Strona 21 z 47

Re: Napisz coś dołującego

: 19 maja 2017, 22:00
autor: Anette28
codro :przytul: nic na siłę

Jak zwykle zawiodłam się na osobach, na które liczyłam. Jak mam przeczucie to zawsze się sprawdza.

Re: Napisz coś dołującego

: 19 maja 2017, 22:45
autor: S_Gosia
Mamcia pisze:Cordo na głupotę nie ma rady i tylko ciesz się, że to dwóch miesiącach a nie dwóch latach.
dokładnie - cóż warte są takie osoby :(

Re: Napisz coś dołującego

: 19 maja 2017, 23:08
autor: obyty.z.cu
cordo pisze:dziewczyna powiedziała mi, że nie potrafiłaby być z kimś kto ma jakąś poważną chorobę, strasznie mnie to zdołowało, trochę nawet upokorzyło
Mamcia pisze:Cordo na głupotę nie ma rady i tylko ciesz się, że to dwóch miesiącach a nie dwóch latach.
S_Gosia pisze:dokładnie - cóż warte są takie osoby
a ja nie bardzo rozumiem czemu od razu tak oceniacie ?
Przypomnijcie sobie jakim szokiem dla nas chorych czy dla rodziny była chwila w której dowiedzieliście się o chorobie !!
Tak więc ja nikogo bym tak od razu nie oceniał negatywnie, każdy potrzebuje czasu na zrozumienie "tematu" i że nie wybieramy chorób.
Do tego trzeba dojrzeć. Czasem potrzeba na to czasu i "oświecenia" w temacie.
cordo co innego opowiadać czy rozmawiac o hipotetycznych tematach, a co innego gdy szczerze się mówi o swojej chorobie. Wtedy gdy się dowie ,po jej reakcji możesz oceniać.
Choć rozumiem Twoje obawy .. ale jak nie powiesz, to się nie dowiesz !!

I piec gazowy c.o. i c.w. do wymiany...skąd ja mam wziąść wolne 10 000 zł ?
Naprawdę wkurzyłem się,..znaczy zdołowałem.

Re: Napisz coś dołującego

: 20 maja 2017, 08:30
autor: Noelia
Tubisia pisze:mam odruchy wymiotne, mdli mnie i boli brzuch, dodatkowo do tego dostałam okresu
Mam identycznie od wczoraj, tylko mnie akurat dołuje to, że nie dostałam... :( Niefajnie...
Luki36 pisze:Że tak się zbierałem za organizacje swych urodzin, że cos na jutro planuje grila
Ja mam za tydzień urodziny i też będzie grill :cool:
To dzisiaj masz urodziny? ;)
cordo pisze:dziewczyna powiedziała mi, że nie potrafiłaby być z kimś kto ma jakąś poważną chorobę,
Czyli to nie było prawdziwe zakochanie - w przypadku takiego żadna choroba nie ma znaczenia.
Zatem nie ma czego żałować. Dobrze, że tak wcześnie się wszystko wyjaśniło.
Mnie też ta diagnoza cały czas szokuje - ale to ze względu na cierpienie męża (które mnie psychicznie masakruje), a nie że "ja będę miała jakieś problemy z tego powodu".
Przeżyję każde problemy, bo go kocham i o czym tu w ogóle dyskutować.

Re: Napisz coś dołującego

: 20 maja 2017, 10:38
autor: Luki36
Wczoraj upał,a dziś jakoś pochmurno u mnie. A grill w planach. Trudno i tak robię.
Ps. Urodzinki nie dziś ale wkrótce (poniedziałek)

Re: Napisz coś dołującego

: 23 maja 2017, 18:20
autor: Tubisia
Za mną kolejny MRI, tym razem kręgosłupa lędźwiowego. Analityk go robiąca wstępnie już częściowo podała wynik: mielodysplazja szpiku kostnego, od razu skierowanie do hematologa z nastawieniem na biopsje szpiku :(

