Leczenie niekonwencjonalne

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Bambero

Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Bambero » 08 cze 2005, 08:33

Witam wszystkich. Mam 30 lat choruj? na CU od 2003 r. ale rozpoznanie tej choroby u Mnie nast?pi?o w 2004 r. W tej chwili nie bior? ?adnych leków i choroba ust?puje. Zastosowa?em samoleczenie metod? B.S.M.
Na pocz?tku by?o pogorszenie po odstawieniu leków, ale w tej chwili nast?puje polepszenie i zanik objawów choroby. Stosuj? t? metod? dopiero od 10 dni i efekty s?. Oczywi?cie diet? trzeba zachowa?. Nie konsultowa?em tego z lekarzem bo napewno nie zgodzi?by si? na takie leczenie.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: inkaska » 08 cze 2005, 09:08

co to jest bsm???
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Do?wiadczony

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Do?wiadczony » 08 cze 2005, 10:08

W 100% popieram Jole!!! Nie wolno odstawia? leków. Jaka by to nie by?a metoda alternatywna, to jedynie jest wspomaganie organizmu, gdzie role g?ówn? odgrywa nasza psychika, w my?l zasady wiara czyni cuda. Niech pami?taj? o tym wszyscy, którzy s? zniecierpliwieni chorob?.

Awatar użytkownika
szefspeed
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 01 cze 2005, 00:44
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: szefspeed » 08 cze 2005, 10:08

Ja tez uwa?am, ?e ?le robisz cz?owieku, ja nawet jak by?em na lekach po zdjagnozowaniu to po 2 miesi?cach choroba da?a mi tak popali? ?e zbiera?em si? d?ugo. Je?eli cos takiego poleca jakas tam gwaizda telewizyjna to ja bym nawet tego niedotyka?. Sk?d u Ciebie sie wzio? pomys? z odstawieniem leków :?: :?: :?: :!: :!: Nas?ocha?e? si? mo?e telewizji "Trwam" czy mo?e "Riadia Maryja" :?: :?: Wiem, ?e osoby wielce uja?mione przez te stacje masowego przekazu czasem robia takie fikimiki. Piszesz ?e objawy ustepuj? ale czy napewno :?: :?: Poczekaj tak miesi?c a potem id? na kolonke, za?o?y?bym sie o krate piwa albo czystej, ?e napewno jelitko niewygl?da?oby fajnie a przynajmniej lepiej ni? wczesniej. Pami?taj, ?e takie dziwne kuracje nie s? badane masowo przez naukowców bo ?aden nie podejmuje taiego ry(d)zyka :lol: 8)

Awatar użytkownika
kamil86
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 19 mar 2005, 10:43
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Włocławek

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: kamil86 » 08 cze 2005, 10:54

A ja jej wierze i popieram to co robi.
Przeciez jest wiele metod niekonwecjonalych ktore lecza nowotwory i nne powazne schorzenia na ktore nie ma lekarstwa !
Moj kolega mial zanik miesni i tez jadl sterydy i inne prochy. Pojechal na jakies ugniatanie miejsc an ciele ten mu kazal odstawic leki (odstawil ale nie w 100%).... choroba przeszla ! Teraz normalnie funkcjonuje itd !
Brak roweru powoduje raka i choroby serca !

Awatar użytkownika
Lawenda
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 26 sty 2005, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Lawenda » 08 cze 2005, 14:16

W takich razach trzeba z?oty ?rodek znale??. Ju? sam fakt, ?e w co? wierzymy cz?sto przynosi nam ulg? i trzeba z tego skorzysta? :) trzymam kciuki.
Twardym trzeba być nie miętkim...

Awatar użytkownika
Lawenda
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 26 sty 2005, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Lawenda » 08 cze 2005, 14:40

Wiesz ale czasem taka krótka ulga jest jak wakacje na Hawajach :) i masz si?? dalej pcha? te taczki.
Twardym trzeba być nie miętkim...

Awatar użytkownika
Izunia
Początkujący ✽✽
Posty: 154
Rejestracja: 23 wrz 2004, 22:43
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Września
Kontakt:

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Izunia » 08 cze 2005, 21:46

Bambero mam t? ksi??k? w domu i tam jest wyra?nie napisane, ?e powa?ne choroby wymagaj? diagnozy i kontroli lekarskiej, wi?c chyba dobrze by by?o, gdyby Twój lekarz wiedzia? o tych eksperymentach.

W tej metodzie widz? du?y minus, bo w czasie ca?ej kuracji nale?y spa? samemu :? , nie wiem czy mojemu m??owi by si? to podoba?o :wink: :D

Adam

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Adam » 08 cze 2005, 22:05

Jola Damek pisze:Ksi??k? t? reklamuje i poleca t? metod? Sofia Loren
Rotfl, to wole nie probowac :D!

