Strona 41 z 47

Re: Napisz coś dołującego

: 06 sie 2018, 17:31
autor: Dansa
Kory utwory pamiętam też od dzieciństwa -będzie jej brak....To zaćmienie Księżyca było ekstra -właśnie wracałam z pracy i całą godz oglądałam przez okno w autobusie :shock: Pożegnałam znów bliską osobe 44lata mój kum -przewrócił się i go już z nami nie ma....ech to życie... a córka jest po operacji guza mózgu czeka ją druga operacja -mam dość już takich wiadomości

Re: Napisz coś dołującego

: 08 sie 2018, 11:54
autor: Noelia
Dansa pisze:
06 sie 2018, 17:31
To zaćmienie Księżyca było ekstra -właśnie wracałam z pracy i całą godz oglądałam przez okno w autobusie :shock:
My oglądaliśmy z balkonu, nawet młodą specjalnie obudziliśmy, żeby zobaczyła to zjawisko, potem to aż usnąć nie mogła z wrażenia :D
Dansa pisze:
06 sie 2018, 17:31
a córka jest po operacji guza mózgu czeka ją druga operacja -mam dość już takich wiadomości
Dansa, z całych sił trzymam kciuki, żeby wszystko poszło pomyślnie i żeby już było ok :przytul:

Re: Napisz coś dołującego

: 08 sie 2018, 12:03
autor: Dansa
Dzięki Noelia -ten rok zaczął się żle i tak się ciągnie :cry:... Właśnie w radiu mówili że na pogrzebie KORY są tłumy ... :smutny:

Re: Napisz coś dołującego

: 09 sie 2018, 15:16
autor: Noelia
Dansa pisze:
08 sie 2018, 12:03
Dzięki Noelia -ten rok zaczął się żle i tak się ciągnie :cry:...
Kiedyś w końcu musi być dobrze :przytul:
Kojarzę, że gdzieś pisałaś o znalezieniu nowej, fajnej pracy - to chyba nie aż taki zły ten rok :roll:

Re: Napisz coś dołującego

: 10 sie 2018, 20:24
autor: obyty.z.cu
"lubię" ten czas, kiedy ręce się trzęsą z bólowych dolegliwości...
w głowie się kłębi, a człowiek się czuje jak na haju ;).
Ciekawe przeżycia...ech..dobre i to, że dziś cały dzień pada,przynajmniej powietrze świeże i jest czym oddychać wreszcie.
Chyba odwiedzę SOR...coś mnie tam dziś ciągnie ;)
Noelia pisze:
09 sie 2018, 15:16
Kiedyś w końcu musi być dobrze
to jest wersja optymistyczna, bo dawna już powtarzam, -> oby gorzej nie było !!

Re: Napisz coś dołującego

: 12 sie 2018, 15:31
autor: Noelia
Obyty, trzymaj się, oby przeszło jak najszybciej!
Mam nadzieję, że już trochę lepiej :roll:
obyty.z.cu pisze:
10 sie 2018, 20:24
"lubię" ten czas, kiedy ręce się trzęsą z bólowych dolegliwości...
Współczuję - pamiętam, jak w zaostrzeniu mężowi też trzęsły się ręce z bólu, koszmar :(
Drgawki (z powodu bólu właśnie, a także gorączki, odwodnienia po biegunkach, niedoboru elektrolitów oraz utraty krwi) też zaliczył :( - ale na szczęście i tak był wtedy w szpitalu.
A ja nie mogłam mu w żaden sposób pomóc, totalna bezsilność, nienawidzę tego uczucia.
Tak się boję kolejnego zaostrzenia.

Re: Napisz coś dołującego

: 12 sie 2018, 19:57
autor: obyty.z.cu
to że boli to spoko..kiedyś przestanie..
temat w tym, że dojeżdżają wnuki, a ja w tym roku po raz pierwszy nie przygotowałem im toru przeszkód i innych niespodzianek..niestety.

