Napisz coś dołującego

wszystkie inne troski i radości, które nie pasują do działów powyżej

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1598
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Tubisia » 20 gru 2017, 06:54

Noelia pisze:Trzymaj się Tubiś :przytul:
W kółko Cię coś męczy :(
Dziękuje :)
W sumie w zeszłym roku było gorzej, bo 2 miesiące chorowałam na coś co siadło mi na płuca :neutral: W tym roku dopadła mnie "Tylko" utajona infekcja wirusowa (która też siadła na płuca} na tydzień mnie,a Pawła na 3... :smutny:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7425
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: obyty.z.cu » 20 gru 2017, 10:19

Noelia pisze: nadmiar białek zamrażam w szklanym pojemniku i jak się nazbiera konkretna ilość, to zawożę teściowej i ona piecze pyszne
a na to nie wpadłem..
za to dziś pełną szklankę białek po prostu ugotowałem w wodzie w woreczku foliowym.
Fajny wałek białka do jedzenia, sałatki lub innego wykorzystania ;)
Swoją drogą, to żona gotuje jajka, ona je białko a mi zostaje żółtko.
Dziś dostała ode mnie dużżżżżżzo białka ;) na śniadanie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Dansa
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 30 cze 2016, 10:45
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Dansa » 20 gru 2017, 18:50

Dziś się dowiedziałam że zmarła córka mojej znajomej :smutny: Dziewczynie pękły dwa tętniaki w głowie -zostawiła roczną córcie Jakoś to do mnie nie może dotrzeć W takich chwilach widzi się dopiero jak kruche jest to nasze życie... :smutny:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1358
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Noelia » 22 gru 2017, 02:09

Tubisia pisze:W tym roku dopadła mnie "Tylko" utajona infekcja wirusowa (która też siadła na płuca} na tydzień mnie,a Pawła na 3...
Czyli już całkowicie wyzdrowieliście, mam nadzieję? :przytul:
obyty.z.cu pisze:a na to nie wpadłem..
Tzn. na co?
Żeby zamrozić białka w pojemniku czy żeby zawozić je teściowej? :razz: :D
obyty.z.cu pisze:za to dziś pełną szklankę białek po prostu ugotowałem w wodzie w woreczku foliowym.
Fajny wałek białka do jedzenia, sałatki lub innego wykorzystania
Na to z kolei ja bym w życiu nie wpadła!
obyty.z.cu pisze:Dziś dostała ode mnie dużżżżżżzo białka ;) na śniadanie.
To zdanie :devil2: - szkoda, że Lukiego nie ma, już widzę jego reakcję :lol:
Może kiedyś przeczyta (?) :)
Tak czy owak - obie opcje to przecież saaamo zdrowie :mrgreen:
Dansa pisze:Dziś się dowiedziałam że zmarła córka mojej znajomej
Bardzo mi przykro :(
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


Diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Awatar użytkownika
stripped
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 11 gru 2017, 16:23
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: stripped » 07 sty 2018, 22:23

Jestem dziś totalnie rozwalona, krew wróciła, a ja jestem osłabiona i wróciły humorki pt. "nie mam ochoty na nic"
♫♪ Let me see you stripped down to the bone ♫♪

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Jac » 08 sty 2018, 13:14

Czy dzisiaj czujesz się już choć trochę lepiej ?
Kiedy ja mam gorszy dzień, staram się pocieszać, że mamy już za sobą przesilenie zimowe i nieśmiało zmierzamy w kierunku wiosny :) Nawet dni są już odrobinę dłuższe. Wtedy od razu otaczająca mnie rzeczywistość wydaje się lepsza :)

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3081
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: deth » 09 sty 2018, 08:37

Bola mnie oczy, mam sraczki, spadlem 3 kg z wagi. Zajady wkurzaja juz ponad miesiac, ale choc opryszczka zeszla. Rezonans kolana, ktore pobolewa, dopiero w listopadzie. A wczoraj pizlem sie w stope , spuchl mi paluch i ciezko chodzic. :grin: az mi samemu sie zachcialo smiac :lol: chyba do pozytywow powinienem wpisac :mrgreen:

Awatar użytkownika
stripped
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 11 gru 2017, 16:23
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: stripped » 10 sty 2018, 22:35

Jac pisze:
08 sty 2018, 13:14
Czy dzisiaj czujesz się już choć trochę lepiej ?
Kiedy ja mam gorszy dzień, staram się pocieszać, że mamy już za sobą przesilenie zimowe i nieśmiało zmierzamy w kierunku wiosny :) Nawet dni są już odrobinę dłuższe. Wtedy od razu otaczająca mnie rzeczywistość wydaje się lepsza :)
Och... poniedziałek i wtorek to była jakaś kulminacja. Miałam ochotę zamknąć się w toalecie, żeby to z siebie wypłakać :smile:
Jeszcze ktoś życzliwy mi dowalił, że musiał za mnie zasuwać, gdy ja byłam w szpitalu. Tak, jakbym to sobie wybrała na urlop...
Ludzie :???:

Ale już wracam do formy! Próbuję :smile:
deth pisze:
09 sty 2018, 08:37
spuchl mi paluch i ciezko chodzic.
A mnie boli mały palec u dłoni, nie pamiętam żebym się pizła :neutral:
♫♪ Let me see you stripped down to the bone ♫♪

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Jac » 11 sty 2018, 12:23

stripped pisze:
10 sty 2018, 22:35
Jeszcze ktoś życzliwy mi dowalił, że musiał za mnie zasuwać, gdy ja byłam w szpitalu. Tak, jakbym to sobie wybrała na urlop...
Ludzie :???:
Nikt, kto sam nie ma kłopotów ze zdrowiem, nie potrafi zrozumieć, że do szpitala nie idzie się z własnej woli...
stripped pisze:
10 sty 2018, 22:35
Ale już wracam do formy! Próbuję :smile:
Powodzenia :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7425
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: obyty.z.cu » 15 sty 2018, 23:22

Jac pisze:
11 sty 2018, 12:23
stripped pisze: ↑10 sty 2018, o 22:35
Jeszcze ktoś życzliwy mi dowalił, że musiał za mnie zasuwać, gdy ja byłam w szpitalu. Tak, jakbym to sobie wybrała na urlop...
Ludzie

Nikt, kto sam nie ma kłopotów ze zdrowiem, nie potrafi zrozumieć, że do szpitala nie idzie się z własnej woli...
w naszych chorobach trzeba sie uodpornić na takie teksty i najlepiej je zbywać żartem..inaczej tylko stres pogłębi nas w chorobie.
A szpital jest zawsze jak najbardziej ok., bo tam szybko przywrócą do życia..a i badania szybko.
A i ja dziś coś nie bardzo, tak od kilku dni...ech życie...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
stripped
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 11 gru 2017, 16:23
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: stripped » 17 sty 2018, 20:17

obyty.z.cu pisze:
15 sty 2018, 23:22
w naszych chorobach trzeba sie uodpornić na takie teksty i najlepiej je zbywać żartem..inaczej tylko stres pogłębi nas w chorobie.
A szpital jest zawsze jak najbardziej ok., bo tam szybko przywrócą do życia..a i badania szybko.
A i ja dziś coś nie bardzo, tak od kilku dni...ech życie...
Jeszcze się tego uczę. Mimowolnie się denerwuję, jestem osobą baaardzo ambitną, przykładam się w 150% do wykonywanej pracy. Takie teksty to po prostu nóż w plecy. Tu zbyłam żartem, ale później do mnie dotarło sedno.

Witaj w klubie, ja jestem też do niczego od kilku dni. Jest krew/nie ma krwi/dobrze/niedobrze... Dzisiaj jeszcze nawalają mnie plecy - przepuklina szyjna się odezwała. Muszę jeszcze trochę wytrzymać do zabiegów i urlopu... czasem nawiedzają mnie czarne myśli, że te bóle to jakiś dodatek do cholernego CU.
♫♪ Let me see you stripped down to the bone ♫♪

Dymitr
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:34
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Universe
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Dymitr » 18 sty 2018, 18:57

dołujący jest fakt, ze nie wolno mi planować - ten crohnowy zasraniec zawsze wie jak mi obesrać plany! I jaki jest z tego dumny. Pierniczony spi kiedy i ja spie - nawet nie boli ale chwile po przebudzeniu musi sql zerknac czy aby kibel jest czysty (natychmiast) i zaczyna bolec. Decyduje o reszcie dnia... :cenzura: nadwladca jelitowy. S... na niego!

Sorry...juz nie moglem....



.....juz mi lepiej
Jest nas dwóch ;)


www.opentravelers.com

Encorton 50, AZA 100, Pentasa 4g

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: BlackRose » 20 sty 2018, 00:19

obyty.z.cu pisze:
15 sty 2018, 23:22
w naszych chorobach trzeba sie uodpornić na takie teksty i najlepiej je zbywać żartem..inaczej tylko stres pogłębi nas w chorobie.
Ja ostatnio usłyszałam od znajomej, ze kolonoskopia jest poniżająca i jakoś tak dziwnie się poczułam :/

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3207
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Anette28 » 20 sty 2018, 00:29

Mam kryzys. Nie potrafię sobie poradzić ze zmęczeniem. Wiem że to Crohn atakuje nie może jelita to w inny sposób mnie wykańcza Nie daje rady. Jest mi źle. Mam ochotę zniknąć. Zapaść się w nicość. Każdy coś ode mnie chce. Presja mnie zabija. Gdzie moja motywacja. Co się dzieje?
Jestem taka zmęczona, totalny wrak, stara baba, do niczego się nie nadaję.
Umieram w środku. Jest jak pusta kartka brak życia, emocji i porządku. Gdzie moja dyscyplina i motywacja.... Gdy ciało odmawia, to i głowa poddaje się z czasem. Krzyczy ratunku, ale nikt nie słyszy. To tylko moje myśli gdzieś w oddali bo już powoli gasną; wszystko poddało się nicości.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1598
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Tubisia » 20 sty 2018, 07:17

Anette28 :przytul:
A ja sobie siedzę od tygodnia na L4, bo spuchły mi kolana i ledwo chodziłam :smutny: efekt super porady reumatologa, żeby odstawić kulę, bo w końcu nie mam już stanu zapalnego w stawie biodrowym ("no przecież nie ma pani wysokiego CRP"), a zapalenie kaletki krętarza to da się rehabilitacją i Trosicamem wyleczyć. Wzięłam sobie kilka tabletek, bo ile ma mnie boleć to przeklęte biodro, pal licho na biegunki i tak je mam. No to sobie siedzę, a właściwie leżę w domu, na Sirdaludzie, nie mogę spać i do tego pogarsza się ból kręgosłupa :placze: Może jak tu sobie ponarzekam, to mi coś to da :oops:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”