Bardzo chcę mieć dziecko...

nasze problemy i obawy z zajściem w ciąże

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
kasia000
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 01 maja 2011, 13:42
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Myślachowice

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

Post autor: kasia000 » 24 sty 2012, 17:50

hej :) U mnie cu zdiagnowowano w 5 miesiacu ciazy. dostalam mase kroplowek wzmacniajcych poniewaz wyniki morfologi mialam duuuuzo ponizej normy. Podejrzewano CU wiec dano mi pentasei tyle...... wypisali do domu dali jezcze czopki pentasy i... pomoglo. To byl strzal jak jeden do tysiaca. Zadnych innych lekow nie bralam tylko pentase. dzieciatko urodzilo sie zdrowe 10 punktów dostala :)

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

Post autor: lila » 24 sty 2012, 22:41

kate31 ja w obu ciążach azę brałam i było ok. Pisałam o tym w kilku wątkach ;) Trzymam kciuki żeby i Wam się udało!!! :)

Kaktus GRATULUJĘ!!! :) Niestety ja też całą ciążę czułam się świetnie a 3 m-ce po porodzie już miałam skręt kiszek :roll: Mam nadzieję że szybko Ci się kiszeczki uspokoją!!!!!
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

Post autor: Agnieszka2 » 25 kwie 2012, 23:24

Witam,
Mam pytanie. Czy któraś z Was miała problem z zajściem w ciążę po ujawnieniu się choroby?
Mam 12-letnia córkę i jakoś nie udaje mi się zajść w ciążę min. od 3 lat. Z zajściem w ciążę po raz pierwszy nie miałam żadnych problemów, a teraz... Ginekolog twierdzi, ze wszystko jest w najlepszym porządku. Chciałabym mieć jeszcze jedno dziecko.Niedługo kończę 37 lat i porostu będzie już późno na macierzyństwo. Poza tym stoję przed dylematem z ewentualnym leczeniem imuranem i jestem trochę w kropce...
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Amkami
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2008, 11:12
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

Post autor: Amkami » 26 kwie 2012, 09:58

Nie wiem, czy inni się ze mną zgodzą, ale z tego, co czytałam choroby zapalne jelit nie mają bezpośredniego wpływu na samą płodność, bardziej już psychika, czy jakieś chirurgiczne ingerencje. Ja na własnym przykładzie stwierdzam, że problemów z zajściem w ciążę nie miałam wcale, choć od zdiagnozowania CU minęło już 3 lata. Obecnie jestem w 15 tygodniu ciąży, w 10 tygodniu doszło niestety do zaostrzenia i w szpitalu zdecydowano się na włączenie sterydów. Od tego czasu jestem na encortonie, mam jednak nadzieję, że uda mi się je odstawić...
Tak málo mám krve
a ještě mi teče z úst

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: Bardzo chcę mieć dziecko...

Post autor: kate31 » 10 maja 2012, 22:06

dawno mnie tu nie bylo, mam sporo egzaminow na uczelni, ale do rzeczy trzymam za Ciebie kciuki, za Twoje malenstwo i zdrowie, mysl pozytywnie, to bedzie lepiej...u mnie bez zmian, mam remisje juz 1,5 roku..:-)ale tylko przy pomocy azy i salofalku..
pozdrawiam serdecznie pa pa
3majcie sie
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

Zablokowany

Wróć do „Płodność”