Strona 3 z 4

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 21 maja 2011, 23:03
autor: Cinimini
alla84, ja biorę azę 2 x2 i moja doktor powiedziała, abyśmy 'powoli' starali sie o dziecko. Gdy zapytałam o azę, stwierdziła, że jak 'zajdę' to odstawimy, a teraz mam brać i mamy się starać... Tyle, że ja mam inną 'przeszkodę' - męża :D on nie chce i koniec...

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 22 maja 2011, 10:23
autor: Cinimini
magdalene, mówi, że nie jest jeszcze gotowy i że mamy czas ........ Ja w sumie tez 'parcia' nie mam, nie męczy mnie instynkt macierzyński i nic z tych rzeczy, ale wiem, że teraz jestem w świetnej formie i to to chodzi.

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 22 maja 2011, 20:59
autor: Mamcia
Aza 2x2 po 50 mg??? Jeśli tak to pytanko ile ważysz??

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 22 maja 2011, 21:13
autor: alla84
Cini - tzn. ,ze bierzesz az 200mg na dobe? Ja biore 150mg i myslalam,ze to duzo, bo przeliczylam sobie,ze to dawka dla osoby o wadze ok.60kg podczas, gdy ja waze 47 w porywach do 49. Ja obecnie mam straszna sytuacje rodzinna - tata mial dwa zawaly i dwa wylewy i tak sobie mysle,ze moze dobrze,ze nie zaszlam w ciaze, tak jak z mezem planowalismy, bo taki stres w jakim obecnie zyje, na pewno nie sprzyjalby poczetemu malenstwu.
Na razie musze podreperowac wyniki i uspokoic skolatane nerwy.Poza tym marze, ze pozniej (wkrotce) sie uda i jestem pelna pozytywnych mysli.
Cini, do TEJ waznej decyzji musicie dojrzeć oboje. ALE : mi lekarka powiedziala dwa lata temu,ze mam zachodzic w ciaze. Ja wtedy zasmialam sie tylko, przeciez nie bylam mezatka, za rok mialam brac slub i wydawalo mi sie, ze mam w danej chwili inne priorytety.
A dziś...? Wylewam swój żal na forum...

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 23 maja 2011, 00:45
autor: Cinimini
Mamcia pisze:Aza 2x2 po 50 mg??? Jeśli tak to pytanko ile ważysz??
jej przepraszam Was, oczywiście 2 X 1 - 50 mg. Przepraszam, nie zauważyłam błędu. Jutro będę dzwonić do mojej doktor w celu rozmowy na temat zmniejszenia dawki. Mówiła, ze jeśli po ok. 2 tyg. w pracy mój stan zdrowia nadal będzie tak dobry to mi zmniejszy dawkę na 1 tabletkę dziennie. No , a wszystko jest super więc mam nadzieje, że tak się stanie :).
alla84 pisze:Cini, do TEJ waznej decyzji musicie dojrzeć oboje.
Wiem, ja to wszystko wiem...tylko, że wiem tez jak ważne przy tej decyzji jest moje zdrowie, a teraz jest naprawdę dobre i nie chciałabym zaprzepaścić tego momentu... Szczególnie, że u mnie do tej pory było jak w kalejdoskopie - raz tak, raz tak....

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 23 sie 2011, 21:11
autor: kate31
witam wszytskich
od ok 8 lat choruje na cu, i mialam juz zaostrzenia i takze remisje ktora trwala okolo 4 lat w trakcie brania azy, lekarz odstawil mi aze i nastapilo zaostrzenie po 8 miesiacach i znowu jestem aktualnie na azie 3 x 50mg i 3 x 2 salofalk, bralam metypred ale juz zeszlam z niego w kwietniu, na to forum trafilam przypadkiem bo zaczelam czytac o ciazy, gdyz razem z mezem chcemy miec dzidziusia :razz: niestety bylam dwa tygosnie temu u gastroenterologa i wspomnialam iz w nastepnym roku- 2012 chce zajsc w ciaze i chce sie troszke przygotowac, dostalam odpowiedz ze aze musze brac jeszce 3 lata i wtedy mozemy sprobowac odstawic tyle ze za trzy lata bede miec 32 lata i wtedy zanim odczekam pol roku i potem sie zaczne starac- wiadomo ze nie zawsze jest tak iz od razu jest sie w ciazy, wiec troche sie obawiam. takze tez mam dola ale duzo czytalam na tym forum i dziewczyny sie wypowidaly iz braly aze w trakcie ciazy i bylo ok, ale lekarz dal mocno do zrozumienia zebysmy sie zastanowili z mezem.. i jeszce bardziej strach oblecial...ehh ale Wy mnie rozumiecie..

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 24 sie 2011, 07:28
autor: megi_25
My mieliśmy podobny problem z tym,że to mąż bierze azę. Powiem szczerze,że zdania lekarzy faktycznie są bardzo podzielone. Ja jednak w pełni ufam prof. Rydzewskiej i ona powiedziała,że skoro ciąża jest planowana to lepiej jednak wyeliminować ryzyko, jakie przy azie jednak istnieje.
Natomiast ostatnio byliśmy u innej lekarki z MSWiA spytać czy trzy miesiące bez azy wystarczą, to powiedziała,że wcale nie trzeba było jej odstawiać.
Także nie ma jednej odpowiedzi.
Pozdrawiam
Megi

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 25 sie 2011, 19:14
autor: Cinimini
Faktycznie, odnośnie azy i ciąży zdania sa naprawdę różne. Ja teraz biorę aze 1 x 50 mg i moja dr powiedziała, ze mamy się starać o dziecko. Gdy okaże się, ze zaszłam w ciążę wówczas ja odstawimy na czas pierwszego trymestru. Niestety póki co działania znów musimy wstrzymać, bo mam problemy z wirusem HPV o którym pisałam w wątku "konizacja szyjki macicy".

