Solarium i opalanie

Kocham słońce, ale nie wiem czy mogę!?

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Solarium i opalanie

Post autor: Raysha » 17 gru 2009, 14:02

łoki, dzięki tolu za informację, też mi się wydawało, że nic się nie powinno stać, ale wolałam się upewnić.

Karcia19833
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 17 paź 2009, 16:13
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: kalisz

Re: Solarium i opalanie

Post autor: Karcia19833 » 18 gru 2009, 19:35

ja zazywam metypred i niestety od czasu do czsau pozwalam sobie na chwi;e relaksu i korzystan z solarium, raz mi sie zdazylo ze mnie troszke wiecej wyspalo na buzi, a teraz osotnio bylam dwa dni tyemu i jak narazie nie widze zadnych skutkow ubocznych jak cos zacznie sie dziac to sie odezwe :))
Karolina

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Solarium i opalanie

Post autor: toczka » 19 mar 2010, 14:40

Witam Was po dluzszej przerwie...
Coprawda moje jelita juz sie uspokoiły<odpukać, narazie jest wporzadku :)>. Ale coś mnie skusiło w sobotę, zeby pojsc sobie na solarium. 8 minut wydawało mi sie niedługo, szczegolnie ze ostatnim razem opalałam sie na wakacjach. Łozko było superwypaśne, nowiutkie. Wogole nie czułam grzania, wrecz przeciwnie dmuchało tak, ze bylo mi zimno(a ja uwielbiam sie wygrzewac!) :lol: Juz wieczorem cale moje cialo zrobiło sie ciemnorózowe i zaczelo piec. W poniedziałek pojawiły sie bóle glowy a juz we wtorek gorączka (od 37.5-38-5)która trwa do dzisiaj (mija tylko wtedy jak zazyje Nurofen). Wiadomo, przy goraczce mam lekki zawroty i bóle głowy. Poza tym zero jakichkolwiek innych objawów. Bez kaszlu, kataru, brzuszek płaściusieński jak nigdy, przemiana materii- idealna a jem za dwoje! (juz od tygodnia ćwicze go 6 Weidera i aerobami :))
I teraz pytanko: czy ta gorączka mogłabyc spowodowana połączeniem Asamaxu i solarium? Albo to jest to udar cieplny po solarium?
Lekarka rodzinna sie na mnie wydarła, po co ja jej zawracam głowe i blokuje innych pacjentów a lekarz prowadzący zalecił badania krwi, chociaz nie wiązałby gorączki z colitisem (bo nie ma objawów ze strony jelit).
Zaczyna mnie to po mału denerwować bo czuje się naprawdę swietnie tylko ta goraczka trzyma mnie w domu... :/ Taka piekna pogoda sie zrobila, silownia, fitness, basen, imprezy na mnie czekaja! :/ :/ :/
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Solarium i opalanie

Post autor: toczka » 19 mar 2010, 18:51

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

własnie! tez tak mysle.
Jakos nigdy 8 minut nie bylo dla mnie zbyt długo. Mam troche ciemniejsza karnacje i regularnie co wakacje spedzam wiekszosc czasu na sloncu.
Ale wiadomo, po lekach i chorobie organizm reaguje roznie :)
Dziekuje Ci za odpowiedz :)
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Solarium i opalanie

Post autor: Cinimini » 20 mar 2010, 10:04

toczka, miałam kiedyś dokładnie tak samo - poszłam na 8 min. nie pierwszy raz. Pierwszy raz natomiast miałam takie objawy jak przy udarze słonecznym - senność, ból głowy ogromny i gorączka. Nie wiedziałam co się dzieje, bo objawy dopadły mnie po południu, a na solarium byłam rano, później dopiero skojarzyłam, że dziewczyna mówiła, że wymienili lampy.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Solarium i opalanie

Post autor: toczka » 20 mar 2010, 11:10

Cinimini pisze:toczka, miałam kiedyś dokładnie tak samo - poszłam na 8 min. nie pierwszy raz. Pierwszy raz natomiast miałam takie objawy jak przy udarze słonecznym - senność, ból głowy ogromny i gorączka. Nie wiedziałam co się dzieje, bo objawy dopadły mnie po południu, a na solarium byłam rano, później dopiero skojarzyłam, że dziewczyna mówiła, że wymienili lampy.
a jak długo Ci sie utrzymywały objawy? Mnie juz męczą czwarty dzień :/
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Solarium i opalanie

Post autor: Cinimini » 20 mar 2010, 17:03

No nie, to trwało jeden - dwa dni.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Solarium i opalanie

Post autor: toczka » 22 mar 2010, 18:51

No i sie wykłuło. A raczej wykluła- angina :/ :/ :/
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Solarium i opalanie

Post autor: bartox » 25 kwie 2010, 13:38

No ja bylem dwa miesiace temu na solarce na 7min u siostry kumpeli i nic po mnie nie bylo widac wiec tydzien temu pozwolilem sobie na 10min problem w tym ze dopiero jak wychodzilem to powiedzieli mi ze są nowe lampy i z lekka mowiąc sie spalilem tzn na twarzy malo co bylo widac ale za to na brzuchu i nogach to masakra ;p


Pozdrawiam
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

xentrix
Początkujący ✽✽
Posty: 66
Rejestracja: 04 sie 2009, 21:57
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Solarium i opalanie

Post autor: xentrix » 28 wrz 2010, 01:00

Smerfetka pisze:Witam,
Emi84, Przy sterydoterapii jest bezwzględny zakaz korzystania z promieniowania UVA i UVB związku z tym z solarium (gdzie masz większe natężenie promieniowania UV) co grozi to powikłaniami nie tylko ze strony skórnej. O czym wcześniej również wspominałam.

