brzuszki:)

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
slonko
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:13
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: slonko » 05 mar 2008, 08:40

Ja nie mogę robić brzuszków :smutny: a właśnie brzuch jest moją zmorą, i duża pupa. Po brzuszkach to zaraz :wc:
Ważę: 50kg
Mierzę: 164 cm
Stan: remisja?
Biorę: asamax 500mg 3x2, azatiopryna 50mg 1x2

Kocham Was za to, że jesteście, dajecie mi siłę...

Wiola.

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: Shadowka » 05 mar 2008, 11:14

Ja robiłam kiedyś brzuszki nałogowo , do 500 dziennie ;) Zwariowałam na tym punkcie i bardzo to lubiłam nawet. Teraz wystarczy parę skłonów i nie mogę spać tak flaki bolą dlatego przestałam .. Teraz robię coś innego napinam mięśnie tak jakbym chciała plecy do podłogi przycisnąć i trzymam. TO jeszcze jestem w stanie znieść bez większych sensacji po ćwiczeniach.
slonko pisze:Ja nie mogę robić brzuszków :smutny: a właśnie brzuch jest moją zmorą, i duża pupa
Jeżeli chodzi o pupę ;0 To polecam przysiady :) Bardzo ładnie działają dodatkowo poprawiają wygląd nóżek, choć z czasem łydki są masywniejsze ;)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

sebastian_zu
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 18 lut 2008, 18:00
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: sebastian_zu » 05 mar 2008, 17:23

Ja też chętnie bym zaczął, tylko muszę najpierw pozbyć się przepukliny pooperacyjnej, ale kiedy to bedzie :neutral:

Awatar użytkownika
Koliberek
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 10 maja 2007, 20:32
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: brzuszki:)

Post autor: Koliberek » 05 mar 2008, 17:24

kochani ja nie mam siły,żeby wejść po schodach na 3 piętro a co dopiero brzuszki :!: Pomimo,ze wiele lat trenowałam jakoś nie ciągnie mnie do sportu.Pozdrowionka :roll:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: brzuszki:)

Post autor: Raysha » 05 mar 2008, 18:13

Koliberek pisze: Pomimo,ze wiele lat trenowałam jakoś nie ciągnie mnie do sportu.Pozdrowionka :roll:
Witaj w klubie. Mam to samo z tą różnicą że nie trenowałam w ogóle :D

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: brzuszki:)

Post autor: rajan » 06 mar 2008, 19:37

Zenobius pisze:Troche sie spocilem i zmeczylem.. ale oprocz tego.. dobrze mi lubie sie meczyc
Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu. :brawo:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: Shadowka » 07 mar 2008, 13:44

Zenobius pisze:Czuje, ze miesnie pracowaly.. ale nie bola mnie jakos czy nie odczuwam tego za specjalnie mocno.
Uważaj od tego uczucia po ćwiczeniach, tego miłego no powiedzmy bólu mięśni tych pary dni zakwasów gdy się zaczyna można się uzależnić :) Człowiek jakoś tak psychicznie czuje się spełniony, najgorzej jest gdy ćwiczysz i nic nie czujesz, masz wrażenie ,że to taka syzyforwa praca :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: Lemoni » 09 mar 2008, 14:26

Koliberek pisze:Pomimo,ze wiele lat trenowałam jakoś nie ciągnie mnie do sportu
Też trenowałam, a brzuszków nienawidzę. Wcale mnie nie pomagają. Może nie szkodzą na jelita, ale boli mnie przy nich kręgosłup.
A przy przysiadach kolana xD.
Shadowka pisze:tego miłego no powiedzmy bólu mięśni
... ale to akurat kocham :D

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: Cinimini » 18 kwie 2008, 00:27

eh...moja zmora jest wydety brzuch...dzis w pracy uslyszalam jak klientka o mnie mowila, ze rozmawiala z taka "blondyneczka w ciazy..." straszne...nie chce/nie moge sie odchudzac, bo ogolnie mam szczuple nogi, rece wrecz chude ..tylko ten brzuch wydety... figura mija przypomina male dziecko...wiecie o co chodzi ... taki "wystajacy brzuchalek"... Probowala robic serie brzuszkow , mialam manie na tym punkcie i nic bez efektow...jak tylko siegne pamiecia to mialam ten problem,juz w liceum krazyly plotki,ze jestem w ciazy,a jak pierwszy raz wyladaowalam w szpitalu i we wrzesniu nie wrocilam do szkoly to juz w ogole huczalo...wakacje-brzuszek...sama nie wiem jak zniszczyc ta "meduze przebrzydla"... jak przejde na diete to i tak brzuch spada na koncu,a najpierw piersi,nogi,rece...a tego nie chce...eh...macie jakas diete/cwiczenia cud?
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: Lemoni » 18 kwie 2008, 12:49

Ja niestety mam podobny problem - ale pewnie po prostu jestem "jabłkiem". Przez 12 dni robiłam A6W. Moje stawy wydawały dziwne dźwięki i nie miałam siły:D. Efekt jest taki, że wciąż mam brzuszek, a na dodatek wystające nad nim żebra. Chyba niektórzy tak po prostu mają i nic nie da się zrobić:/. Moja mama się ze mnie śmieje (nie ma to jak zrozumienie), natomiast ja czuję się faktycznie jak w ciąży.
Zastanawiam się, czy przy naszych chorobach diety są wskazane. Ja bez nich mam łamiące się paznokcie i wypadające włosy & rzęsy (!).

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: Cinimini » 19 kwie 2008, 01:40

Nie martw sie Sylwusiu4114, ja teraz tez wygladam jak ksiezyc w pelni...eh...kochane sterydy....
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: brzuszki:)

Post autor: Raysha » 21 kwie 2008, 08:07

wiecie jaka jest rada na taki brzuch ? Stosowny ubiór troszkę workowaty i ciemne kolorki, mozna nawet modne takie znaleźć i nikt sie nie bedzie gapił na takie brzuch <sama go posiadam, a jak załozyłam w Zakrzowie taki czarny golf to nie widać było brzucha> a poza tym bedziecie sie dobrze czuc. Co do twarzy to czekac i czekac cierpliwie.

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: brzuszki:)

Post autor: misiek1 » 21 kwie 2008, 16:36

Mikrusia, w lato mam nosić swetry?..
Jak chcesz dobrze ukryć ;)

Latem niestety nie jest łatwo :razz:
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: brzuszki:)

Post autor: Raysha » 21 kwie 2008, 16:36

sylwusia4114, nie ale są takie bluzeczki cieniutkie a takie które nie uwydatniają brzucha, co prawda trzeba sie za takimi nachodzic bo wszedzie są własnie takiej kategorii co sa obscisłe.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: brzuszki:)

Post autor: Raysha » 21 kwie 2008, 16:56

sylwusia4114, nie mówisz ściśle o co Ci chodzi i zaczynami spamować ten temat. Mówiłam o normalnym do chodzenia a do kąpania to pokochaj siebie najlepiej :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”