Strona 1 z 3

Moja zawiła historia

: 01 paź 2018, 18:49
autor: Frymek
Witam wszystkich , moja przygoda z jelitami zaczęła się w listopadzie ubiegłego roku. Problemy pojawiły się z godziny na godzinę .Najpierw zaczął boleć mnie ząb 8 , na który brałem jakiś lek NLZP z kodeina , bo faktycznie działał , dzień później pojechałem na walkę , i czekając aż wyjdę na ring brzuch spuchł mi jak balon i dostałem gorączki. Kilka dni później wylądowałem na sorze. Zrobili mi badania i wyszedł wysoki stan zapalny , na który dostałem antybiotyk. Pomogło na chwilę i za kilka dni z powrotem na sorze gdzie dostałem kolejne antybiotyki. Sytuacja powtórzyła się kilka razy , az zatrzymali mnie na oddziale. Miałem robiona kolonoskopię , posiewy krwi , czynnik rematoidalny i wiele innych badań z których nic nie wynikało. Jedynie kalprotektyna wyszła 209. Podczas pobytu dostawałem doksycyklinę .Sytuacja poprawiła się na 3 miesiące , po czym wszystko wróciło. W maju gastrolog przepisał mi metronidazol, ktory mnie wyleczył na prawie dwa miesiące , po czym wszystko znów wróciło. Pojechałem do innego szpitala gdzie znów dostałem metronidazol i sytuacja się wyciszyła do chwili obecnej.Zapisano mnie również na planową diagnostykę. Zrobiono mi gastroskopię , biopsję szpiku , tomograf.Badania bez odchyleń. Obecnie bóle brzucha , żołądka , jednak bez podwyższonych parametrów zapalnych. Kalprotektyna blisko 300. Krew w kale. Obecnie czekam na badanie kapsułką endoskopową. Lekarze podejrzewają crohna . Może ktoś z forumowiczów podpowie mi lub da jakieś sugestie co innego mogło by być przyczyną takich zaburzeń.Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

Re: Moja zawiła historia

: 01 paź 2018, 19:29
autor: Frymek
A i w momencie gdy miałem stan zapalny , w USG wychodziło , że miałem powiększone węzły chłonne krezkowe

Re: Moja zawiła historia

: 19 paź 2018, 18:39
autor: leila
a u kogo sie leczysz w koszalinie?

Re: Moja zawiła historia

: 19 paź 2018, 18:49
autor: Frymek
Leczę się obecnie u dr.Wojtkiewicza w Gdańsku.

Re: Moja zawiła historia

: 20 paź 2018, 12:54
autor: leila
mysłałam ze w koszalinie sie leczysz tu mieszkajac.

Re: Moja zawiła historia

: 20 paź 2018, 17:44
autor: Frymek
Byłem na jednej wizycie u dr.Jurgielanca

Re: Moja zawiła historia

: 21 paź 2018, 06:34
autor: leila
mieszkasz w koszalinie? czy leczysz sie na fundusz w gdansku?czyli jurgielaniec odpada jako chodzic do niego? ja w koszalinie jeszcze nei dobrałam do siebie lekarza ,leczy głownie rodzinny.

Re: Moja zawiła historia

: 21 paź 2018, 11:23
autor: Frymek
Tzn. pomieszkuje w Koszalinie , Jurgielaniec dla mnie odpada bo nie pracuje w szpitalu. W Gdańsku prywatnie się lecze ponieważ mój lekarz jest ordynatorem na oddziale gastrologicznym.

Re: Moja zawiła historia

: 21 paź 2018, 15:27
autor: leila
a jak z przyjeciem do szpitala n a fundusz w pomorskim.ja mam kase zachodniopomorska tam jest pomorska czy przyjeliby do szpitala z innrego regionu. .piszesz ze robiłes duzo badan .rozumiem ze masz kase zachodniopomorska i lezałes w gdansku w obydwu szpitalach?

Re: Moja zawiła historia

: 21 paź 2018, 17:02
autor: Frymek
Z tego co wiem to nie ma znaczenia skąd jesteś. Leżałem w Słupsku i Kościerzynie.

Re: Moja zawiła historia

: 21 paź 2018, 17:16
autor: atabe
Leila , leczyć się możesz w całej Polsce , bardzo dobry jest oddział w szpitalu MSWia w Gdańsku

Re: Moja zawiła historia

: 21 paź 2018, 18:44
autor: leila
miałam sytuacje pare lat temu w szpitalu w innym miescie ze na sorze kiedy miałam zaostrzenie mocne cu i skierowanie od rodzinnego powiedział ze mam szpital w swoim miescie ,patrzył ze jestem z innego miasta i powiedzial a u niego nie ma łózka dla kobiety zadnego wolnego co chyba dziwne?

Re: Moja zawiła historia

: 22 paź 2018, 17:30
autor: atabe
Po prostu trzeba nie dać się zbyć, masz prawo do leczenia w całej Polsce. Jak radzi Mamcia żądaj odmowy przyjęcia na piśmie

Re: Moja zawiła historia

: 24 paź 2018, 11:59
autor: Noelia
Frymek pisze:
01 paź 2018, 18:49
Witam wszystkich
Witaj :beer:
Frymek pisze:
01 paź 2018, 18:49
Miałem robiona kolonoskopię
A pobrano wycinki hist-pat (biopsję) z różnych odcinków jelita, w tym z ileum terminale, czyli z końcówki jelita krętego (jest to bardzo częsta lokalizacja CD) :?:
Frymek pisze:
01 paź 2018, 18:49
Lekarze podejrzewają crohna . Może ktoś z forumowiczów podpowie mi lub da jakieś sugestie co innego mogło by być przyczyną takich zaburzeń.
Podobne objawy jak CD może dawać Yersinia.
Bywa mylona z Crohnem.
Tutaj są wątki na ten temat:
Crohn, Yersinia czy...
crohn czy yersinia??
Yersinia czy Crohn? Sił już brak
Leki na Yersinia

Ciekawe, co wykaże ta endoskopia kapsułkowa.
W kierunku CD warto też zrobić badania jelita cienkiego, np. obrazowe (enteroklizę lub enterografię) czy endoskopowe (enteroskopia dwubalonowa).

Pozdrawiam :roll:

Re: Moja zawiła historia

: 24 paź 2018, 15:13
autor: Frymek
Pobrano wycinki tylko z jelita grubego. Wyszedł stan zapalny , na który lekarze odpowiedzieli , że taki stan zapalny to oni też mają.
Na yersine nie miałem badan.
Poza tym morfrologia bardzo dobra , crp 0,01 , OB 2 , ANA IGG IIFT negatywne .