Shoutbox ;-)

Miejsce na luźne rozmowy niezwiązane z NZJ. Miejsce gdzie każdy pokocha Cię za emotki i dobre słowo.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 07 lis 2017, 22:17

obyty.z.cu pisze:Noelia gratuluję..przeszłaś długą drogę edukacji i fajnie że dzielisz się z innymi ;)
Długą to nie (A. pół roku temu usłyszał diagnozę), ale za to mega intensywną...
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

karolek0303
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 cze 2014, 19:07
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: karolek0303 » 20 lis 2017, 09:39

hmmm... dobrze widzę czy nie widzę tematu gdzie dzieliliśmy się naszymi dobrymi i złymi nowinami?
3x2 Asamax, Aza 50mg, czopki/wlewki Salofalk

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 20 lis 2017, 10:00

karolek0303 pisze:hmmm... dobrze widzę czy nie widzę tematu gdzie dzieliliśmy się naszymi dobrymi i złymi nowinami?
Te tematy są w dziale "Nasza psychika" -> "Inne"
viewforum.php?f=208
:roll:
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Brawurka » 02 gru 2017, 22:34

Noelia spóźnione gratki :) Nie mam kiedy zagląać...
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 353
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: BlackRose » 11 gru 2017, 13:03

Noelia ode mnie również spóźnione gratulacje :)

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 18 gru 2017, 21:57

Brawurka pisze:Noelia spóźnione gratki :) Nie mam kiedy zagląać...
BlackRose pisze:Noelia ode mnie również spóźnione gratulacje :)
Dziękuję :flowers: :przytul:

Brawurka, co u Ciebie :?:
Rzadko się ostatnio odzywasz - mam nadzieję, że jest OK tak ogólnie i wszystko się pomyślnie układa? :)

My w weekend wróciliśmy z urlopu - także w sumie od początku grudnia nie zaglądałam na forum, się nazbierało nowych postów, mam co nadrabiać w trakcie bezsennych nocy :cool:
Na wszystkie PW i pytanka do mnie będę oczywiście stopniowo odpowiadać :roll:

PS Jaki uroczy baner świąteczny :snow:
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 617
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: S_Gosia » 18 gru 2017, 22:32

Noelia no słyszałaś ten huk :?:
To kamień z serca mi spadł....

Żadnego postu od Ciebie i kilka info o gorszym samopozuciu męża.... i już mi się czujnik zmartwienia włączył ;)
Ale widzę, że ok... i opcję urlopu też brałam pod uwagę :roll:
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, Vigantoletten 1000j.m., Ecomer, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3369
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Anette28 » 18 gru 2017, 23:05

No nareszcie, wiele osób się o Ciebie martwiło, wiem że cenisz prywatność, ale daj jakieś namiary osobie której ufasz na Forum bo my tu na zawał padliśmy. Same czarne myśli. :-(
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Tubisia » 19 gru 2017, 07:01

Panikę wywołałaś Noelko :mrgreen: dobrze, że to była pozytywna przerwa :razz:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Brawurka » 19 gru 2017, 08:36

Noelia dzięki. Niestety u nas same kłopoty. Niania rzuciła pracę z dnia na dzień i mała poszła do żłobka. Po 2 dniach przyniosła wszystko i leżymy 2 tydzień w szpitalu.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 20 gru 2017, 01:38

S_Gosia pisze:Noelia no słyszałaś ten huk
To kamień z serca mi spadł....

Żadnego postu od Ciebie i kilka info o gorszym samopozuciu męża.... i już mi się czujnik zmartwienia włączył
Pandziaak pisze:No nareszcie, wiele osób się o Ciebie martwiło
Pandziaak pisze:bo my tu na zawał padliśmy. Same czarne myśli.
Tubisia pisze:Panikę wywołałaś Noelko
No właśnie się nieźle zdziwiłam po przeczytaniu kilku maili... :oops:
Nie pomyślałam, że tak to możecie odebrać, aż mi głupio teraz :shy:
S_Gosia pisze:Ale widzę, że ok... i opcję urlopu też brałam pod uwagę
A. już dawno mnie nawiał na urlopowy wyjazd (gdzieś kiedyś pisałam o tym), ale odwlekałam ten temat.
Aż w końcu powiedział mi mniej więcej to samo, co Obyty w tamtym wątku :razz: - to znaczy, że być może nigdy nie będzie idealnie i nie ma co czekać na "perfekcyjną remisję", że wypoczynek nam wszystkim pomoże oraz żebym wyluzowała i przestała świrować.