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 26 sie 2011, 07:59
autor: megi_25
No właśnie Cini i jak zrozumieć tych lekarzy.
Odstawić na pierwszy trymestr. Takie zalecenie bo jak wiadomo leki najbardziej szkodzą w pierwszym trymestrze, tyle,że przecież aza dość długo utrzymuje się w organiźmie czyli w zasadzie na ten pierwszy trymestr zostanie w organiźmie.

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 31 paź 2011, 02:18
autor: kaktus
Hej pamietacie mnie jeszcze troszke? 3 wrzesnia urodzilam zdrowa coreczke. Oprocz jednego zaostrzenia w pierwszym trymestrze cala ciaze przeszlam bez problemow, wiec to jednak prawda, ciaza nam, cudakom, sluzy :razz: Teraz mam w domu zapas wlewek(melasazyna)i jesli tylko poczuje, ze cos mi tam zaczyna bulgotac w brzuchu, to robie wlewke wieczorkiem, tabletek zadnych nie biore bo po Lialdzie mala ma straszliwa biegunke, a nie chce przestac karmic piersia. Lekarka sie troche krzywi, woli, zebym ja odstawila i zaczela brac leki, ale ja chcialabym pokarmic chociaz pol roku.

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 26 gru 2011, 23:00
autor: kate31
kaktus gratuluja coreczki.. ja nadal sie zastanawiam nad ciaza...

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 03 sty 2012, 10:33
autor: makika83
Kaktus - gratulacje. Ja urodziłam prawie dwa lata temu zdrowego chłopca i karmiłam prawie rok biorąc mesalazynę 3 * 500mg i pewnie karmiłabym dłużej, tylko mały złapał rotawirusa i wykończył mnie tygodniowy pobyt w szpitalu z nim, gdzie ani spania normalnego nie miałam,a i to przerywane kilka razy w nocy na karmienie... w rezultacie ja byłam ostro przeziębiona, przyszło zaostrzenie i zbyt dużo leków, by karmić nadal...

a całą ciążę czułam się wyśmienicie - mogłam jeść cytrusy (!), pikantne (w granicach rozsądku) - i nic mi nie było! po porodzie też było ok, nawet depresja poporodowa nie zepsuła remisji :)

Kate31 - nie czytałam całego wątku, ale jak teraz z Twoim zdrowiem? Ja krótko po ostrym zaostrzeniu zaszłam w ciążę,w dodatku w cyklu kiedy to się udało przesadziłam z tym i owym i wzięłam sporo różnych specyfików i tez się strasznie bałam

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 03 sty 2012, 13:20
autor: kate31
hej
ja obecnie nie mam zaostrzenia od 9 miesiecy, hemoglobina nawet 15 wiec jestem bardzo zadowolona, wczesniej mialam krwawiace biegunki (hemoglobina 6w porywach do 7) dostalam metypred salofalk i aze. Obecnie jestem na salofalku 3 x 2 (500mg) i azie 3x 1 (50 mg)od listopda 2009 roku, ale lekarz uwaza ze nie moge prerwac terapi z azy bo bede miec znow ostry rzut. mysle ze w tym roku bedziemy sie sarac o dzidziusia z mezem mam juz swoje latka hehe.
czytam caly czas watek o ciezarowka jelitowkach i narazie jestem na 20 stronie, Dziewczyny pisza ze tez przyjmowaly aze w ciazy i bylo ok. lepiej aza w ciazy niz ostry nawrot w ciazy bez azy...

ciesze sie ze Tobie tez sie udalo i zycze Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
pozdrawiam cieplutko:-)

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 17 sty 2012, 00:30
autor: kaktus
Hej witam sie ponownie! Ciagle w biegu, nawet nie mam czasu usiasc i napisac.. W kazdym razie coreczka Ala ma juz 4 miesiace, ja po blogiej remisji w ciazy dostalam mega zaostrzenia i teraz dokanczam sterydy, 20 kilo na plusie po tych cholernych sterydach.. Ale jest mala poprawa, chyba juz na mnie te leki nie dzialaja tak dobrze.. Jutro wizyta u lekarki, zobaczymy co powie. Cera straszna, wlosy do niczego, a ja wygladam jak balonik, kazdy mysli, ze ja po ciazy taka gruba. :oops: A to sterydki mnie tak zalatwily..

Kate, powodzenia w starankach! Wysylam fluidki!!!

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

: 23 sty 2012, 16:01
autor: kate31
hej
bidulka... nie mart sie zejdzie wszytsko jak tylko zaprzestaniesz brac to swinstwo, ja tez duzo przytylam 15 kg i wygladalam okropnie, oczu mi nie bylo widac, bo tak spuchlam.. ale juz jest ok, mam remisje juz 1 rok, wiec teraz dzialam:-))) gratuluje coreczki, ale z mala wsztsko ok, bralas aze w ciazy??

3mam kciuki.. pozdrawiam..