Pozdrawiam serdecznie
Smerfetka

a ja dzis bylem na 7 minut biorac encorton :/ ..czytalem twoj obszerny text kilka stron wczesniej i moze i masz racje ...wiecej przy encortonie postaram sie nie opalac ...


co do solarium to przedstawie jak wyglada sprawa z mojej strony - jestem facetem i czasem tez ide sie poopalac :)



1. Jesli idziesz pierwszy raz i boisz sie zamknac w "trumnie" to wybierz takie solarium ( trumne) gdzie w razie potrzeby bedziesz mógł sie wysunąc dołem , badz górą łóżka - nie ma nic gorszego jak zamykana trumna a z obu stron łózka ( od strony nóg i głowy ) sciana . Zapewni Ci to komfort psychiczny ...

2. Jesli idziesz pierwszy raz to nie bierz ani 7,10 czy 15 minut .... Idz na 4 , góra 5 i zobaczysz czy nie masz jakiegos uczulenia itp tid....ja zaczynalem od 4 min.

3. minuta opalania minucie nierówna .... dlaczego ?

a) zalezy od lamp - jakiej mocy sa zamontowane , czy sa nowe czy stare i zużyte
b) kazdy czlowiek ma inny typ karnacji i inaczej reaguje na opalanie - jeden sie spali a po drugim nic niewidac ...

4. stosuj preparaty ochronne z przeznaczeniem do solarium - na etykiecie preparatu pisze , ze mozna stosowac w solarium . Ja nie uzywam zadnych tam dziwnych preparatów , ktore w solariach sprzedaja.Nie mam do nich zaufania. Kupuje w drogerii np DAX cosmetics przyspieszacz opalania lub jakis inny . Po opalaniu stosuj balsam po opalaniu - pozwoli złagodzic ewentualne poparzenie a takze zachowa dluzej twoja opalenizne ...

5. Blizny i skazy na skórze staraj sie zakrywac . Osobiscie zakrywam 4 pieprzyki i znamiona na skórze PLASTREM ! Co prawda powstaje po zdjeciu taki blady ślad ale nie mozna kusic losu ....


6. PAMIETAJ ! WSZYSTKO Z UMIAREM !

chodze czasami na solarium bo mam b.jasna karnacje - jestem po prostu blady jak trup ...chodze , bo chce wygladac normalnie ...nie jestem typem jakiegos playboya albo innego mamlasa ,ktory solaruje sie , żeluje i chodzi na manicure. ABSOLUTNIE . Zazwyczaj chodzilem /chodze raz na 2 tyg po 7-8 minut ...i to wystarcza by zachowac ładny delikatnie brazowy kolor skóry ....Nie ma nic gorszego dla mnie jak widze młodą dziewczyne spaloną na murzynke , ktora majac lat 20 wyglada na 35 !
Sa takie przypadki i znam takie osoby ... Osoba taka teraz juz musi stale chodzic na solarium , bo jak troche straci koloru to wychodza wszystkie niedoskonalosci zniszczonej po solarium skóry, takie jak jakies przebarwienia , białe punkty itp itd ...mowie tutaj o osobach calkowicie zdrowych , w naszym przypadku moze byc tylko gorzej .......Do tego dochodzi aspekt finansowy ....solarium tanie nie jest ....

Nie zalecam ani nie odradzam solarium ....wszystko jest sprawą indywidualną kazdego z nas , warto zasiegnac opinii lekarza a dopiero potem zdecydowac czy pójsc czy nie ...

Mam nadzieje ,ze te kilka wskazówek bedzie dla was pomocne ...

pozdrawiam,

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Solarium i opalanie

Post autor: Piciu » 28 wrz 2010, 01:24

Chodzę na solarium przed imprezami typu ,wesela, sylwester itd. Gdyż inaczej jestem blady jak ściana...
Dodatkowo blizny na plecach ładnie się zagoiły i zanikają , a może to zasługa słońca ...

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Solarium i opalanie

Post autor: Miska Ryżu » 28 wrz 2010, 09:14

xentrix pisze: ...nie jestem typem jakiegos playboya albo innego mamlasa ,ktory solaruje sie , żeluje i chodzi na manicure. ABSOLUTNIE .

może się doczepię, ale jakbym była mężczyzną który odpowiadałby stwierdzeniu : "ktory solaruje sie , żeluje i chodzi na manicure" to użycie względem mnie określenia "mamlas" odebrałabym jako obrazę. Trochę więcej zrozumienia dla zachowań innych ludzi. Każdy jest inny ale nie znaczy że gorszy.
Smutno Ci? A może budyń? :)

dethleffs

Re: Solarium i opalanie

Post autor: dethleffs » 28 wrz 2010, 14:12

Miska Ryżu pisze:"mamlas" odebrałabym jako obrazę.
być może, chodzi tu o właściciela obszaru leśnego :neutral: pomyśl :neutral:

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1240
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Solarium i opalanie

Post autor: leila » 28 wrz 2010, 17:46

nigdy nie byłam w solarium ,nie zamknela bym sie w tej kapsule :roll:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Solarium i opalanie

Post autor: Joanna23 » 28 wrz 2010, 18:23

leila Ja również nie zamknęła bym się w niej.
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Opalanie”