moze poprawilabym wyniki.

Re: Bieganie

: 01 paź 2008, 20:12
autor: mariuszek
junior pisze:Bieganie to dla mnie trudny sport, bo wymaga silnej woli.
To prawda. Ale poza tym jest to chyba najprostszy sport.

Nic nie trzeba umieć - jakoś biegać każdy potrafi.
Nie potrzeba specjalnego sprzętu (no może poza dobrymi butami).
W zasadzie nic nie kosztuje (nie trzeba płacić jak za basen czy wynajęcie kortu) - biegać można w zasadzie wszędzie.
Można biegać samemu - nie trzeba zbierać kilku osób by powstały drużyny...
itd, itp:)

Re: Bieganie

: 02 paź 2008, 18:38
autor: Renata2
Gratulacje :!: :!: Nie chodzi tylko o ten maraton, ale o wytrwałość, bo przecież nie wstałeś z fotela by maraton przebiec, to są godziny biegania :!: :!: :wink:
Kiedyś biegałam, ale tak do 4-5 km, potem z lenistwa przestałam, a chyba szkoda. :smutny:

Re: Bieganie

: 04 paź 2008, 10:37
autor: nika
A ja nie moge teraz biegac, bo od trzech tygodni mam noge w gipsie :smutny: jeszcze tylko tydzien, a potem rehabilitacja.

Bardzo mi brakuje sportu. :smutny: :smutny: :smutny:

Gratuluje z calego serca!!!!!!!!!!
Maraton super sprawa.

Re: Bieganie

: 09 sty 2009, 22:29
autor: nelumbo
Gratuluję, muszę przyznać że ludzie, którzy robią tak niesamowite rzeczy by dotrzeć do upragnionego celu wzbudzają we mnie poczucie szacunku,tego wszystkim Wam forumowicze życzę, pozdrawiam!
Ps. może by tak zorganizować jakiś bieg, w skład którego wchodziliby chorzy na 'n z j ', pod "pretekstem" akcji wspomagającej cele statutowe J-elity?

Bieganie

: 14 gru 2010, 17:15
autor: amk025
W bieganiu ważne jest też to że działa odstresowująco. Ja po ciężkim dniu w pracy biegnę sobie 5km w tępie zależnym od stresu. Im większy tym szybciej :razz:

Re: Bieganie

: 14 gru 2010, 17:18
autor: dethleffs
łoł ! ! !
dużo ludzi biega wzdłuż ul.obwodowej
pozdrawiam redzianina :D ! ! !

Re: Bieganie

: 14 gru 2010, 17:51
autor: Golfi
spróbuje i ja dobiec do ulicy obwodowej haha ;) póki co wybieram mój las , aa słuchajcie , biegacie w zimie :) ?? osobiście dałem sobie luz bo zaraz by mnie przeziębienie dopadało...

Re: Bieganie

: 14 gru 2010, 18:13
autor: tom-as
Golfi pisze:aa słuchajcie , biegacie w zimie
jasne. do wc'ta to niezaleznie od pory roku :E

a powazniej to nie. w ogole nie biegam choć nie raz i nie dwa miałem chwilę zastanowienia by może zacząć biegać :zastanawia:

Re: Bieganie

: 14 gru 2010, 18:36
autor: Carl
tom-as pisze:choć nie raz i nie dwa miałem chwilę zastanowienia by może zacząć biegać
A takie myśli to czasami bardziej męczą niż samo bieganie :-P

A wracając do tematu to ja też nie biegam. Chyba, że do autobusu :-P ale z worasami się głupio biega... obijają się :E

Co prawda przed operacją też nie biegałem, ale teraz mam wymówkę :-P