Krzyś i jego CU

Tak to prawda, dużo dzieci choruje na NZJ. Tutaj rodzice mogą opisywać swoje przeżycia, doświadczenia, dzielić się radami.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: S_Gosia » 28 cze 2017, 22:22

Pandziaak pisze:Gosiu jak tam u Was? Nadal w szpitalu?
Jesteśmy od wczoraj.
Wyniki z krwi są ok - tyle wiem na razie.
Jeszcze dziś badana była kalprotektyna i bakterie różne... wyniki jutro.
Krzyś dostał metronidazol i dziś 3 i pół x wc papkowate ;) a w domu była woda i tak do 10x. Po drodze do Wrocławia kilka razy musieliśmy się zatrzymywać i Bizonikowy kibelek przeszedł chrzest bojowy ;)
Teraz jest lepiej i mam nadzieję że na weekend wyjdziemy :)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 983
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Bizonik » 28 cze 2017, 23:06

Tak szybko zanabyłaś?
Trzymam kciuki że zaraz będziecie w domu
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: S_Gosia » 28 cze 2017, 23:20

Bizonik pisze:Tak szybko zanabyłaś?
Trzymam kciuki że zaraz będziecie w domu
Tak, allegro.pl i za dwa dni już stał w bagażniku ;)

Mam nadzieję, że szybko.... Choć na szczęście to dobra klinika, gdzie i leczenie i atmosfera jest bardzo dobra , więc jakoś czas tu mija.... wolno ale znośnie.
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: obyty.z.cu » 28 cze 2017, 23:45

S_Gosia pisze:Krzyś dostał metronidazol i dziś 3 i pół x wc papkowate a w domu była woda i tak do 10x.
cóż, w CU to bakterie nas niszczą, te dobre nas atakują, bo myślą że działają w dobrej wierze.
Metronidazol i Cipronex to dobre antybiotyki dla naszych jelit i czasami niezbędne dla "uciszenia" nadmiaru szalejących bakterii... Jeśli się ich nie nadużywa to kilka razy wyciągały mnie z kłopotów.
Jest więc nadzieja że szybko się uporają z tym zaostrzeniem, a badania pokażą jak to jest rzeczywiście z chłopakiem.
Z tydzień wyjdzie jak "nówka" ze szpitala gotowy na wakacyjne przygody ;)
Trzymam kciuki za to .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Baby » 29 cze 2017, 00:01

S_Gosia pisze:
Pandziaak pisze:Gosiu jak tam u Was? Nadal w szpitalu?
Jesteśmy od wczoraj.
Wyniki z krwi są ok - tyle wiem na razie.
Jeszcze dziś badana była kalprotektyna i bakterie różne... wyniki jutro.
Krzyś dostał metronidazol i dziś 3 i pół x wc papkowate ;) a w domu była woda i tak do 10x. Po drodze do Wrocławia kilka razy musieliśmy się zatrzymywać i Bizonikowy kibelek przeszedł chrzest bojowy ;)
Teraz jest lepiej i mam nadzieję że na weekend wyjdziemy :)
Ja w trakcie brania Metronidazolu zawsze mam silne wodniste biegunki ale po kuracji jest lepiej.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Luki36 » 29 cze 2017, 09:01

obyty.z.cu pisze:cóż, w CU to bakterie nas niszczą, te dobre nas atakują, bo myślą że działają w dobrej wierze.
Serio??
Myślałem, że to po prostu reakcja organizmu, na ....no właśnie... ? Sam nie wiem na co..?
Jakby to były bakterie, to w sumie byłoby całkiem fajnie. Wybić, ubić i po kłopocie. Tylko że one tam raczej muszą być, więc kurcze...
Może jednak masz racje.
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Jacekx » 29 cze 2017, 11:13

obyty.z.cu pisze:
S_Gosia pisze:Krzyś dostał metronidazol i dziś 3 i pół x wc papkowate a w domu była woda i tak do 10x.
cóż, w CU to bakterie nas niszczą, te dobre nas atakują, bo myślą że działają w dobrej wierze.
Metronidazol i Cipronex to dobre antybiotyki dla naszych jelit i czasami niezbędne dla "uciszenia" nadmiaru szalejących bakterii... Jeśli się ich nie nadużywa to kilka razy wyciągały mnie z kłopotów.
Jest więc nadzieja że szybko się uporają z tym zaostrzeniem, a badania pokażą jak to jest rzeczywiście z chłopakiem.
Z tydzień wyjdzie jak "nówka" ze szpitala gotowy na wakacyjne przygody ;)
Trzymam kciuki za to .
Też tak uważam i tak mam sam ostatnio zadzialałem tak ja pisze Obyty.Z.CU i w skali Bristolskiej wypróżniania jest poprawa.

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: S_Gosia » 29 cze 2017, 11:53

Z ostatnich wyników kalprotektyna spada :) było 2046 a jest 1300 :)
Dalej wysoka, ale spada :)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Baby » 29 cze 2017, 13:05

S_Gosia pisze:Z ostatnich wyników kalprotektyna spada :) było 2046 a jest 1300 :)
Dalej wysoka, ale spada :)
Ważne, że spada. Trzymam kciuki aby było lepiej.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: obyty.z.cu » 29 cze 2017, 13:45

Luki36 pisze: Jakby to były bakterie, to w sumie byłoby całkiem fajnie. Wybić, ubić i po kłopocie. Tylko że one tam raczej muszą być, więc kurcze...
Może jednak masz racje.
problem w tym, że to te "dobre" nas atakują..oszalały i atakuja właściciela ;)
taka wredna ta choroba, sami siebie niszczymy.

Pozostaje wybić te "oszołomione" zasiedlić nowymi .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Anette28 » 29 cze 2017, 15:06

Trzymam mocno kciuki, daj znać jak tam wyniki :-)
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: S_Gosia » 29 cze 2017, 15:14

Na dziś wiem tyle, że zostajemy do poniedziałku na obserwację bo za dużo razy wc :( i w sumie dobrze, bo podleczą, ewentualnie coś doadzą ... i w końcu zaczniemy spokojne wakacje... I hope ;)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Anette28 » 29 cze 2017, 19:33

Będzie tak, będzie, zobaczysz. Najważniejsze pozytywne myśli i nastawienie.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: S_Gosia » 21 lip 2017, 11:36

No i tak....
jest zdecydowanie spokojniej, tzn. wc tak 3-4x - tradycyjnie luźne - chyba zaczyna to być norma u nas ;) - i w zasadzie rano tak w jednym rzucie i potem spokój.
Choć nie ukrywam każda wycieczka do wc to nadzieja, że może się trochę zagęściło :???:

Mam nadzieję, że imuran i asamax będą wszystko uspokajać - imuran już K bierze 2,5 miesiąca - więc zaczyna działać :?:

A teraz mam pytanie - w najbliższym czasie czeka nas podróż nad morze :cool: - tak ok. 400km.
Planujemy wyjechać ok. 4-5 rano i zastanawiam się czy podać Młodemu coś na zatrzymanie kupy ;) typu stoperan, żeby spokojnie dojechał. Tylko czy to mu nie zaszkodzi ??
Bo wiadomo - sprzęt wc - w aucie mamy, tylko na drodze - S3 - nie dość, że w budowie, to jeszcze ruch duży, nie zawsze jest gdzie bezpiecznie stanąć - a wiadomo, że zwykle to musi być tu i teraz.
Poradźcie mądre głowy :)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Krzyś i jego CU

Post autor: Noelia » 21 lip 2017, 12:11

S_Gosia pisze:jest zdecydowanie spokojniej, tzn. wc tak 3-4x - tradycyjnie luźne - chyba zaczyna to być norma u nas - i w zasadzie rano tak w jednym rzucie i potem spokój.
I super :cool:, a będzie coraz lepiej na tym Imuranie! :)
Dopiero się zaczął rozkręcać.
A jak wyniki badań?
S_Gosia pisze:A teraz mam pytanie - w najbliższym czasie czeka nas podróż nad morze - tak ok. 400km.
Planujemy wyjechać ok. 4-5 rano i zastanawiam się czy podać Młodemu coś na zatrzymanie kupy typu stoperan, żeby spokojnie dojechał. Tylko czy to mu nie zaszkodzi
Loperamid tak "na zaś" to moim zdaniem nie jest dobry pomysł.
Weź opakowanie do samochodu, miej zawsze przy sobie (mąż często w kieszeni nosił listek) i w razie czego mu podasz doraźnie - zazwyczaj działa dosyć szybko.
Przed podróżą jakieś kleiste, zagęszczające potrawy dobrze by było zjeść :roll:

I na wszelki wypadek zapasowe ubrania, higiena itp. - mój miał zawsze w aucie drugą parę dżinsów :lol:, zapasową bieliznę, kilka rolek papieru, butelkę z wodą, mydło, ręcznik, chusteczki nawilżane (np. tzw. wilgotny papier toaletowy albo chusteczki do higieny intymnej), żel antybakteryjny do rąk (taki bez użycia wody) i takie tam wynalazki :razz:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

ODPOWIEDZ

Wróć do „Maluchy NZJ”