Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
rosalyn
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 26 sty 2011, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: rosalyn » 21 sty 2013, 22:47

Cini - będzie dobrze ;)
Chudziakowa pisze:od dziś zaczynam starania a co tylko chce chłopca bo mam już 2 córki. Choć mogę się zgodzić na córki jak będą bliżniaczki :roll:
a może 2 panów jednak?
Chudziakowa normalnie Cię ubóstwiam :razz:

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Lemoni » 21 sty 2013, 23:02

Cini, spokojnie :*
odpoczywaj i leż i bardzo mocno trzymam kciuki!

jej, ten 2013 serio jest jakiś wyjątkowo rozrodczy :mrgreen: . Chudziakowa, do dzieła :wink: ! Moja mama też miała prawie 40 rodząc młodszego brata ;).

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 21 sty 2013, 23:12

Mój mąż jest cały w skowronkach na próby ale o dzieciach nie chce słyszeć, może jakoś go zbajeruje :roll:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1203
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Orzelek » 21 sty 2013, 23:36

Cinimini

Leż, odpoczywaj i nie dopuszczaj do siebie złych myśli :roll: Przed Tobą piękne dni. Twój brzuch będzie się powiększać! Stanie się wielki, przeogromny :roll: :p Ciążowe brzuszki są piękne, kobiece i romantyczne :zakochany: :*
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 21 sty 2013, 23:39

oj tak, kobiety w ciąży są piękne , takie jajko niespodzianka :lol:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Ania406 » 21 sty 2013, 23:50

Cinimini, leż, czytaj relaksujące książki i trzymam kciuki :*
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Małgosia » 21 sty 2013, 23:56

Badania USG na początku ciąży mogą być niejednoznaczne. Lekarz coś tam dostrzeże a potem okazuje się że to nic takiego.
Przy mojej ostatniej ciąży lekarka w 5 tygodniu stwierdziła że ciąża jest patologiczna - samo jajo bez zarodka - i wysłała mnie na zabieg. A 9 m-cy płźniej urodził się mój zdrowy kochany synek...

Trzymaj się Dziewczyno - będzie dobrze :-)
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 22 sty 2013, 10:42

Orzelek pisze:Twój brzuch będzie się powiększać! Stanie się wielki, przeogromny Ciążowe brzuszki są piękne, kobiece i romantyczne
Ja też zawsze uwielbiałam ciążowe brzuszki, i patrzyłam z uśmiechem na 'ciężarówki', dlatego tym bardziej cieszę się, że wreszcie ja go będę miała :)
Małgosia pisze:samo jajo bez zarodka
Jeszcze się okaże, że rzeczywiście to bliźniak u mnie :D - bo to też wygląda jak pęcherzyk ciążowy, ale bez zarodka.

A powiedzcie mi jak to jest z tym leżeniem. Bo ja 'poleguję' od 2 tyg. czyli większość dnia spędzam na kanapie, ale robię np. obiad - oczywiście bez dźwigania, ale no jednak coś tam sobie obieram, kroję. Czy określenie, że mam leżeć oznacza, że rzeczywiście - nie 'na żarty' mam leżeć plackiem i mam wstawać jak najrzadziej?
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: elena » 22 sty 2013, 11:07

Cinimini, też mam nakaz oszczędzania się od początku,tyle że ja ze względu na skurcze ,ale robię dokładnie to co Ty . Gotuję ,posiedzę przy komputerze ,kurze pościeram,ale bez dzwigania i np szorowania podłogi, biegania po schodach.Do tego luteina i no-spa . No i jakoś udało mi się wychodować już spory brzuszek.
Nie wiem czy to dobrze ,ale ja myślę że trzeba bardzo uważać,dbać o siebie ale bez przesady ,bo co ma być to będzie. Czasem nawet leżenie plackiem nie pomaga. Choć będąć w szpitalu kobiety mówiły że wstają jedynie do toalety, nawet jedzą na leżąco.Może jak ma się krwawienia? Ja od lekarza takich zaleceń nie słyszałam. No ale każdy przypadek jest inny.
Trzeba słuchać lekarza i swojego organizmu,bo są dni kiedy można więcej ,a czasem nawet leżenie męczy.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 22 sty 2013, 18:44

Mąż był dziś u mojej dr. Powiedziała, że mogę wykonywać nieforsujące czynności, nie muszę leżeć plackiem. Powiedziała, też że ten pusty pęcherzyk to jej w ogóle nie martwi, bardziej ja niepokoi nierówna ściana tego właściwego pęcherzyka. Oznacza to, że zarodek nie w pełni przylega do ściany i przez to nie do końca jest odżywiany. Dostałam luteinę i kontrola 05.02.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: JOANNA86 » 22 sty 2013, 19:54

witam wszystkich!!gratuluje Cinimini bobaska.ja tez jestem w ciąży dowiedziałam się tydzień temu z testu czekam na wizyte u lekarza.troszke sie martwie bo piec miesiecy temu mialam operacje jelit.ale mimo wszystko bardzo sie ciesze.zuwżyłam troszkę śluzu w
stolcu ale brzuch mnie nie boli wiec tym sie pocieszam.biore asamax 3x2 i nic wiecej. na kiedy masz termin może nasze bobaski urodzą sie w tym samym miesiącu trzymam kciuki za twoje dzidzi :wink:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 22 sty 2013, 20:23

JOANNA86 pisze:na kiedy masz termin
terminie jeszcze nie rozmawiałam z gin, póki co walczymy o maleństwo. Natomiast "na oko" będzie to koniec sierpnia/początek września.

JOANNA86, gratuluję :)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: subzero » 22 sty 2013, 20:40

WrednaTubisia pisze:Heh, ależ ten koniec świata działa
Miałam to samo rzec :mrgreen: ciąża...ciąża everywhere :D
JOANNA86 gratki :)

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 22 sty 2013, 21:06

oooo i są jakieś pozytywy, więc przestajemy się bać i wchodzimy w luzik Cini... :roll:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 22 sty 2013, 21:30

Nie do końca, bo niepokojąca jest nierówna ściana pęcherzyka, przez co zarodek nie przylega jak powinien. Kolejna kontrola 05.02.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”