colitis a wysiłek fizyczny

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
izabelka70
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 05 mar 2009, 17:00
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Końskie

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: izabelka70 » 07 mar 2009, 17:47

A czy przy CU są jakieś przeciwwskazania do korzystania z jacuzzi ??????
CU remisja hura :). Sulfasalazyna EN 3x2, kwas foliowy 15 1x1

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: exa » 07 mar 2009, 17:50

izabelka70...jedno jest pewne, w ostrym przypadku musi być blisko toaleta... :mrgreen:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
izabelka70
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 05 mar 2009, 17:00
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Końskie

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: izabelka70 » 07 mar 2009, 17:52

exa, :wink:
CU remisja hura :). Sulfasalazyna EN 3x2, kwas foliowy 15 1x1

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Joanna23 » 08 mar 2009, 21:48

Mój wysiłek fizyczny jak narazie to sprzątanie w domu :wink: ale od jutra urzędy Mnie czekają aż Mnie to przeraża. Ale jak wiosna będzie to rowerek :)
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

wittmann
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 14 lip 2007, 09:29
Choroba: CU
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

CU a wysiłek fizyczny

Post autor: wittmann » 30 mar 2009, 09:10

Witam wszystkich
Mam pytanie. Czy wzmożony wysiłek fizyczny może spowodować nawrót choroby?
Na CU choruję już kilka ładnych lat. W grudniu miałem robioną kolonoskopię. Lekarz powiedział że wszystko jest ok a na jelitach ani śladu. Zdziwiłem się lekko ale ucieszyłem jeszcze bardziej.
Kilka dni temu wybrałem się w góry. Codziennie marsz po 10 godzin z plecakiem ważącym ok 18 kilo. Pierwszego dnia poczułem silny ból brzucha. Ciężko było oddychać. Na 3 dzień pokazała się krew. I to nawet nie w stolcu. Sama krew ze śluzem jakimś. Czy taki wysiłek fizyczny mógł spowodować uszkodzenie jelit?
Góry nie biorą jeńców.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: ita71 » 30 mar 2009, 09:32

wittmann pisze:Czy wzmożony wysiłek fizyczny może spowodować nawrót choroby?
Mogę powiedzieć tylko ja to wyglądało u mojego syna.Chciał koniecznie
trenować karate i niestety po paru lekcjach bóle brzucha powróciły. :smutny:
Sam zrezygnował i stwierdził,ze to nie dla niego.
Nigdy nie mów nigdy...

Olek

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Olek » 30 mar 2009, 09:40

Jest już chyba taki temat.
Mi wysiłek fizyczny pomaga. W lecie codziennie ide na rower albo piłkę i dzięki temu jest lepiej.

Przemek84
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 26 wrz 2007, 22:26
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Przemek84 » 30 mar 2009, 09:43

Z mojego doswiadczenia moge powiedziec ze wysilek fizyczny -nie za duzy pomaga , lepiej sie czuje tak ogolnie co przeklada sie na flaczki , natomiast jezeli przesadze i wystapi duze zmeczenie do tego gdy jest sie bardzo zajetym gorzej z utrzymaniem rygoru przy jedzeniu i wtedy pogorszenie jak znalazl

wittmann
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 14 lip 2007, 09:29
Choroba: CU
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: wittmann » 30 mar 2009, 09:43

Olek pisze:W lecie codziennie ide na rower albo piłkę i dzięki temu jest lepiej.
Latem też jeździłem codziennie na rowerze i to wiele kilometrów. Też nic mi nie było.
Góry nie biorą jeńców.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: ita71 » 30 mar 2009, 10:06

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Od roku chodzi na hip-hop i inne tego typu tańce (których
nazw nawet nie pamiętam :oops: ) i jest ok.
Nigdy nie mów nigdy...

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Joanna23 » 30 mar 2009, 19:42

Ja mam zamiar zacząć biegać bo z tego co widzę to mi się przytyło po zimie. Ale pierw chyba po trochu bo będę umierać inaczej :lol:
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

ulmen
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 18 lut 2008, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Jarosław

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: ulmen » 08 kwie 2009, 22:27

Witam ja również po intensywnym wysiłku fizycznym czuje się źle, wiem troche na ten temat ponieważ dowiedziałem sie o chorobie na 3 roku studiów na Akademii Wychowania Fizycznego co niesie za sobą 5 lat wysiłku. Prawie każdy sport w jakimś mniejszym lub większym stopniu liznalem. Ostatnimi czasy zainteresowałem sie Nordic Walking i zrobiłem nawet kurs miedzynarodowego instruktora. Teraz 3 razy w tygodniu po 1,5 godz bede trenował, obserwował organizm i napewno podziele się ze wszystkimi moimi spostrzezeniami. Fajny sporcik bo zależnie od siebie dostosowujemy intensywność, pracuje 90 % mięśni z czego mieśnie brzucha mając odpowiednią technike można angażować mniej lub bardziej. Troszke się rozpisalem, potrenuje i sie odezwe, jeżeli ma ktoś ochote zapraszam ze mną, teraz jestem we Wrocławiu na czas studiów. Pozdrawiam
Łukasz

Awatar użytkownika
Iuppiter
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 06 sty 2008, 11:23
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Iuppiter » 09 kwie 2009, 08:04

Ja uwielbiam góry zwłaszcza Tatry, czuje się tam bardzo dobrze, starm się tylko nie przeforsować i mój mąż nosi mi plecak :wink: :lol: Najbardziej stresuje mnie że będę musiała iść w ustronne miejsce a na szlakach w Tatrach prawie zawsze tłumy, a ciężko sie ukryć w kosodrzewinie :roll: .

Natko_
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 19 mar 2009, 20:31
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Wodzisław

Re: colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: Natko_ » 03 lis 2009, 12:16

Normalnie - w czasie uspokojenia jelit mogę wszystko :)
Lubię swój rower, lubię spacery, jeżdżę z dziećmi na basen...

Niestety jak tylko przychodzi zaostrzenie, to najgorsze są schody - idę do WC przed wejściem na pięterko i zaraz na końcu schodów mam druga łazienkę - na szczęście ;)
Dlatego przy zaostrzeniach najbezpieczniejszy sport to usiąść na 4 litery i poruszać się tylko w razie konieczności ;)

Teraz czekam na 2 sprawy - mąż kończy pokój na poddaszu - stanie tam piękny orbitrek z mnóstwem bajerów :P No i jak tylko się flaczki uspokoją, to wskoczę na niego czym prędzej, bo po ostatnich spadkach masy ciała mam worki ze skóry dosłownie - koszmarnie się z tym czuję i tak samo wyglądam... No ale jak się traci 8 kilo w 5 tyg, to nie ma bata wyglądać lepiej ;)
celiakia (2007) + "?" (2009)

amk025
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 16 kwie 2003, 16:16
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda
Kontakt:

colitis a wysiłek fizyczny

Post autor: amk025 » 03 lis 2009, 13:56

Mi wysiłek służy. Jest to dla mnie element odstresowywujący. Po pracy, wewnętrznie czuję że muszę pobiegać albo przejechać się na rowerze jeśli coś poszło nie tak jak chciałem. Czuję takie "reise fiber" i muszę coś ze sobą zrobić. Generalnie im większy stres, tym większy wysiłek.

Polecam Nokia Sportstracker

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”