Strona 1 z 6

Re: brzuszki:)

: 01 mar 2008, 14:25
autor: Patryśka
W remisji mysle ze tak...Dawniej sama robilam i nie przeszkadzalo mi to jakos...Ale teraz po takiej serii troszke zaczyna mi tam burczec itd :) Co czesto konczy sie w wc :)

Re: brzuszki:)

: 01 mar 2008, 15:04
autor: junior
Brzuszki? O nie tylko nie to. Spróbujcie może czegos mniej drastycznego np. jazdy na rowerze :roll:

Re: brzuszki:)

: 01 mar 2008, 15:34
autor: natala09
co do tego by brzuch spdał troszke mam sprawdzony sposób tzn. krecenie hula hop :P chyba wiecie co to jest ? dzieki temu sie super miesnie brzuch wyrabiaja i jednoczesnie sie robi płaski :D ja kręce i nic złego się po tym nie dzieje

Re: brzuszki:)

: 01 mar 2008, 18:28
autor: Naobie
Ostatnio zaczęłam ćwiczyć i zastanawiałam się właśnie nad brzuszkami, ale skoro mówicie że nie mieliście zbyt przyjemnych doświadczeń to może poczekam do remisji bo boję się że jelitka się zbuntują :smutny:
natala09 pisze:co do tego by brzuch spdał troszke mam sprawdzony sposób tzn. krecenie hula hop :P chyba wiecie co to jest ? dzieki temu sie super miesnie brzuch wyrabiaja i jednoczesnie sie robi płaski :D ja kręce i nic złego się po tym nie dzieje
Chyba pójdę za Twoją radą i kupię hula hop żeby brzyszek troszke "upiększyć" może crohn to zaakceptuje :wink:

Pozdrawiam :smile:

Re: brzuszki:)

: 01 mar 2008, 19:40
autor: Mariola 33
No cóż myślę że zawsze można spróbować każdy organizm jest inny,ja od dwóch lat ćwiczę regularnie pilates a szczególnie bardzo lubię ćwiczenia na górne i dolne mięśnie brzucha,oczywiście jak mam zaostrzenie to przestaje ćwiczyć.Szerze mówiąc troszkę sie uzależniłam ,to jest dla mnie sposób na odreagowanie stresu :wink: .Pozdrawiam Wszystkich. :roll:

Re: brzuszki:)

: 02 mar 2008, 10:36
autor: Alishia
Hehe,nienawidze brzuszków,ale sama je przez jakiś czas robiłam.Zaczynałam od 50 dziennie.A potem już robiłam coraz więcej(z każdym dniem o 5 lub 10 więcej).
A propo tycia...cieszę się,że wiosna za pasem.Będzie można zacząć spacerować,jeździć na rowerze.To lepsze i ciekawsze od brzuszków.Moim zdaniem:D

Re: brzuszki:)

: 02 mar 2008, 13:02
autor: podblond
Nigdy nie miałam żadnych problemów przy robieniu brzuszków. Jest bardzo wiele przeróżnych ćwiczeń na te partie mięśni - od tych leciutkich po bardzo absorbujące. Wystarczy powolutku budować mięśnie i wtedy nic nie powinno boleć :) Jeżeli jakieś ćwiczenie Wam nie pasuje, przy nim boli brzuch robicie inne...
Druga sprawa, to przy typowych ćwiczeniach siłowych budujecie jedynie mięśnie brzucha (im więcej ich macie, tym potem w spoczynku, więcej spalają), ale żeby porządnie spalić tłuszczyk należy wziąć się za trening kardio (czyli, bieganie, pływanie, jazda na rolkach, na rowerze itd.).
Najlepszy efekt uzyskacie robiąć co drugi dzień ćwiczenia siłowe na brzuch, a trening kardio nawet do 6 razy w tygodniu :)

Re: brzuszki:)

: 02 mar 2008, 13:47
autor: rajan
martita
a słyszałaś o aerobicznej "6" Weidera - płaski brzuch w 42 dni :tak:
jak nie to zobacz sama http://www.sportowo.pl/main/ha,n,52,aer ... dera-.html

Re: brzuszki:)