Zgry?liwy

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Zgry?liwy » 10 cze 2005, 15:33

Gdyby te najró?niejsze metody niekonwencjonalne by?y tak skuteczne w 100%, to po prostu nie by?oby chorych ludzi, a i lekarze mieliby luzy. Czy nie daje to do zastanowienia w przypadku, takiej gamy chorób?

A tak nie bez zgry?liwo?ci, pomasuj sobie dobrze ?epek ch?opie. :lol:

Awatar użytkownika
kamil86
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 19 mar 2005, 10:43
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Włocławek

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: kamil86 » 10 cze 2005, 20:32

A moze dlatego nie korzystaja z tych magicznych metod poniewaz sa wciaz do nich spceptycznie nastawieni no bo ja moze masaz czy inna sztuczka wyleczyc z chorob jelit? Wielu rzeczy my ludzie jeszcze nie odkrylismy i nowosci moga sie dla nas zdawac dziwne....
Brak roweru powoduje raka i choroby serca !

Przyjaciel

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Przyjaciel » 11 cze 2005, 12:11

Kamilku ! To nie chodzi o sceptyczne nastawienie czy nie, czy kto? zna dan? metod? czy nie. To powiniene? wiedzie?, jak równie? to, jakie zgro?enia nios? pewne metody, skoro tak przy nich obstajesz (zreszt? nie po raz pierwszy). O tym nie mówi si? i nie pisze dla publiki. Zauwa? przy lekach zazwyczaj s? zaznaczone przeciwwskazania. Mo?e to nie jest za dobry przyk?ad, ale pierwszy z brzegu, jaki mi do g?owy przyszed?. Nasz ?wiat sk?ada si? z przeciwie?stw i dotyczy to ka?dej dziedziny. ?eby wypowiada? si? w tej materii, trzeba samemu czego? do?wiadczy?, jak ja i wg??bi? si? w to bardziej ni? jednostronnie i powierzchownie. Bynajmniej te ostrze?enia nie wynikaj? z zawiedzenia si?, lecz wycofania w w?a?ciwym momencie. Jednak do tego tak?e trzeba dojrze?, jak i do innych spraw w naszym ?yciu.

YETI
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 20 maja 2004, 23:11
Choroba: CU
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: YETI » 17 cze 2005, 00:01

Wed?ug mnie ka?dy ma prawo eksperymentowa? i powinien to czyni? poniewa? "Istot? rozwoju stanowi nowa idea" Albert Einstein
Oczywi?cie wszystko w ramach rozs?dku i obserwacji w?asnego organizmu. Tylko my wiemy na co mo?emy sobie pozwoli? i jak zachowa si? nasze jelitko. Je?eli przebieg choroby jest ?agodny lub w pocz?tkowej fazie to czemu Bambero ma nie zaryzykowa?. Du?o zale?y od naszej psychiki, czasami sama wiara w metode lub lek mo?e nam pomóc, a skutkiem ubocznym min. mo?e by? pojawienie si? nadzieji.
Ja osobi?cie próbowa?em akupunktury i mi nie pomog?a :lol: ,ale nie doko?czy?em sesji terape?tycznej. Zarzywa?em przeró?ne leki, zio?a itp., których nazw w tej chwili juz nie pami?tam i czasami pomaga?y, ale przewa?nie tylko ?agodzi?y objawy. Pomóg? mi natomiast tzw. "uzdrowiciel" metod? uwolnienia kana?ów energetycznych w organizmie, aby na nowo "energia" mog?a swobodnie przez organizm przep?ywaa. Ma to spowodowaa prawid?owy przep?yw energii i poprzez uzyskanie pierwotnej równowagi zapocz?tkowanie samo uzdrowienia organizmu. Brzmi mo?e banalnie, ?miesznie, g?upio, ale mi pomog?o po tygodniu od spotkania z w/w delikwentem 8) (czyli po okresie który sam wyznaczy?). Co naj?miesznejsze nie jestem pewny w 100% czy to jego zas?uga, ale od 5 mie?. mam remisje i nie biore leków. Jednak aby cokolwiek potwierdzi? remisja musia?a by trwa? min. rok.
Obecnie moja met. to tai-chi, sport, pozytywne my?lenie i unikanie stresów oraz korzystanie z remisji :wink:
Jesteśmy tym czym jesteśmy, zły los, a może zły czas osłabił w sercu ogień(...) lecz wzmocnił naszą wolę,teraz dobrze wiem, że trzeba szukać, szukać(...) bez wzgledu na to co znajdziemy i walczyć?!!!
gg 4002064

Awatar użytkownika
Lawenda
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 26 sty 2005, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Lawenda » 17 cze 2005, 10:18

YETI - trzymam kciuki za pe?ny roczek :)
Twardym trzeba być nie miętkim...

Ania_Radom
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 09 cze 2005, 16:39
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Re: Leczenie niekonwencjonalne

Post autor: Ania_Radom » 26 cze 2005, 11:07

Bambero i co z tym leczeniem B.S.M. s? jakie? efekty?napisz

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”