A czy tak całkiem ok z jego zdrowiem..."jako tako" bym to określiła.
Wredny colitis nie mógł odpuścić do końca.
Ale daliśmy radę - tzn. on dał radę - i udało się :roll:
Pandziaak pisze:wiem że cenisz prywatność, ale daj jakieś namiary osobie której ufasz na Forum
Tu ogólnie nie chodzi o mnie, tylko o męża...
Mam z nim pewną "umowę" ;) odnośnie mojej pisaniny na Forum.

Wierzę i liczę na to, że jego podejście się odmieni i że stanie się bardziej otwarty w tych tematach.
Myślę, że on nadal przechodzi jakby okres "żałoby" - a żałoba zazwyczaj trwa rok, podobno.
W sensie, że w dniu diagnozy stracił poczucie bycia...hmm..."w 100% zdrowym, w pełni silnym i niezłomnym facetem" - i niestety widzę, że do tej pory się z tym nie pogodził.
Nazwałam to w swojej głowie "żałobą", ale to nie jest idealnie dobrane słowo.
On nie potrafi o tym wszystkim rozmawiać, nawet ze mną :(
A ja widocznie muszę gdzieś "uzewnętrzniać" te emocje, więc "gadam" na Forum ;)
Brawurka pisze:Noelia dzięki. Niestety u nas same kłopoty. Niania rzuciła pracę z dnia na dzień i mała poszła do żłobka. Po 2 dniach przyniosła wszystko i leżymy 2 tydzień w szpitalu.
O kurczę :o
To nieciekawie :/
Jakiś cholerny rotawirus czy co się dzieje?
Trzymajcie się dzielnie, oby Mała wyzdrowiała jak najszybciej!

Tak to niestety jest z tymi żłobkami i przedszkolami, u nas też przeboje były, np. rok temu wszawica - nawet nie wiedziałam, że to się jeszcze zdarza w dzisiejszych czasach - to zwyczajne państwowe przedszkole, ale jedno z najlepszych w Łodzi, a tu takie "atrakcje" :lol:
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Brawurka » 20 gru 2017, 03:07

Rota i zaatakował resztę. Na razie mam nianie, bo do pracy muszę. Mama niie pomoże, bo z tatą źle, sprawa dalej w sądzie to :cenzura: na chleb.
Posrane to, ciągle jak ten Syzyf.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1729
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 21 gru 2017, 09:48

Brawurka :( :przytul:
Mała wyzdrowieje i wszystko po kolei się jakoś poukłada.
Oby nowy rok rozwiązał wszystkie Wasze problemy!
Przede wszystkim zdrówka dla Taty :roll:

Ja ogarnęłam pourlopowe zaległości w pracy, a teraz muszę się zabrać za ten cały sajgon przedświąteczny, bo mam duuuże opóźnienie :oops:
A jeszcze tyle nowych postów z Forum chcę przeczytać :D
Póki co ubraliśmy wczoraj choinkę i pozawieszaliśmy trochę lampek na ogrodowych iglakach, a z kulinarnych zabaw to tylko pierniczki upieczone...
Niestety z gotowej mieszanki, bo już nie było czasu - ja zagniotłam i rozwałkowałam, a młoda wycinała różnymi foremkami, frajdy miała co niemiara, ale 3 godziny jej to zajęło :lol:
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

HydroplaneJasiek70
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 13 wrz 2018, 17:16
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: HydroplaneJasiek70 » 13 wrz 2018, 17:16

Co tam?

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7537
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: obyty.z.cu » 13 wrz 2018, 18:43

zależy gdzie się ucho przyłoży ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Shoutbox”