łyżwy i troche lodu

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

łyżwy i troche lodu

Post autor: Shadowka » 31 gru 2007, 11:44

Może ktoś próbował tego:)
Ja jak byłam młodsza szalałam na lodowisku. Uwielbiałam to , choc często upadałam, szczególnie na początku. Bolało strasznie ale wstawałam i jechałam dalej. Potem przyszła pora na piruety mniejszej lub większej wagi i inne cudne figury :) Nigdy się nie połamałam , ale ostatnio nie mam z kim jeździć i zastanawiam się czy pamiętam jak się to robi :)
Zaraziła mnie tym mamuska która w dzieciństwie uczęszczała na jakies specjalne nauki jazdy figurowej.. ale Ona już nie jeżdzi wiec nie będzie mi kompanem... Może kiedyś z kims się wybiorę, poprzewracac się troszke :D
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: manka » 31 gru 2007, 12:31

w zeszłym roku trochę z córką chodziłam , ona to śmiga a ja ... :D ale może w tym roku znowu się wybierzemy :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
Daga
Początkujący ✽✽
Posty: 241
Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:04
Choroba: CD u partnera
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Daga » 31 gru 2007, 12:34

Shadowka ja kocham łyżwy, w ta sobote i niedziele śmigałam po naszej pogorii 4, a musze ci sie przyznac ze z 15 lat nie jeździłam, jezeli bedziesz miała kiedys ochote a mrozik dalej sie utrzyma to zapraszam do nas. Mamy blisko cztery zbiorniki wodne, tak ze można szalec dowoli :-).

misty
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 30 sty 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Spod stolicy

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: misty » 03 sty 2008, 20:14

Łyżwy są super!

Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Emilo » 05 sty 2008, 19:39

Ja też swego czasu jeżdziłem sobie na łyżwach. Potem jakoś mineło a teraz nie mam z kim i mam małe obawy czy aby jeszcze potrafie jeżdzić bo połamać sie nie chce. Ale jak bede miał z kim iść pośmigać to pewnie się wybiore. Jak to mówią co nas nie zabije to nas wzmocni :wink:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Shadowka » 05 sty 2008, 22:42

tola pisze:Moja kuzynka 6-letnia jest najlepsza w swojej grupie.Trenuje już od 1,5 roku i baaaa osiąga coraz wyższe miejsca.Ost nawet I-sze w małopolsce.Robi potrójne axele
Ja tak daleko nie zaszłam :) i nie grozi mi to, swoją drogą pewnie teraz będe często całować lodowisko , ale co tam twardym trzeba być :)
Emilo pisze:Potem jakoś mineło a teraz nie mam z kim i mam małe obawy czy aby jeszcze potrafie jeżdzić bo połamać sie nie chce.
To następnym razem zamiast na bilard to na lodowisko :) Będziemy się wspierać w razie upadków :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Alishia » 05 sty 2008, 23:21

Lodowisko co tydzień...tak raz czasem dwa razy w tygodniu.Można się nieźle wyżyć.Ale nigdy nie pociągała mnie jazda figurowa.Tylko i wyłącznie hokejówki;)I może stąd moje zamiłowanie do hokeja;)

Deniro_RS

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Deniro_RS » 06 sty 2008, 09:01

Lodowisko i łyżwy to wspaniały relax połączony z ruchem i podnoszeniem kondycji :mrgreen: Jednak mój synek na to juz się nie pisze raz poszedł na lód i złamał rękę paskudnie i takim oto sposobem wyleczył się z tego sportu :cry: a szkoda :roll:

Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Emilo » 06 sty 2008, 18:13

Tym których znam to jakoś się nie chce, ale oni ostatnio to wogole zrezygnowali ze sportu. Teraz cześciej pochłania ich impreza itp. :wink:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Shadowka » 06 sty 2008, 18:55

Daga pisze:Mamy blisko cztery zbiorniki wodne, tak ze można szalec dowoli :-) .
Ja tam byłam kiedyś i te zbiorniki są w miarę spore hmmm da się tam rade nie utopić ?
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Deniro_RS

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Deniro_RS » 06 sty 2008, 19:35

tola pisze: Ja w miarę swoich możliwości często bywam w Oświęcimiu na lodowisku i na basenie
To moze się tam spotkacie z synkiem :mrgreen: tez się tam wybiera :razz:
Emilo pisze: a teraz nie mam z kim i mam małe obawy czy aby jeszcze potrafie jeżdzić bo połamać sie nie chce
Własnie Magdziuuulka (czy jakoś tak się to pisze) :lol: smiga w tej chwili na lodzie :twisted: było pogadać !? :razz: A pozatym jazdy się az tak nie zapomina :razz: tylko okropćnie bolą nogi :lol:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Shadowka » 06 sty 2008, 21:45

Deniro_RS pisze:Własnie Magdziuuulka (czy jakoś tak się to pisze) :lol: smiga w tej chwili na lodzie :twisted: było pogadać !?
Gorzej jakby zaczeli na siebie wpadać :D
Ja dziś będąc na spacerku z psem jeździłam na ulicy nie trzeba było sprzętu na nogach buty wystarczyły
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Emilo » 06 sty 2008, 21:53

Deniro_RS pisze:Własnie Magdziuuulka (czy jakoś tak się to pisze) smiga w tej chwili na lodzie było pogadać !? A pozatym jazdy się az tak nie zapomina tylko okropćnie bolą nogi
No widzisz trzeba było ale jeszcze nie nabrałem odwagi :lol:
Shadowka pisze:Ja dziś będąc na spacerku z psem jeździłam na ulicy nie trzeba było sprzętu na nogach buty wystarczyły
No dokładnie deszczyk popadał jest slisko jak nie wiem. Czekamy na mrozy i zaczynamy zabawe :wink:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Shadowka » 06 sty 2008, 22:16

Emilo pisze:
Shadowka pisze:Ja dziś będąc na spacerku z psem jeździłam na ulicy nie trzeba było sprzętu na nogach buty wystarczyły
No dokładnie deszczyk popadał jest slisko jak nie wiem. Czekamy na mrozy i zaczynamy zabawe :wink:
Tak zabawę to zacznę jak mnie na praktyki na ortopedie wrzucą :) Jest strasznie ślisko, ale za to na stawach nie da się już przez te mikro roztopy pojeździć niepewny lód :(
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: łyżwy i troche lodu

Post autor: Emilo » 06 sty 2008, 22:27

Shadowka pisze:Tak zabawę to zacznę jak mnie na praktyki na ortopedie wrzucą Jest strasznie ślisko, ale za to na stawach nie da się już przez te mikro roztopy pojeździć niepewny lód
Ja tam na takich niepewnych lodowiskach jakoś nigdy nie jeżdziłem :wink: , ale to może dlatego że lodowisko mam pod nosem wiec po co ryzykować :lol:( tak wiem nie ma nic lepszego jak adrenalina) . A co do praktyk to medycynke studiujemy??

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”