Re: Napisz coś dołującego

: 23 maja 2017, 19:12
autor: eliszka
Kolejny problem :cry:
Właśnie wróciłam z pogotowia. W ciągu kilku godzin zebrał mi się płyn w kolanie. Tak po prostu. Noga spuchła jak dynia, że o bólu nie wspomnę..
Wdał się stan zapalny.
Nie mogę chodzić ani za bardzo zginać kolana.
Znowu coś.. :smutny:

Re: Napisz coś dołującego

: 23 maja 2017, 20:02
autor: Anette28
eliszka :przytul: Jak nie sraczka to urok, jak nie urok to sraczka. :smutny:

Re: Napisz coś dołującego

: 23 maja 2017, 21:41
autor: S_Gosia
tubisia eliszka :* :przytul: trzymajcie się :flowers:

Re: Napisz coś dołującego

: 28 maja 2017, 18:44
autor: obyty.z.cu
niedzielna praca w g...o się obraca.
Popracowałem, więc płytka z workiem odpadła :cry:
a teraz leżę z wielkim bólem kręgosłupa..od lat tak nie bolało.
W niedzielę się odpoczywa a nie pracuje :idea: bo inaczej dostaje się za swoje
:mad:

to chyba jakaś przestroga, bo to 7000 mój post, muszę się nad tym poważnie zastanowić ...
powinienem pisać w pozytywach, a nie w dołujących :neutral:

Re: Napisz coś dołującego

: 29 maja 2017, 19:39
autor: Tubisia
Odebrałam opis MR kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego: "lumbalizacja S1. Nieprawidłowy (obniżony) sygnał szpiku kosntego w obrazach TW1 i TW2 - obraz jak myelofirosis - konsultacja hematologiczna wskazana. W trzonie kręgu L2 widoczna jest zmiana ogniskowa o wielkości 7mm o sygnale typowym dla naczyniaka. Cechy dehydratacji krążka międzykręgowego L5/S1. Na poziomie L5/S1 szerokołukowe tylne uwypuklenie struktur krążka międzykręgowego, dokanałowo na gł. 3mm, z modelowaniem przedniej powierzchni worka oponowego. Cech kolizji korzeniowych nie stwierdzono. Otwory międzykręgowe bez cech zwężenia. Zmiany wysiękowe w stawach międzykręgowych dolnych segmentów odcinka lędźwiowego kręgosłupa; w sąsiedztwie stawów m-k widoczne są pojedyncze torbiele synowialne o wielkości do 5mm."

To już wiem czemu mnie tak boli :(

Re: Napisz coś dołującego

: 31 maja 2017, 14:37
autor: Noelia
Tubisia pisze:To już wiem czemu mnie tak boli
Trzymaj się :przytul:
A da się coś z tym zrobić w ogóle?
Czy można tylko objawy łagodzić?
Tubisia pisze:Nieprawidłowy (obniżony) sygnał szpiku kosntego
A to jest polekowe, np. po immunosupresji?
Mogę Cię pocieszyć tym, że na pewno nie masz największej wady wzroku na forum, przebiłam Cię ;) :lol:

Re: Napisz coś dołującego

: 31 maja 2017, 19:55
autor: Tubisia
Nie wiem co da się z tym zrobić,czekam na wizyty u hematologa i neuroloa i onkologa, a 2.06 będę w Wawie. Co do szpiku, w 1 rtg zrobionym przed podaniem 6MP wyszło to samo, sterydów nie biorę już też jakiś czas, więc nie wiem, niech hematolog się określi

Re: Napisz coś dołującego

: 31 maja 2017, 20:04
autor: Noelia
Nie martw się tak - wiem, że łatwo powiedzieć :(, ale na pewno coś wymyślą...

Re: Napisz coś dołującego

: 31 maja 2017, 20:52
autor: Luki36
Ja Was czytam,to aż głupio napisać moje dołujące rzeczy....
Ale di rzeczy...:
Zjadłem dziś na obiad mielone z ziemniakami i buraczkami. Dawni nie jadłem. Gazy mnie męczą do teraz.
Dodatkowo żonka ma jakiś gorszy nastrój, a ma tak,że nie bardzo jestem w stanie jej z niego wyrwać. Wiem,że to nie moja wina,ale gdzieś zazwyczaj podświadomie czuje się winny,choć nie powinienem.