Strona 3 z 4

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 25 maja 2005, 05:46
autor: Kinga
Udalo mi sie wreszcie dostac nasiona babki jajowatej i kilka razy probowalam ja wypic (mieszalam z woda) no wlasnie i tu jest problem, po pierwszym lyku mnie odrzuca, mam odruchy wymiotne i wszystko laduje w zlewie a nie w moim brzuchu :( Jak wam sie udaje to przelknac? Probowalam tez ispagul i bylo ok. tylko czy ispagul tez tak pomaga jak babka? Mam chyba z 10 opakowan babki i chyba skonczy sie na tym, ze ja zasieje w ogrodku... :wink: A moze by ja jakos zmielic?
Pozdrawiam, K

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 25 maja 2005, 17:56
autor: Gość
Polecam inulin?. Mechanizm dzia?ania ten sam, a smak miam, mniam..
Smakosz

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 25 maja 2005, 21:50
autor: Anna
Na pocz?tku te? mia?am problem, ale jako? si? prze?ama?am. :D Mielenie raczej si? nie sprawdzi. Ja na szklank? wody sypi? 2-3 ?y?eczki mieszam , czekam minutk? i pij? duszkiem. Pod r?k? mam gotow? szklaneczk? z wod? do popicia . Staram si? ?eby nasionka nie gromadzi?y si? na dnie dlatego przed wypiciem mieszam bardzo mocno.

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 27 maja 2005, 05:09
autor: Kinga
Dzieki za rady. Inuline tez biore ale teraz mam dosc czesto zaparcia i mysle, ze babka moglaby pomoc. A wy raczej bierzecie ziarna babki czy ispagul?

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 15 cze 2005, 22:45
autor: Jari
Ja bra?em najpierw Ispagul potem Kupi?em sporo ziaren. Problem z ziarnami to to ?e s? one bardzo twarde i nijak ich nie trawi?. Kupi?em nawet m?ynek by to mieli? ale niewiele daje. Oddziela tak? ?upink? bia??(która to jest sprzedawana jako Ispagul w?a?nie) a nasiona dalej pozostaj?. Dlatego to wróc? do Ispagula bo wychodzi na to samo a jelito nie m?czy si? z tym niestrawionym ?wi?stwem.

:)

: 23 sie 2005, 10:22
autor: Zakrętka
Pozdrawiam Wszystkich!
Czytam o zbawiennym działaniu babki i oczywiście zaraz ją kupiłam, rzeczywiście powoduje, że kupka jest mniej płynna :wink: , ale za to u mnie strasznie zwiększyła się ilość śluzu. Najwidoczniej ziarenka drażnią moje jelitka, najdziwniejsze jest to że w formie proszku też nie jest dobrze :( . Napiszcie czy ktoś miał też takie doświadczenia. Może po pewnym czasie to mija? pozdrawiam

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 23 sie 2005, 14:32
autor: Balconik
ja stosowalem ispagul w trakcie apogeum mojego zaostrzenia i zawsze 1. poranny byl po tym normalny, ale pozniej wiadomo jak to jest przy CU - "sranie jak malowanie" sorki za wyrazenie, ale to chyba najbardziej obrazowe ;))
a w okresie remisji to chyba nie ma co stosowac, bo wtedy ma dzialanie odwrotne i pobudza jelita (zabawne, ale to prawda - moja dziewczyna ze wspollokatorka jak wyprobowaly to mialy wyscigi do toalety...).

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 09 sty 2006, 13:04
autor: Mutti
Pytanie do wszystkich, którzy stosowali babkę jajowatą .
Babka jest w formie ziarenek, a przeciez w CU i CD nie zaleca się jadania czegokolwiek z ziarenkami. W ulotce do Ispagulu przeczytałam, że niewskazane jest stosowanie w przypadku patologicznych zwężeń przewodu pokarmowego a w naszych chorobach są one częste. Now ię jak postapić? zaryzykować i namówic dziecko na babkę lub Ispagul? czy nie ryzykować? jakie są wasze doswiadczenia ?
Napiszcie o nich, zwłaszcza ci, którym w jakis sposób pomogła!
Czy nie było skutków ubocznych? Jesli tak, to jakie ?

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 09 sty 2006, 16:08
autor: Ania16
zalezy jak organizm reaguje przede wszystkim. ja przez krotki czas pilam ta babke jajowata i nie mialam takich rozluznien i te ziarenka nieprzechodzily przeze mnie. Moj lekarz zawszepowtarazal, jak nie pomorze to i nie zaszkodzi :) i zawsze probowalam,a co z tego bylo to roznie albo pomagalo albo nie :wink:

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 17 sty 2006, 14:58
autor: Balconik
mnie pomagala. jakos nie bylo efektow ubocznych nawet przy silnym zaostrzeniu.

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 11 kwie 2006, 20:09
autor: Magdula
Piłam babkę przez dwa tygodnie i nawet smakowo jakoś mi odpowiadała ale miałam straszne wzdęcia. Miałam brzuszek jak w zaawansowanej ciąży a po odstawieniu babki wszystko wróciło do normy. Więc ja niestety musiałam zrezygnować a szkoda bo miała swoje zalety...

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 13 lis 2006, 11:51
autor: funia
hej
wprawdzie to stary wątek, ale znalazlam go szukając czegos na zaparcia

od dwoch tygoniu moje jelita postanowily sie uspokoic i zamiast biegunek, meczylam sie z zaparciami (sama juz nei wiem, co gorsze- wg mnei to drugie)

poszperalam na forum i postanowilam kupic ISPAGUL, czyli babke zmielona

i chce powiedziec, ze dziala znakomicie! po wypiciu jednej szklanki wieczorem, jelita sie ruszyly! i to nie w forumie rozwolnienia, ale normalnego stolca:)

pare osob pisalo, ze nie smakuje im to. ja tez nie jestem fanka ziol ani naparow roznych. dlatego zarowno do siemienia lnianego jak i do ispagulu dodaje sobie syrop malinowy herbapolu

robi sie dosc sympatyczny kisiel (na szklanke lyzka babki, lyzka syropu i to zalac wrzatkiem, wymieszac, poczekac az przestygnie i pic)
zalecaja, jak Mamcia juz pisala, popicie woda, wiec ja na to 2 szklanki wody pije

mi starczylo picie raz dziennie wieczorem
a ponoc na biegunki tez dziala, tylko odwrotnie, wiec sprubujcie

taka paczka kosztowala ok 8 zlotych w poznaniu

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 13 lis 2006, 12:23
autor: beateczka
szkoda, że to na mnie nie działa :smutny: :cry:

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 05 maja 2009, 19:26
autor: AlexNotman
Dzisiaj kupiłem Ispagul, kosztował mnie 11 zł. Wyżej potwierdzacie, że faktycznie to dziwne, ale tym samym leczy się zaparcia i biegunki, na opakowaniu wyraźnie napisano, że leczy zaparcia i chociaż wierzę opiniom, iż jest skuteczny wobec biegunek, poczekam jednak ze stosowaniem do czasu, aż będę mógł kilka dni spędzić w domu, kiedy będę miał wolne od pracy, nie chcę ryzykować:)

[ Dodano: 17-05-2009 ]
Na mnie Ispagul działa w ten sposób, iż może nie wywołuje klasycznej biegunki, ale jakiś czas po jedzeniu muszę jednak odwiedzić toaletę. Także - przynajmniej u mnie - nie dostrzegłem hamowania częstości wizyt w toalecie, raczej stały się częstsze.

Re: babka jajowata (Plantago ovata)

: 16 sty 2013, 21:09
autor: mkris
Witam,
Troche odswieze ten temat.
Jaka jest roznica miedzy nasionami a lupina babki jajowatej?
Z tego tematu rozumie ze trzeba przyjmowac nasiona a nie lupiny?

dzieki za wyjasnienie.