: 02 mar 2008, 20:13
autor: morfi
rajan pisze:martita
a słyszałaś o aerobicznej "6" Weidera - płaski brzuch w 42 dni :tak:
jak nie to zobacz sama http://www.sportowo.pl/main/ha,n,52,aer ... dera-.html
Spróbuję :roll: Z tym,że jest jedyny problem - nie wiem, czy w przeciągu tych 42 dni nie zdarzy się akurat taki, w którym nie będę mogła ćwiczyć :P Rajan możesz mi tylko jeszcze napisać, bo nie wiem czy dobrze to rozumiem ... Pierwszego dnia jest jedna seria, czyli wszystkie rodzaje ćwiczeń po razie i każde powtórzone 6 razy, tak ? :P (czyli 6x6).
Ogólnie coś mnie wzięło na ćwiczenia fizyczne ostatnio, więc wypróbuję sobie tą "szóstkę" ;)

Re: brzuszki:)

: 02 mar 2008, 21:05
autor: lucypah
rajan pisze:martita
a słyszałaś o aerobicznej "6" Weidera - płaski brzuch w 42 dni
ja cos tam slyszalem ;p, dojechalem do 10 dnia, a potem musialem zrezygnowac bo mi sie plytka codziennie oklejala- nie wyrobilbym ekonomicznie

btw(maly ot ;p)
moze zna ktos jakis sposob, zeby mi sie tak nie odklejala podczas cwiczen na brzuch, dodam, ze normalnie, bez cwiczen na brzuch trzyma mi sie od 7 do 12 dni ( uzywam convateca, plastyczna, no i pasta uszcz-goj)

Re: brzuszki:)

: 03 mar 2008, 10:57
autor: Raysha
ja usiłowałam to zrobić to miałam biegunki. Zresztą nie lubię robić brzuszków, a wiecie dlaczego ? Bo tak: Mikrusia robiła se brzuszku w skarpetkach no i zrobiłam chyba z 5 no a potem lecę w skarpetkach po schodach i po caluuutkich schodach na plecach zdachowałam ^^ miło.

Re: brzuszki:)

: 03 mar 2008, 11:32
autor: psycholinka
Ja nie mogę ćwiczyć brzuszków, nawet na siłowni na maszynie wspomagającej- od razu robi mi sie słabo. Zresztą ja nie mogę nosić żadnych rzeczy obcisłych, pasków w talii... nawet mnie przytulić za brzuszek nie można. Cóż... mój jest całkowicie nietykalny...

Re: brzuszki:)

: 04 mar 2008, 00:39
autor: Rudi
A ja nie mam zadnych problemow. Na prawde zadnych.Jestem w stanie zrobic 10 serii cwiczek po 20-30 powtorzen i nic.Ani nie burczy,ani nie musze czesciej chodzic do toalety.Wszystko jest jak najbardziej wporzadku.Probowalem rozne cwiczenia na brzuch i zadne nie przeszkadzaly. Codziennie staram sie robic brzuszki w liczbie jakis 40-50, gdy ide na silownie to wiecej i nic.

Pozdrawiam

Re: brzuszki:)

: 04 mar 2008, 02:20
autor: kowajk
Ja robię brzuszki i nie odbiega to od normy w :wc: . Pójdę po pierwszej serii i dalej jest ok. Zresztą tak mam po każdym przejawie ruchu więc się nie przejmuję. Po 5 min gry w lotki też muszę do :wc: . Ale potem jest ok.

Re: brzuszki:)

: 04 mar 2008, 18:19
autor: rajan
morfi pisze:Pierwszego dnia jest jedna seria, czyli wszystkie rodzaje ćwiczeń po razie i każde powtórzone 6 razy, tak ? (czyli 6x6).
Dokładnie tak, a co do przerwy w ćwiczeniach to dopuszcza się do trzech dni.
Ćwiczenia powinno wykonywać się jedno po drugim bez przerw.
Tylko ostrzegam, że nie będzie łatwo. Zwłaszcza jak ktoś ostatnie ćwiczenia wykonywał w podstawówce lub gimnazjum. :wink:
No ale dla urody trzeba trochę pocierpieć.