Re: Napisz coś dołującego

: 23 sie 2018, 22:43
autor: obyty.z.cu
dzieciaki były i pojechały , teraz żona z nimi biega po Wrocławiu.
W domu spokój i cisza...a miało się dziać remontowo.
Upały nie pozwalają się uaktywnić, a i ..wiecie, te bóle mam już opanowane, czyli spokojnie Tramal w kroplach i da się żyć, pracować niestety już nie .
Nie wiecie dlaczego moja łydka zrobiła się sztywna, od dołu, od ścięgna..Nie da się chodzić, a miałem takie plany.
Brzuch , głowa, zatoki..no właśnie, kto ma w lecie problem z zatokami ?
Brak słów...Jakieś te lato na leniwca przetrawiłem, aż szkoda tego słońca .
ech życie...

Re: Napisz coś dołującego

: 11 wrz 2018, 14:04
autor: annsk
Już 4 tydzień pobytu na oddziale minął, a końca nie widać...

Re: Napisz coś dołującego

: 12 wrz 2018, 11:57
autor: Anette28
annsk pisze:
11 wrz 2018, 14:04
Już 4 tydzień pobytu na oddziale minął, a końca nie widać...
masakra :smutny: co się dzieje?

U mnie też do d... ręce w dziwnych plamach, woreczek do usunięcia ciekawe co jeszcze? :smutny:

Re: Napisz coś dołującego

: 12 wrz 2018, 13:15
autor: obyty.z.cu
Anette28 pisze:
12 wrz 2018, 11:57
ciekawe co jeszcze?
ja Ciebie Anette28 proszę nie wywołuj wilka z lasu ;)

A w temacie, to wiecie jak jest fajnie "chodzić" z zawrotami głowy ?
Coś takiego jak po 2 setkach %, niby kontrola, a w głowie szumi ...
A do tego staw skokowy, czyli w lewej kostce czasami jak ścięcie, czyli ból i utrata kontroli.
Kiedyś mi się to zdarzyło w pracy, a panie się śmiały żeby przed nimi nie klękać.
I na co tu narzekać...??

Re: Napisz coś dołującego

: 12 wrz 2018, 21:56
autor: annsk
Anette28 pisze:
12 wrz 2018, 11:57
masakra :smutny: co się dzieje?
Poleciał sód, zrobiło się odwodnienie i już nie dało rady funkcjonować :smutny: i to już drugi raz. Na oddziale najpierw mnie nawodnili, uzupełnili elektrolity. Potem założyli wkłucie centralne i było żywienie pozajelitowe przez 3 tygodnie. Niestety po tym nawadnianiu zrobiły się obrzęki, nawet jelito obrzękło, stomia "urosła" i pojawił się płyn w brzuchu, więc odwadniali, do wczoraj. W tamtym tygodniu jeszcze wyskoczyła gorączka, podejrzenie zakażenia centralki i niestety musieli ją usunąć. Przez kilka dni było bez żywienia. Niestety poleciał znowu sód plus tym raz potas (uważam, że to po odwadnianiu, lekarze, że to przez jelito). I znowu włączyli żywienie, niestety tym razem na obwód, chociaż mam bardzo słabe żyły :cry: . Poza tym mam włączone sterydy i metotreksat - ostatni lek, którego nikt u mnie nie próbował.

Na szczęście już dzisiaj widać koniec :smile: . Dzisiaj miałem enterografię i obraz jelita jest lepszy niż ostatnio oraz co najważniejsze nie ma płynu w brzuchu. Jutro mają się kontaktować z MSW w Warszawie, aby tam na mnie zobaczyli i znaleźli skuteczne leczenie. Poza tym była już mowa o pisaniu epikryzy.

Re: Napisz coś dołującego

: 13 wrz 2018, 08:48
autor: Anette28
No to masz niezłe przygody. Bardzo Ci współczuję tego podłączenia na obwód.
Abyś szybko wróciła do normy bo do zdrowia to my raczej nie wrócimy.

Re: Napisz coś dołującego

: 25 wrz 2018, 14:33
autor: annsk
Wczoraj podanie Inflektry i ponowne przetaczanie krwi (Hemoglobina poleciala w ciągu 2 dni z 11 na 6) i teraz wyczekiwanie, na działanie leku i zaprzestanie krwawienia z jelita.

Re: Napisz coś dołującego

: 25 wrz 2018, 22:46
autor: obyty.z.cu
chyba zrobiłem sobie z rożnych "dolegliwości" wytłumaczenie na nic nie robinie ..
No brak słów, tak jeszcze nie miałem...na każdym froncie,..
ciekawe czy ktoś ma jakiś sposób by wyjść z takiego stanu ;)