Strona 13 z 17

Re: Napisz coś pozytywnego

: 01 gru 2017, 17:44
autor: obyty.z.cu
właśnie zrobiłem śledziki na słodko z bakaliami, jabłkiem...do jutra się przegryzą :)...będzie super..to jest własnie pozytywne zakończenia dnia !

Re: Napisz coś pozytywnego

: 11 gru 2017, 12:15
autor: BlackRose
Entocort w miarę działa, skutków ubocznych prawie nie ma, jest całkiem nieźle i chyba powolutku zaczyna mi się układać :) Wreszcie, czas najwyższy. I poznałam fajnego chłopaka, ale....jeszcze nic nie wie o chorobie. I nie wiem, jak zareaguje. A w końcu muszę powiedzieć, bo chcę być uczciwa od początku. Na razie Crohn mi nieco odpuścił, wiec nie miał okazji zobaczyć moich sprintów do wc na ostatnia chwile ;) Ale co dalej będzie?

Re: Napisz coś pozytywnego

: 11 gru 2017, 17:11
autor: Anette28
chciałam odpukać, że w końcu popadał śnieżek, szkoda, że szybko topnieje :???:

Re: Napisz coś pozytywnego

: 12 gru 2017, 18:41
autor: BlackRose
Ja co roku marzę o białych świętach....może kiedyś ;)

Re: Napisz coś pozytywnego

: 20 gru 2017, 02:08
autor: Noelia
BlackRose pisze:I poznałam fajnego chłopaka, ale....jeszcze nic nie wie o chorobie. I nie wiem, jak zareaguje. A w końcu muszę powiedzieć, bo chcę być uczciwa od początku. Na razie Crohn mi nieco odpuścił, wiec nie miał okazji zobaczyć moich sprintów do wc na ostatnia chwile
Szczerze mówiąc to nie do końca rozumiem taki tok myślenia, już któryś raz o tym czytam na Forum.
Jeśli chłopak prawdziwie zakochany, to choroba niczego nie zmieni i nie będzie miała żadnego wpływu na jego uczucia.
A jeśli nieprawdziwie...no to cóż, nie ma czego żałować, to nie "ten jedyny" i tyle.
Im wcześniej się człowiek zorientuje, tym lepiej - po co tracić czas na taką osobę.

Ja np. doskonale pamiętam pierwsze spotkania, randki i rozmowy z moim.
Miałam wtedy 17 lat i byłam tak szalenie, wariacko, dziko zakochana i zauroczona, że żadna jego choroba by tego nie przekreśliła, jestem tego pewna.

Także jeśli ten chłopak jakoś nieciekawie, nieprzyjemnie zareaguje...to znaczy, że nie ma o co walczyć.
To jest tak...proste.
BlackRose pisze:Ja co roku marzę o białych świętach....może kiedyś
Sprawdziłam sobie z ciekawości pogodową apkę na telefonie i...WOW :shock: - śnieg od soboty do wtorku :snow:
Czyżby pierwsze białe święta w moich okolicach :w00t:
Chyba nawet nie pamiętam takich, zawsze było jakoś tak szaro i ponuro na dworze.

Re: Napisz coś pozytywnego

: 20 gru 2017, 14:24
autor: Anette28
Noelia pisze:Szczerze mówiąc to nie do końca rozumiem taki tok myślenia, już któryś raz o tym czytam na Forum.
szczerze to ja też jeśli ktoś kocha to z całym pakietem :roll:

Re: Napisz coś pozytywnego

: 20 gru 2017, 21:20
autor: S_Gosia
Pandziaak pisze:
Noelia pisze:Szczerze mówiąc to nie do końca rozumiem taki tok myślenia, już któryś raz o tym czytam na Forum.
szczerze to ja też jeśli ktoś kocha to z całym pakietem :roll:
I ja też jestem z tej opcji co dziewczyny :)

Re: Napisz coś pozytywnego

: 22 gru 2017, 02:02
autor: Noelia
Pandziaak pisze:szczerze to ja też jeśli ktoś kocha to z całym pakietem
S_Gosia pisze:I ja też jestem z tej opcji co dziewczyny
No dokładnie :tak:
Już kilka razy przeczytałam na Forum, że ktoś obawia się, że nie znajdzie drugiej połówki ze względu na chorobę.
Dla mnie to jest niezrozumiałe.
Na pierwszych spotkaniach raczej nie mówi się o żadnych chorobach.
Pojawia się chemia (a jeśli się nie pojawia, to wiadomo, że dalsze randki i tak sensu nie mają), potem głębsze uczucia - w tym momencie trzeba się już przyznać do choroby, bo jednak ma ona jakiś wpływ na dalsze życie (również na życie partnera) - ale jeśli chemia prawdziwa, a uczucie szczere, to żadna choroba tego nie przekreśli.
Noelia pisze:Czyżby pierwsze białe święta w moich okolicach
Chyba nawet nie pamiętam takich, zawsze było jakoś tak szaro i ponuro na dworze.
Tak baśniowo dzisiaj napadało w ciągu dnia, a teraz w nocy wszystko stopniało :(
I już zmiana prognozy pogody - w święta ma być wręcz wiosennie, ech, szkoda :neutral:

Re: Napisz coś pozytywnego

: 03 sty 2018, 10:51
autor: BlackRose
Oj żeby wszyscy faceci byli tacy, jak piszecie , to byłoby cudownie i pięknie! Ja się jeszcze nie odważyłam przyznać :oops:
A nawiazując do tematu wątku to jakie pozytywne zmiany na forum, super. Nawet czat mamy, nie spodziewałam się :D
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :) zdrówka i remisji wszystkim!

