Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Agula84 » 27 sty 2013, 20:29

Cinimini pisze:Lekarz diagnosta od USG powiedział mi, że w ciąży "nie ma prawa nic boleć".

no dziwna to teoria, ja bym uznala ze ciaza to nie choroba, ale miejsce na dzidziusia to sie musi zrobic. nie jestem lekarzem, mnie bolalo do 3 miesiaca tak mniej wiecej, ciagnelo mi brzuch, mialam dziwne uczucie w brzuchu, które nie bylo ono zwiazane z jelitem. jak Ci reka puchnie to tez boli, albo jak od zeba w buzi puchnie to tez boli. oczywiscie jak Cie to niepokoi to pokaz sie lekarzowi, ale chyba bez paniki. u mnie bylo tak ze gin mi powiedzial, ze jak cokowleik sie dzieje zlego to na izbe ginekologiczna jechac, w nocy o polnocy :) potem mnie bolalo juz inaczej, ale takie dyskomforty, pobolewania, uciski to ja czulam cala ciaze lacznie z tym, ze w 7 miesiacu myslalam, ze wykaszle dzidziusia. bez paniki i do przodu ;)
Cini a nie masz jakiejs kolezanki z ktora bys sobie pogadala, ktora nie dawno rodzila? mnie to strasznie pomagalo w ciazy i po ciazy jak bujalam sie z deprecha. bo jak na psychologa nie mozesz liczyc to moim zdaniem taka relacja by Ci pomogla i to nie przez neta tylko na zywo. bedzie dobrze, zobaczysz :) potem sobie bedziesz myslec mhmm... czy moze tego dzidziusia to sie do brzucha jeszcze tak na tydzien nie da schowac spowrotem, a tak zeby sobie podrosł... ;)) taki stan przychodzi ( przyszedl do mnie:)) po pierwszych dniach bez spania! :) bedzie ok!!!!
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 28 sty 2013, 18:53

Dzięki dziewczyny, im więcej informacji od doświadczonych Mam tym jestem spokojniejsza. Mimo wszystko jednak, pojechałam dziś do mojej doktor, aby to sprawdzić. Przebadała mnie i wszystko jest dobrze, i co najważniejsze jajeczko jest już owalne równych ściankach :)
Pani dr stwierdziła, że chyba największym problemem w tej ciąży będą moje emocje ;)
Ale teraz po takich informacjach jestem spokojna i szczęśliwa !!
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Natalka » 28 sty 2013, 19:25

no i tak trzymaj :smile: będzie dobrze :spoko:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 28 sty 2013, 19:36

kamień z serca Cini...... A mówiłam że urośnie i się zaokrągli!!!! Więc teraz luzujemy majciochy i spokój aby dzidzia nie była nerwusem zestresowanym :lol:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: kasinp » 28 sty 2013, 19:40

Chudziakowa pisze:Więc teraz luzujemy majciochy
nie ma sie z czego śmiać, :lol:
jak byłam w ciąży z moim Konradem , któraśtam enta wizyta u mojego gin, (brzuszek był już okrągły) , rozbieram się do badania , a tu zonk , taka czerwona odciśnieta linia przez cały brzuch od majtek właśnie , wiecie co gin powiedział , ??
Ze albo zdejmę i wracam do domu bez majtek albo mi gumki nożyczkami poprzecina , a co!!
:shock: rozwalił mnie , myslałam ze zartuje , a on poważnie z nożyczkami stał , kupiłam siatkowe w aptece przy przychodni i wracałam w tych siatkowych do domu , a ze był to 3-pak , zostały potem po porodzie do smigania po oddziale aby mi wata nie wypadała , i jako jedyna chyba nie laziłam jak gejsza , pod prysznic. :lol:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: kasinp » 28 sty 2013, 19:45

magdalene, urośnie , wierz mi urośnie ! a potem jak urodzisz i już będziesz miała dziecko , to wierz mi dalej będziesz sie łapała za brzuch i czuła że czegoś ci brak , , ja sobie wtedy kładłam młodego na brzuchu i to mnie uspokajało , jednak sie kobieta przyzwyczaja do ruchów dziecka i potem po porodzie brakuje... :zakochany:

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1229
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: leila » 28 sty 2013, 20:40

magdalene i cinimini w wakacje zostaniecie mamami?w lipcu lub sierpniu?
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 28 sty 2013, 20:46

Ja terminu jeszcze nie znam. Z moich własnych wyliczeń będzie to początek września i też cc.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1229
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: leila » 28 sty 2013, 21:00

a na te cc to jakies kartki od gastrologa sa potrzebne ?
co musi napisac?
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1229
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: leila » 28 sty 2013, 21:14

a jak przez jelita to nie wiem jak zalatwic cesarke?czy uhonoruja kartke od gastrologa?co powinien napisac?
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 28 sty 2013, 21:51

leila pisze:a jak przez jelita to nie wiem jak zalatwic cesarke?czy uhonoruja kartke od gastrologa?co powinien napisac?
U mnie gastro w tym temacie się nie wypowiadała. Moja gin. powiedziała, że CD daje mi już tyle cierpień, że nie ma sumienia mnie narażać jeszcze na naturalny poród. Poza tym mam duże, krwawiące owrzodzenia okołodbytnicze i to też jest wskazaniem do CC.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Chudziakowa » 28 sty 2013, 21:59

cieszy mnie to , to będziemy kwita Cini..., ja jedna szrama na brzuchu i ty też :wink:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Cinimini » 28 sty 2013, 22:04

Chudziakowa pisze:ja jedna szrama na brzuchu i ty też
i na tym poprzestajemy ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: Lemoni » 28 sty 2013, 23:32

Cini, tak się cieszę :)! To teraz proszę się uspokoić i radować :przytul:

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Ciąża Cini... i emocjonalny przekładaniec...

Post autor: elena » 29 sty 2013, 08:44

Cinimini, bardzo się cieszę ,że jest wszystko dobrze i oby tak do końca :spoko:

Ja też będę miała cc w Łodzi, jak dojadę.Choć mój ginekolog był bardzo oporny i mówił że chore jelita to nie jest wskazanie,a wręcz przeciwnie.Ja miałam wskazanie od kardiologa,którego też nie chciał uznać.Musiałam się położyć do ICZMP na konsultację kardiologiczną.

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”