Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: cebulka » 25 kwie 2013, 16:08

Ehh szkoda gadać, u mnie też się pogorszyło...więcej krwi, najgorzej, że flaczki bolą, a dziecko nie ma dla nich litości...zwiększam ilość Salofalku, mam nadzieję, że to wystarczy... :smutny:
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Truskawka » 25 kwie 2013, 16:45

U mnie dziś rano ból brzucha...najważniejsze,ze nie wiedziałam czy to od jelitka czy to skurcze sie zaczynają....byłam z nerwów 3 razy w kibelku....
nie mam postawionej diagnozy CU czt CD ale lekarz skłąnia się ,że to IBS ..i mam sie pokaząc na kolonoskopiii kontrolnej jak już będę po karmieniu...a poki co tylko sanprobi mam brać.....
wrrrr
ale nerwy:(
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 25 kwie 2013, 22:28

Coraz gorzej ze mną ... Brzuch mnie tak boli, że nawet nie wiem jak leżeć... Czarne myśli, strach i już mam po prostu wszystkiego dość...
A do tego wszystkiego dziś mój bratanek, który urodził się we wtorek, trafił na intensywna terapię... Podejrzewają u niego chorobę krwotoczną...
Jestem załamana...
Jutro moje USG...jedyna nadzieja na jakieś pozytywne wiadomości...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Truskawka » 26 kwie 2013, 09:22

:przytul: :przytul: Trzymam kciuki...będzie dobrze!! Musi być! :*
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 26 kwie 2013, 09:42

magdalene pisze:Cinimini, :przytul: Budenofalk Ci się skończył? Czy też już nie działa?
Jedno i drugie - wczoraj wzięłam ostatnią dawkę, więc tym bardziej boję się, że będzie jeszcze gorzej...
Wczoraj tak bardzo bolał mnie brzuch, a małe tak podskakiwało... Aż się poryczałam, bo zaczęłam sobie wyobrażać, że tak się wierci bo je też coś boli...przeze mnie :(
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: JOANNA86 » 26 kwie 2013, 10:00

CINI malutkiego na pewno nic nie boli tylko czuje Twoje emocje.mnie tez flaki pieka i boli mnie w miejscu gdzie mialam wyciete jelito i do tego tarczyca mnie dziwnie dlawi nic sie nie martw przetrwamy to wszystkie razem :wink:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Truskawka » 26 kwie 2013, 12:46

Mnie jak brzuch zaczyna boleć to też sie mocno rusza..miejmy nadzieje,że nic ich nie boli...trzymajcie się dziewczyny....i starajcie sie nie denerwować...bo Maluszki wszystko czują.....wiem ,że to trudne...:(
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 26 kwie 2013, 20:54

No i już wiemy....
Nasz motylek okazał się być...chłopcem :razz: i nie pozostawia najmniejszych wątpliwości...ma 0,84 cm męskości ... a norma w tym "wieku" to 0,5 cm :lol:
Wszystkie, parametry właściwe, maleństwo rozwija się dobrze. No, a ja ze wzg. na flaczki mam przejść na ścisłą dietę taką jak dla matek karmiących, czyli właściwie na nasz standard.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: maggie0278 » 26 kwie 2013, 21:03

Cinimini, GRASTKI WIELKIE!

będzie synuś!

z mego męża to damski krawiec :wink: i w ogóle u nas więcej dziewczynek się rodzi w rodzinie..
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 26 kwie 2013, 21:23

maggie0278, a u nas właśnie sami chłopcy, nawet we wtorek urodził się u brata kolejny :D. W rodzinie nie ma żadnej dziewczynki, cóż może drugie...;)
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2013, 21:25 przez Cinimini, łącznie zmieniany 1 raz.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: maggie0278 » 26 kwie 2013, 21:24

Cinimini pisze: może drugie...;)
to chyba marzenie każdej z mam, parka - chłopiec i dziewczynka, całe spektrum macierzyństwa... :roll:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Baby » 26 kwie 2013, 21:51

Cinimini, gratuluje synka :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 26 kwie 2013, 22:20

ale ci zazdroszcze!!!!!!!!
No nie dlaczego ty będziesz miała synusia!!!!! Ja tak marzyłam i mam 2 córki, mój mąż też tak jak maggie0278, damski krawiec :smutny:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Horadoopka » 26 kwie 2013, 23:02

Kochana! ale sie ciesze!! nie ważne czy chłopiec czy dziewczynka, ważne, że dobrze się rozwija, to najważniejsze, gratuluje! :* :*
cały dzień o Tobie myslałam. super, że jest ok.. :*
napisz jeszcze w skrócie jaką Ci diete lekarz polecił, mi NIC nie mówił, oczywiście staram się mądrze jeść, ale każda podpowiedź dla mnie cenna

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 26 kwie 2013, 23:10

Horadoopka pisze:cały dzień o Tobie myslałam.
:* dziękuję to miłe :*

Dieta właściwie taka jaką znamy, noc nowego właściwie się nie dowiedziałam ... mięso na parze, ryż, jabłko gotowane, marchewka gotowana ... Nasz zaostrzeniowy standard.
Dr powiedziała, że w moim przypadku lepsza będzie anemia, jeśli nie dojem, niż jak jelito rozhula się na dobre. No i walczymy, abym "wytrzymała"min. do 34 tc.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”