Re: Napisz coś pozytywnego

: 03 sty 2018, 12:40
autor: Anette28
o tak wchodzimy pozytywnie w Nowy Rok :roll: :razz:

Re: Napisz coś pozytywnego

: 04 sty 2018, 13:51
autor: Noelia
BlackRose pisze:
03 sty 2018, 10:51
Oj żeby wszyscy faceci byli tacy, jak piszecie , to byłoby cudownie i pięknie!
Znajdziesz takiego...wcześniej lub później ;)
BlackRose pisze:
03 sty 2018, 10:51
Ja się jeszcze nie odważyłam przyznać
Ja bym się przyznała czym prędzej - im szybciej, tym lepiej.
To Ci bardzo dużo powie o jego charakterze i podejściu do życia.
Można w porę zareagować, także nie ma co zwlekać.
Po co tracić czas na nieodpowiednią osobę.
Tak btw - niczyje zdrowie nie jest wieczne, różne wypadki też nie są rzadkością itp.
Niby wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale...
BlackRose pisze:
03 sty 2018, 10:51
A nawiazując do tematu wątku to jakie pozytywne zmiany na forum, super. Nawet czat mamy, nie spodziewałam się
Zmiany jak najbardziej pozytywne, a czatu też się nie spodziewałam :razz:
Wczoraj wróciliśmy z wyjazdu sylwestrowego, parę dni mnie nie było, a tu tyle nowości!
I znów tyyyle nadrabiania zaległości :cool:
A jeszcze tamtych z urlopu nie ogarnęłam :neutral:

Re: Napisz coś pozytywnego

: 08 sty 2018, 10:43
autor: BlackRose
Noelia pisze:
04 sty 2018, 13:51
BlackRose pisze:
03 sty 2018, 10:51
Oj żeby wszyscy faceci byli tacy, jak piszecie , to byłoby cudownie i pięknie!
Znajdziesz takiego...wcześniej lub później ;)
BlackRose pisze:
03 sty 2018, 10:51
Ja się jeszcze nie odważyłam przyznać
Ja bym się przyznała czym prędzej - im szybciej, tym lepiej.
To Ci bardzo dużo powie o jego charakterze i podejściu do życia.
Można w porę zareagować, także nie ma co zwlekać.
Po co tracić czas na nieodpowiednią osobę.
Tak btw - niczyje zdrowie nie jest wieczne, różne wypadki też nie są rzadkością itp.
Niby wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale...
BlackRose pisze:
03 sty 2018, 10:51
A nawiazując do tematu wątku to jakie pozytywne zmiany na forum, super. Nawet czat mamy, nie spodziewałam się
Zmiany jak najbardziej pozytywne, a czatu też się nie spodziewałam :razz:
Wczoraj wróciliśmy z wyjazdu sylwestrowego, parę dni mnie nie było, a tu tyle nowości!
I znów tyyyle nadrabiania zaległości :cool:
A jeszcze tamtych z urlopu nie ogarnęłam :neutral:
no masz rację....wspomnę mu o Crohnie, taki plan, zbieram się do tego , ale łatwo nie jest :(
A na sylwka zawsze chciałam gdzieś wyjechać, najchętniej do Zakopca, ale za każdym razem coś wypada albo kasy brak...

Re: Napisz coś pozytywnego

: 10 sty 2018, 22:37
autor: stripped
BlackRose pisze:
08 sty 2018, 10:43
A na sylwka zawsze chciałam gdzieś wyjechać, najchętniej do Zakopca, ale za każdym razem coś wypada albo kasy brak...
Ja też bym chciała wyjechać na jeden taki sylwester :) nigdy nie byłam.

Odważyłam się za to na rezerwację pokoju w mega fajnym miejscu (agroturystyka) blisko Karpacza :-) to będą pierwsze, wspólne, samodzielne wakacje i bardzo się na nie cieszę.

Re: Napisz coś pozytywnego

: 15 sty 2018, 22:21
autor: stripped
Udała mi się dzisiaj niespodzianka dla chrześnicy :)
Mimo że zapowiadało się, że nic się nie uda!

Re: Napisz coś pozytywnego

: 16 sty 2018, 03:07
autor: Noelia
stripped pisze:
15 sty 2018, 22:21
Udała mi się dzisiaj niespodzianka dla chrześnicy :)
Mimo że zapowiadało się, że nic się nie uda!
Super :super:
A co to za niespodzianka była, pochwal się :mrgreen: