Ponarzekaj sobie...

wszystkie inne troski i radości, które nie pasują do działów powyżej

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Ponarzekaj sobie...

Post autor: Anette28 » 30 kwie 2015, 18:53

eeeeeeee do d... wszystko siedzę w pracy po godzinach- jak mówią Holendrzy "moet is moet" czyli jak musisz to musisz :bezradny:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

masterdark
Początkujący ✽✽
Posty: 249
Rejestracja: 24 wrz 2018, 14:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie

Re: Ponarzekaj sobie...

Post autor: masterdark » 11 paź 2018, 02:00

Coś mi się przeziębienie przedłuża. Nie wiem, czy to całkiem normalne, czy to ze względu na moją gruźlicę, a pulmonolog mówił, żeby zwracać uwagę na przebieg przeziębień.

A może odma szykuje się do ataku. Pierwsza odma pojawiła się niedługo po przedłużającym się przeziębieniu, prawdopodobieństwo powrotu odmy jest aż przez 10 lat, a minęło dopiero ponad pół roku. A ja pesymista jestem i mam w głowie, że może to przedłużające się przeziębienie to jakiś stan przedodmowy i odma czyha na mnie "za rogiem" i za niedługo znowu skończę z drenem, albo co gorsza, na stole operacyjnym. Ryzyko operacji przy pierwszej dużej odmie to tylko kilka procent, przy drugiej to już około 50%. Po drenie organizm pod kątem bólowym goił się około 2 tygodnie, po operacji goiłby mi się chyba pod kątem bólowym, ze dwieście tygodni.
2012 - pierwsze dolegliwości żołądkowe
2015 - koniec fazy utajonej tkankowo, zapalenie ujawnia się w badaniu
2017 - znaczna remisja problemów żołądkowych
03/04.2018 - pierwsze dolegliwości jelitowe
11/12.2018 - początek rozkręcania się problemów i dezorganizacji życia prywatnego przez jelita
09.2019 - "zamknięcie w toalecie"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”