Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 19 sty 2013, 12:01

Witajcie,

07.01.2013 tuż przed podaniem Remika dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Nie gratulujcie, proszę, tak się boję... Tak naprawdę, chciałam tą wiadomość utrzymać w tajemnicy do czasu gdy już ciąża będzie "pewniejsza". Nie wytrzymałam... jest we mnie tyle strachu i obaw...że po prostu bez Was nie dam rady ...

Na remiku jestem od roku, teraz w styczniu miałam mieć ostatnią dawkę. Mniej więcej od połowy grudnia jelita zaczynały o sobie dawać znać. Wiedziałam, jednak, że za "chwilę" będzie Remik i będzie ok. Nadszedł 07.01.13, a ja od 11 dni nie mam miesiączki, zrobiłam więc kontrolnie test i wyszedł pozytywnie. Radość ogromna, bo przecież tak bardzo na to czekałam. Badania krwi, usg - ciąże potwierdzono, 4 tydzień. Od razu, bezdyskusyjnie L4.
Wszystko byłoby pięknie, ale jelita domagają się Remika... Bóle brzucha, właściwie przez większość dnia, wypróżnienie jedno dziennie-luźne, duże krwawienia ze zmian około odbytowych, a w rezultacie niskie żelazo. To wszystko powoduje, że nie potrafię się cieszyć, tylko cały czas myślę o najgorszym, do tego stopnia, że gdy idę do toalety to sprawdzam bieliznę czy nie zaczęłam krwawić... Martwię się tym wszystkim, a jednocześnie wiem, że stres to najgorsze co mogę zaserwować maleństwu...
W poniedziałek USG, usłyszymy bicie serduszka...może to pomoże mi wziąć się w garść :) ...choć zaraz potem myślę, co będzie jeśli tego serduszka nie usłyszymy...
Nie wie jak wypędzić te okropne myśli ....
Ostatnio zmieniony 07 mar 2013, 15:17 przez Cinimini, łącznie zmieniany 1 raz.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Naobie » 19 sty 2013, 12:37

odpoczywaj, relaksuj się i nie myśl o złym ;) będzie dobrze - trzymam kciuki i czekam aż będzie można gratulować :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Ania406 » 19 sty 2013, 12:41

Cinimini, trzymam kciuki :*
Rozumiem dlaczego L4 w Twoim przypadku, ale może jest jakaś możliwość pracy w domu- tyle ile dajesz radę, żebyś miała zajęcie i mniej czasu na zamartwianie się :)
Co do USG, to pamiętaj, że jest jeszcze bardzo wcześnie- serduszko słychać najczęściej ok 6-7 tygodnia ciąży.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: kasinp » 19 sty 2013, 12:42

Pogratuluję jak ogłosisz , że można , natomiast na chwilę obecną zyczę duzo spokoju , relaksu i remisji

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Natalka » 19 sty 2013, 12:49

trzymam kciuki, żeby wszystko Ci się uspokoiło we flaku i żeby było dobrze, tak jak dziewczyny już napisały, nie myśl o złym, będzie dobrze bo musi być :smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: kalka_96 » 19 sty 2013, 13:01

Musi być dobrze!
Życzę dużo spokoju! Trzymam kciuki :wink:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2455
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 19 sty 2013, 13:08

Ania406 pisze:erduszko słychać najczęściej ok 6-7 tygodnia ciąży.

21.07.13 już będzie 6 tc do tej pory miałam już 2 USG, bo ze wzg. na nieregularne miesiączki była rozbieżność między tym co powinno być widać, a tym co widać było w rzeczywistości.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Imponderabilia.
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 02 lut 2012, 18:49
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Imponderabilia. » 19 sty 2013, 13:19

Ja również trzymam kciuki! :)

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Natuśka » 19 sty 2013, 13:28

Cinimini pisze:W poniedziałek USG, usłyszymy bicie serduszka...może to pomoże mi wziąć się w garść :)
I od razu będzie przypływ energii :wink:
Trzymaj się! :przytul:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4177
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Baby » 19 sty 2013, 13:39

Cinimini, trzymam kciuki :) Bardzo się cieszę kochana razem z Wami. Musisz być dobrej myśli i postarać się teraz odpoczywać, relaksować. Te problemy z brzuchem mogą być chwilowe na poczatku ciaży. Jedni mają mdłości, inni bóle brzucha jeszcze inni biegunki czy zaparcia. Ale nie oznacza to, że będzie tak cały czas. Po prostu hormony szaleją. Moja siostra też tak miała na początku ciąży ale potem dolegliwości jej całkowicie minęły. Wierzę, że u Ciebie też tak będzie. Będziesz wspaniałą mamą. Buziaki!
Ostatnio zmieniony 19 sty 2013, 16:58 przez Baby, łącznie zmieniany 1 raz.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Alis » 19 sty 2013, 13:44

Trzymajcie się :* będzie dobrze
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1200
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Orzelek » 19 sty 2013, 14:18

Cinimini gratuluję :*

Ten mały bąbelek, którego w sobie nosisz wynagrodzi Ci wszystkie bóle jelitowe. Dasz radę :roll: :spoko:
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: tom-as » 19 sty 2013, 15:08

Zgodnie z życzeniem... nie gratuluję. Za to zdrowia życzę :-)

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Alutka86 » 19 sty 2013, 15:18

gratulacje :)
Tylko Cini proszę, wrzuć troszkę na luz, zajmij czymś głowę pozytywnie.. :) bo masz mega "dar" do "nakręcania się".
Musisz sama uwierzyć w to że będzie dobrze. :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Truskawka » 19 sty 2013, 17:40

Zdrówka życzę i spokoju ducha:-) :wink:
Truskawka:)

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”