Strona 1 z 47

Napisz coś dołującego

: 10 cze 2016, 21:29
autor: Anette28
Odświeżam wątek czyli wszystko co Nas przygniata każdego dnia, albo w danym dniu musi znaleźć się tu :cry: :cry: :cry: :cry:

Re: Napisz coś dołującego

: 12 cze 2016, 17:31
autor: karolek0303
To może ja zacznę.
Jak to jest, że ledwo człowiek wstanie a nogi bolą jak po maratonie? Ledwo można chodzić. A jak już się wstanie to i tak ledwo człowiek żyje,ciągle zmęczony, tylko by spał. MASAKRA
Dobrze, że w pracy tylko 8h i do domu. A tak chciałem zrobić sobie w koncu prawdziwe wakacje, a tu nijak nie widac poprawy pomimo leczenia :cry: Mam dość

Re: Napisz coś dołującego

: 12 cze 2016, 19:44
autor: Lolcia_Karolcia
karolek0303, jak ja to dobrze znam, najlepiej bym nie otwierała oczu i szła do wc jak lunatyk :D.

U mnie z kolei, okazało się (po takim czasie :mad: ), że jestem uczulona na asamax salofalk i pentasę. Aktualnie przyjmuje hydrokortyzon, czuje się zdecydowanie lepiej, ale do 'normalności' mi daleko, oj daleko...

Re: Napisz coś dołującego

: 15 cze 2016, 21:13
autor: obyty.z.cu
napiszę raz i nie będe powtarzać :!:

..ała... :idea:

Re: Napisz coś dołującego

: 15 cze 2016, 22:41
autor: cordo
znajomy się pytał parę dni temu czy idę pograć w piłkę - powiedziałem nie
znajomy inny się pytał czy idę z nim na siłownię - powiedziałem nie
znajomy się pytał czy idę na piwo - powiedziałem nie

delikatnie mówiąc gównianie się żyje z cu :cry: ile jelita zabierają

Re: Napisz coś dołującego

: 15 cze 2016, 23:16
autor: Anette28
dołączam do grupy, dzisiaj myślałam, że zjadę :cry:

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 11:19
autor: Jacekx
cordo pisze:znajomy się pytał parę dni temu czy idę pograć w piłkę - powiedziałem nie
znajomy inny się pytał czy idę z nim na siłownię - powiedziałem nie
znajomy się pytał czy idę na piwo - powiedziałem nie

delikatnie mówiąc gównianie się żyje z cu :cry: ile jelita zabierają
może i gównianie ale się żyje :smutny:
ale gdy czasami dostaje się 2 życie jak w grze to ...śmiech przez łzy.

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 11:22
autor: alex0101
Dzisiaj ja sobie ponarzekam :mrgreen: nie dość, że Leszek atakuje to na dodatek oczy i zatoki, wszystko w jednym momencie oczywiście aż nie wiadomo za co zabrać się na początku.

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 11:24
autor: Jacekx
sorry a ten Leszek to kto ... ?
Moze mam mu przylożyć alex0101 jak oczywiście pozwolisz ?
Bo mnie to maluje siniakami...plavix, warfin i acard mam już dość
Boję się, że zakrzepica wraca :smutny: a tu lekarze specjaliści od naczyń za x czasu... :smutny:

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 11:38
autor: Bizonik
To i ja pomarudze.
Rano wstałem oczy zaropiałe na maxa, chyba zapalenie spojówek się zrobiło zresztą jak co roku w czerwcu. Kolano spuchniete ciut grom wiemod czego, ledwie doszedłem do toalety. A tam kolejna niespodzianka, opatrunek na przetoce przemoczony az kapie i do tego biegunka. I jak tu tak rozpocząć tydzień, a miało być tak pięknie.

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 11:56
autor: alate
bardzo Wam wszystkim współczuje i , choćby myślą, wspieram
ale zjednoczyć w bólach się z Wami nie mogę
nie dziś, bo mój tydzień zaczął się taaaak cuuudownie :roll: :roll: :roll:
a Wy się trzymajcie :spoko:

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 13:23
autor: obyty.z.cu
nie będe narzekać, ale się pochwalę.
Tej nocy spałem "na raty" prawie godzinę :!: a to któraś noc z kolei.
To wszystko "efekt pulmonologa",kazał odstawić wszystkie leki i takie skutki.
O krwi czyściutkiej i świeżutkiej z kikuta lepiej nie pisac, bo coraz jej więcej...niestety.

A TV nie działa, bo sygnał się zgubił.Deszcz pada , na dach się nie da wejść.
A żaden mechanik od anten nie jest dostępny na już, czyli..zrób to sam :mad:

I TO WSZYSTO NIC..problemem jest to,że nie umiem spać w dzień, czyli do końca tygodnia tak będzie.

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 14:16
autor: alate
obyty.z.cu, to i ja się pochwalę
piatek - zasnęłam o 6.30
sobota - 4.30
niedziela -2.30
tendencja malejąca, codziennie o 2 godziny :wink: moze do końca tygodnia dojdzie do normy
w piątek coś mnie podkusiło i podczas gdy znajomi sączyli napoje inne, ja zamówiłam wielki garnuch yerba mate. Myślicie, że do tej pory mnie trzyma ? :wink:

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 16:40
autor: Anette28
zdycham, niby cieszyłam się, że to tylko nerki, ale boli do tego temperatura, masakra :zalamany: :zalamany: :zalamany:

Re: Napisz coś dołującego

: 20 cze 2016, 18:40
autor: obyty.z.cu
no to pękłem..wziąłem tramal..ciekawe jak to będzie z tym testem alergicznym
A z anteną się wyjaśniło, padł konwerter, prawie nówka bo nawet pół roku nie miał.
Ale i tak żona uznała że to ja jestem winny...jak zwykle.

ech...życie..kocham cię życie ... :gwizd: