Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: jaryszek » 06 sie 2007, 21:36

To ja sie ukryje w.... no e...lesie :P 2 na jednego ? :O to banda łysego :P

wlasnie wrocilem z treningu siatkowki , bylo swietnie :) A trening byl dlatego ze u nas jest kilku zapalencow co graja na turniejach i treningach i sie akurat na jeden zalapalismy :)
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Patryśka » 06 sie 2007, 21:39

jaryszek pisze:2 na jednego ?
Od kiedy sie taki niepozorny zrobiles :P (sasiadki zlotowe :P )
Hm tez bym sie przeszla na taki solidny trening z prawdziwego zdarzenia..Ale w sumie my to juz rzucac za bardzo sie nie mozemy :P

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: jaryszek » 07 sie 2007, 10:03

sasiadki ? :P nie pamietam :P
Hm tez bym sie przeszla na taki solidny trening z prawdziwego zdarzenia..Ale w sumie my to juz rzucac za bardzo sie nie mozemy
oj to ja bym Cie juz nakierowal :P Ja bez problemu sie rzucam , skacze i wywracam bez zadnych problemow :) W ogole jak zaczynam wysilek to cos mi sie w jelitach blokuje i jest ok przez bardzo dluuugi czas :P
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Patryśka » 07 sie 2007, 19:37

jaryszek pisze:W ogole jak zaczynam wysilek to cos mi sie w jelitach blokuje i jest ok przez bardzo dluuugi czas :P
To w sumie racja..Tylko po takich solidnych treningach zawsze umieralam :P

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: jaryszek » 10 sie 2007, 21:12

AA to ja mam odwrotnie , nawet dlugo po treningu mam spokoj :P

To jak za ciezko by bylo to meczu proponowal bym masaz :D
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: jaryszek » 20 sie 2007, 20:15

Zapisalem sie do TKKF w siatkowke plazowa a pozniej w zime na hali :)
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
gryzonos
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 17 sty 2006, 08:49
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Rzepin
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: gryzonos » 13 gru 2008, 18:53

mógłbym mieszkać na hali żeby móc grać w siatkówkę.
wszystkich chętnych do gry zapraszam w wakacje do siebie gdzie mam własne boisko do plażówki - Józefowo w borach tucholskich
Jeżeli co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Michu

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Natalka » 15 gru 2008, 15:59

gryzonos pisze:wszystkich chętnych do gry zapraszam w wakacje do siebie
to wpadnij do Zakrzowa :wink:
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
ja też :arrow: oglądać :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Alishia » 16 gru 2008, 10:00

Oj...taaaa....w siatę to się cięło równo!Ten marny poziom w podstawówce i trochę lepszy w LO.I radocha kiedy najlepsze dziołchy z klasy grały w mieszanych składach z chłopakami.Wtedy przynajmniej coś się działo,a nie tylko przejścia;)
I zainteresowanie przeszło na naszą ligę.Chodziło się na mecze reprezentacji...ale fajnie w tedy było:)

Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Olgusia » 01 cze 2009, 12:39

Bardzo lubie siatke i według mnie jest to dobry sport dla CUDaczków bo nie trzeba się za bardzo wysilać :roll:
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: CzarnaMamba » 01 cze 2009, 22:59

Olgusia pisze:Bardzo lubie siatke i według mnie jest to dobry sport dla CUDaczków bo nie trzeba się za bardzo wysilać :roll:
Hehe siatkowke uwielbialam, trenowalam ja 6-7 lat i moim zdaniem trzeba wlozyc w ten sport duzo energii, pomimo, ze sie nie biega... A co teraz maja moje nadgarstki i kolana?? Ajajaj :smutny: ale i tak zdarza mi sie popykac :P nadal ja miluje, chociaz moje stawy teraz cierpia...
Obrazek

Awatar użytkownika
Fred
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 18 maja 2009, 23:23
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Fred » 03 cze 2009, 22:01

Ooo. Trafiłem na 'mój' temat :wink: W siatkę gram od hmmm 3 klasy gimnazjum czyli jakieś 7 lat i nie zamierzam przestać :razz: Oczywiście jest to zupełnie amatorska gra, ale daje mi masę przyjemności i pozwala świetnie rozładować nadmiar energii.

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Grzyb333 » 05 cze 2009, 21:52

Pogrywam jeśli mam okazję. Nie jestem wirtuozem ale coś tam potrafię. :wink: Siatkówce zawdzięczam kontuzję stawu skokowego, która lubi mi się odnawiać. :)
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: ita71 » 05 cze 2009, 23:22

Grzyb333 pisze:Pogrywam jeśli mam okazję.
Tylko w czasie wyjazdów wakacyjnych w siatkówkę,a na co dzień
gramy w kosza :wink:
Nigdy nie mów nigdy...

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Jak mogliśmy o tym zapomnieć...Siatkówka

Post autor: Joanna23 » 12 cze 2009, 12:17

W siatkówkę grałam w turniejach SKS :) w podstawówce, liceum. Zawsze było super :)
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Zablokowany

Wróć do „Nasza Aktywność”