Napisz coś neutralnego

wszystkie inne troski i radości, które nie pasują do działów powyżej

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: S_Gosia » 12 cze 2017, 22:53

obyty.z.cu pisze:można i przez Górę, przez nowy most na Odrze, ale tam też jest kawałek wąskiej drogi przed samym mostem, taka powiatowa. Za to droga pusta. .
o tym właśnie pisałam :smile:
z tej drogi korzystamy gdy wracamy do domu, wtedy omijamy zakorkowany zwykle (przez wracających ze Sławy) wjazd do Głogowa :wink:
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 13 cze 2017, 13:05

S_Gosia pisze:o dzięki - ale ja jadę jako pasażer w trasie kierowcą jest mój mąż
U nas to nie tylko w trasie - jeśli jedziemy razem, to nigdy nie ma opcji, że ja prowadzę :lol:
Ale tak jest bezpieczniej i sprawniej, nie da się ukryć - więc absolutnie nie protestuję ;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: obyty.z.cu » 13 cze 2017, 17:00

Noelia pisze:U nas to nie tylko w trasie - jeśli jedziemy razem, to nigdy nie ma opcji, że ja prowadzę
w swoim czasie wymusiłem na żonie i dzieciakach zrobienie prawa jazdy i jeżdżenia. Trochę z potrzeby i lenistwa, no bo człowiek musiał się urywać żeby kogoś gdzieś zawieść, albo zamiast wypoczywać weekendowo to trzeba było trzymac szyk i kierownicę, żaden wypoczynek. To było dobre posunięcie. Wszyscy jeżdżą bez problemów po całej Polsce .
Prawdą jednak jest to, że kiedy jadę z żoną to ja prowadzę, nie dlatego że jej nie idzie, ale "oszczędzam" moje nerwy ;)
No i jest jeszcze "zmysł" orientacyjny i szybkość dojazdu...no ale jak się przejechało setki tys. km to po prostu jedzie się w ciemno, choć uważnie i na na czuja.
Czyli jedzie ten który się czuje lepiej w tym...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Luki36 » 13 cze 2017, 17:38

Mojej żonce też rzadko daję potrzymać...kierownicę, gdy jedziemy razem poza miasto.
Za to ona na codzień trzyma...kierownicę, także ;-)
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: eliszka » 13 cze 2017, 20:53

W takim razie ja jestem ewenementem, ponieważ oboje z mężem mamy prawo jazdy, ale to zawsze JA prowadzę auto. Mąż nie siedział za kierownicą od ponad 10 lat! Taki wybryk natury z mojego chłopa :razz:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 13 cze 2017, 21:03

eliszka pisze:Mąż nie siedział za kierownicą od ponad 10 lat!
To ciekawy przypadek - nietypowy :roll:
Dla mojego jazda to czysta przyjemność, a swój samochód uwielbia.
Potrzymać ;) kółko pozwala, ale baaardzo niechętnie :lol:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: S_Gosia » 13 cze 2017, 22:30

Noelia pisze:To ciekawy przypadek - nietypowy
Dla mojego jazda to czysta przyjemność, a swój samochód uwielbia.
Potrzymać kółko pozwala, ale baaardzo niechętnie
wiesz, my mamy niestety ;) tylko 1 auto i gdy ja jadę, to widzę lekki stresik u mojego mężą - choć mówi, że dobrze jeżdżę, ale....
no i auto jest nasze wspólne :lol: żeby nie było :lol:

A na trasy niech on jedzie, ja wtedy wygodnie siadam i podziwiam okolicę :super:
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: eliszka » 14 cze 2017, 08:14

S_Gosia pisze:gdy ja jadę, to widzę lekki stresik u mojego mężą - choć mówi, że dobrze jeżdżę, ale....
No właśnie to mnie zastanawia. Nie znam innego faceta, który woli jeździć autem jako pasażer i bez reszty oddał władzę nad kierownicą swojej kobiecie. Myślałam, że ten stres, gdy kobieta siada za kółkiem jest nieodłącznym elementem w życiu emocjonalnym mężczyzny :razz:
Noelia pisze:Dla mojego jazda to czysta przyjemność, a swój samochód uwielbia.
Kiedyś myślałam, że miłość do motoryzacji jest u facetów wrodzona..teraz przekonałam się, że nie u wszystkich :wink:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 14 cze 2017, 10:11

