LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mosterdziej
Początkujący ✽✽
Posty: 185
Rejestracja: 30 mar 2011, 23:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Nicość

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: mosterdziej » 18 lip 2018, 19:40

Dobra, doczytałem w komentarzach, że nawet w Aptece Tilia potrzebna jest już recepta. :( (nie moge edytować).

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3112
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: deth » 23 lip 2018, 11:06

Tak izo, miedzyinnymi Twoj blog mnie przekonal. W necie latwo rozbudzic nadzieje, ale dla mnie Twoje wpisy sa wiarygodniejsze.
U mnie z Naltexem jest taki problem, ze termin waznosci tego leku w aptekach w ktorych sie pytalem jest do pazdziernika i podobno takie tylko maja dostepne w hurtowniach. Adepend do 2020. Takze u mnie z tanszej wersji nici. Ogolnie w aptece w gdyni, siec Gemini, dziela na dawki jakie trzeba, ale na zlecenie lekarza. I tylko na recepte.

Awatar użytkownika
mosterdziej
Początkujący ✽✽
Posty: 185
Rejestracja: 30 mar 2011, 23:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Nicość

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: mosterdziej » 23 lip 2018, 16:13

A jaki lekarz moze wypisac recepte? ZTylko psychiatra? I wylacznie na problemy alkoholowe? Udalo sie komus skontaktowac z apteka Tilia?
A gdyby rodzinny przepisal,to moze miec jakies problemy z tego tytulu?

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1474
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: izo.sim » 23 lip 2018, 19:27

mosterdziej pisze:
23 lip 2018, 16:13
A gdyby rodzinny przepisal,to moze miec jakies problemy z tego tytulu?
Nasza rodzinna jak poczytała o LDN powiedziała, że jak zaczniemy używać, będzie mocno trzymała kciuki, ale recepty nie wypisze, bo mogłaby miec z tego powodu problemy.

Z tego co wiem, lek może przepisać wyłącznie psychiatra osobie uzależnionej od alkoholu, ale zdaje się, że również uzależnionemu od narkotyków (to jest info nie sprawdzone na 100%, ale gdzieś czytałam).

deth pisze:
23 lip 2018, 11:06
Tak izo, miedzyinnymi Twoj blog mnie przekonal. W necie latwo rozbudzic nadzieje, ale dla mnie Twoje wpisy sa wiarygodniejsze.
U mnie z Naltexem jest taki problem, ze termin waznosci tego leku w aptekach w ktorych sie pytalem jest do pazdziernika i podobno takie tylko maja dostepne w hurtowniach. Adepend do 2020. Takze u mnie z tanszej wersji nici. Ogolnie w aptece w gdyni, siec Gemini, dziela na dawki jakie trzeba, ale na zlecenie lekarza. I tylko na recepte.
Cieszę się, że mogłam pomóc - po to właśnie udostępniam wpisy.

Spróbuj poszukać Naltrexone Accord - może będzie miał dłuższą datę.


Ja będę załatwiała receptę za 1,5 - 2 miesiące. Jak uda mi się mieć więcej leku przepisanego, pewnie będę mogła odstąpić - od razu uprzedzam, że mnie wychodzi sporo drożej, niż w samej aptece (ze względu na sposób zdobycia recepty).
02.05.2011 - 25.01.2012 Humira

REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego


Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3112
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: deth » 24 lip 2018, 10:24

Kupilem Adepend jednak, cena 260 zl, ale byl od reki. Wczoraj pierwsza dawka 1ml . Mialem klopot by usnac ale to chyba bardziej z powodu napiecia i oczekiwania jak ten specyfik zadziala, a nie z faktycznego zadzialania przeciez malej ilosci jednak :p.

Procz lekow narkotycznych , stomatolog moze wystawic kazda recepte. Takze inni lekarze mysle moga miec te uprawnienia jeszcze bardziej rozszerzone.

Alunia
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 wrz 2018, 14:20
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie

Re: LDN lek na choroby autoimmunologiczne

Post autor: Alunia » 03 wrz 2018, 14:38

Witajcie! To mój pierwszy post na forum. Jestem mamą 11-letniego chłopca w trakcie diagnostyki NZJ. Syn jest po pierwszym pobycie w szpitalu, gdzie stwierdzono nietolerancję laktozy i niewielkie zapalenie błony śluzowej dwunastnicy. Z powody wysokiej kalprotektyny (ponad 2000), oczekujemy na kolejny pobyt w szpitalu i kolonoskopię. Z objawów syn ma od kilku miesięcy bóle brzucha, wzdęcia, gazy, 2 razy widział krew w stolcu (nie pokazał mi). Krew utajona najpierw dodatnia, w szpitalu już ujemna.
Piszę w tym wątku ponieważ wiem jak i gdzie zakupić Naltrexon. Leczy nim dr. Jan Pokrywka w Kłodzku i Szalejowie Górnym w Normobarii. Znajdziecie o nim informację w internecie, ale podaję kilka linków:
https://www.znanylekarz.pl/jan-pokrywka ... ta/klodzko
http://drpokrywka.pl/hiperbaria/
http://longevitas.pl/cudowny-lek-naltrekson-adepend/
Od razu dodam, że nie mogę nic powiedzieć o leczeniu Naltrexonem zapaleń jelit. Jednak sama jestem pacjentką dr. Pokrywki, do którego trafiłam z dużymi bólami stawów, których lekarze nie potrafili zdiagnozować i wyleczyć. Po dwóch miesiącach zabiegów w Normobarii odstawiłam leki na hashimoto i insulinooporność. Bóle stawów minęły całkowicie w krótkim czasie. Badania hormonów tarczycy, cukru, insuliny i inne hormony, z którymi miałam problem unormowały się!
Jeśli ktoś będzie bardziej zainteresowany mogę opisać moją historię. Dodam tylko, że kilka lat broniłam się przed skorzystaniem z usług dr. Pokrywki nie wierząc, że może pomóc. W końcu stwierdziłam, że najwyżej wydam pieniądze na darmo (całe leczenie nie było tanie, choć koszt zależy od choroby). Dziś nie żałuję i polecam doktora każdemu.
Leczenie dziecka u dr. Pokrywki już zaczęłam, na razie niepełne ponieważ z powodu wyjazdów na kolonie nie podawałam Naltrexonu. Zamierzam jednak nadrobić to w najbliższym czasie, szczególnie po tym co tu przeczytałam. :)
Daliście mi nadzieję. Cała sytuacja jest u nas świeża i jeszcze ciężko mi się pogodzić z tym, że moje dziecko (lub dwoje, ponieważ córkę też trzeba przebadać), może być nieuleczalnie chore.
Remisja!!! :jupi:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”