S_Gosia pisze:wiesz, my mamy niestety tylko 1 auto
My nie mamy wyjścia - to jest wieś totalna, nie ma asfaltu ani chodników, żadne autobusy/busy/pociągi tu nie dojeżdżają, trzeba by było kilka km na przystanek pomykać w błocie albo w śniegu :roll:
Uwielbiam tę dzicz, naturę i las, ale bez własnego auta to ani rusz.
eliszka pisze:Nie znam innego faceta, który woli jeździć autem jako pasażer i bez reszty oddał władzę nad kierownicą swojej kobiecie.
Tak sobie myślę po tym Twoim poście :neutral:, że A. to chyba tylko raz w życiu jechał ze mną jako pasażer - akurat po jego kolonce, bo nie mógł prowadzić po przeciwbólowych.
Ale był w takim stanie, że było mu już raczej wszystko jedno ;)
Jak już jeżdżę jego samochodem, to sama i gdy nie ma innego wyjścia, bo np. tak zalało, że moim się nie da wyjechać (a on ma zawieszenie pneumatyczne, czy jak tam się to nazywa - kilka poziomów).
eliszka pisze:Kiedyś myślałam, że miłość do motoryzacji jest u facetów wrodzona..
U mojego z pewnością jest wrodzona i to na maxa, jeszcze ma prawko kat. A, ale na szczęście nie korzysta, bo żona ma za słabe nerwy :lol:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Jacekx » 14 cze 2017, 10:33

eliszka pisze:
S_Gosia pisze:gdy ja jadę, to widzę lekki stresik u mojego mężą - choć mówi, że dobrze jeżdżę, ale....
No właśnie to mnie zastanawia. Nie znam innego faceta, który woli jeździć autem jako pasażer i bez reszty oddał władzę nad kierownicą swojej kobiecie. Myślałam, że ten stres, gdy kobieta siada za kółkiem jest nieodłącznym elementem w życiu emocjonalnym mężczyzny :razz:
Noelia pisze:Dla mojego jazda to czysta przyjemność, a swój samochód uwielbia.
Kiedyś myślałam, że miłość do motoryzacji jest u facetów wrodzona..teraz przekonałam się, że nie u wszystkich :wink:
Eliszka mądra kobieta :girl2:

Przepraszam ale ja jestem inwalidą jak stwierdza mój szwagier autofil właściciel chyba 4 aut w tym 1 dostawczego przerobionego na taką turystyczną salonkę . Jeździli tym dostawczym po Europie konkretnie po Francji - Hiszpanii.

Nie mam , nie miałem i nie będę miał auta to moja decyzja od lat.
Taki mój wybór...

Mam za to nogi.
Dziś to tylko 11-14 km na dobę a w młodości Góry i heja w wakacje 20 - 50 km dziennie...
jak twierdzi mój kolega WF Men...
Pan dał nam nogi by chodzić gdyby było inaczej to dałby nam kółka
... :rotfl3:

Uciekam bo już późno... uciekam na moje dreptu, dreptu z tym kolegą o którym powyżej piszę :papa: :papa:
a wczoraj jedynie 11,5 km...
Ostatnio zmieniony 14 cze 2017, 19:49 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 14 cze 2017, 11:03

Jacekx pisze:Nie mam , nie miałem i nie będę miał auta to moja decyzja od lat.
A prawko? Tak z ciekawości ;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Jacekx » 14 cze 2017, 19:35

Noelia pisze:
Jacekx pisze:Nie mam , nie miałem i nie będę miał auta to moja decyzja od lat.
A prawko? Tak z ciekawości ;)
a po co ?

Wybacz prawko na moje auto nogi ... :lol: :facepalm: :rotfl3:

Właśnie jestem po drzemce, po przyjściu z 12 km rajdu po Gdańsku i to pytanie o prawko na moje nogi serdecznie mnie uchachało.
Rajd odbyłem razem z kolegą emerytem wymenionym wyżej w poście nauczycielem WF Menem po łęgach Gdańskich.
Szliśmy od Sopockich Błoni chyba do pomnika Młodzieży w Parku Regana to jest około 6 km a potem ja nawrót i do domu 6 km a kolega do siebie na rowerze.
Mój kolega "nosi rower w plecaku" bo nie uznaje transportu publicznego :wink: .
Ostatnio zmieniony 14 cze 2017, 21:49 przez Jacekx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Luki36 » 14 cze 2017, 20:08

Też mam jednego kolegę co nie uznaje aut. Twoja sprawa,wiadomo.
Jednak ja np. Nie wyobrażam sobie jechać z rodzinką gdzieś na urlop i tłuc się z tobołami w pociągu.
Albo zawieźć młodego na basen,albo odebrać z bjj.
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Jacekx » 14 cze 2017, 20:23

Luki36 pisze:Też mam jednego kolegę co nie uznaje aut. Twoja sprawa,wiadomo.
Jednak ja np. Nie wyobrażam sobie jechać z rodzinką gdzieś na urlop i tłuc się z tobołami w pociągu.
Albo zawieźć młodego na basen,albo odebrać z bjj.
Ja uwielbiam pociągi i dworce...trochę klimatu na poparcie mego uwielbienia
Czy poniższy klimat Was nie wciąga :friends: ?
https://www.youtube.com/watch?v=J88lFkoXEQU

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 16 cze 2017, 21:06

Jacekx pisze:Ja uwielbiam pociągi i dworce...trochę klimatu na poparcie mego uwielbienia
Czy poniższy klimat Was nie wciąga ?
Ja nie przepadam za pociągami, a tym bardziej za dworcami ;)
Nigdy nie rozumiałam tego "klimatu", chyba że 15 lat temu w drodze na Woodstock :lol:
Za to kocham samoloty - to jest najpiękniejsza "plaża" świata:
https://www.youtube.com/watch?v=SCIJ0F62og4
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”