Strona 1 z 1

Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 16 maja 2017, 13:26
autor: Monika
Hej dziewczyny.
Mam takie pytanie. Mam chorobę Crohna, obecnie w remisji, zażywam Pentasę 2g w granulkach. Nie miałam żadnych zabiegów w związku z Crohnem. Jestem w 30 TC. Będąc u mojego gastrologa ok 2 m-cy temu rozmawiałam z nią na temat porodu i powiedziała że lepiej poród naturalny. Teraz okazało się że moja córcia jest ułożona miednicowo, więc jeśli się nie obróci to czeka mnie cesarskie cięcie. Czy któraś z Was miała CC przy tej chorobie i czy później były jakieś komplikację, pogorszenie się pod względem choroby Crohna?

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 30 maja 2017, 23:37
autor: Kamuza
Jestem właśnie po drugim cc, pierwsze też miałam przez miednicowe ulozenie, raczej wszystko było i jest u mnie ok po cc, rany się dobrze goją, co do Crohnie to podczas ciąży trochę mi odpuścił,ale jak tylko jestem po ciąży to znowu szaleje:/ podczas ciąży byłam tylko na asamaxie i masie suplementów, największy problem mam z końcowym odcinkiem przewodu pokarmowego:/ czytac.moj tyłek już od kilku lat daje mi dzień w dzień popalić i to się nie zmieniło niestety,a w pon. dwa miesiące po cc mam kolonoskopię tylko trzymać kciuki!! Wiadomo, że cc to nie zabawa ale proszę być dobrej myśli i pamiętać potem o dbaniu o ranę octenisept wietrzenie nie grzebanie i nie dzwiganie i i i..pierwsze godziny po wstaniu będą ciężkie, ja brałam cała masę apapow nie polecam ibufen itp.ktore dla Crohnowców nie są wskazane i mogą dodatkowo rozstroić żołądek, 3mam kciuki! Powodzenia !

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 03 cze 2017, 00:53
autor: kafka
Hej, ja mialam 2 razy CC przy Crohnie, pierwszy raz ciaza w zaostrzeniu niemal cala. Obie operacje bez komplikacji od strony CD czy ogolnie jelit, po operacji w pierwszej ciazy zaostrzenie przeszlo prawie natychmiast. Po drugiej ciazy nie pojawilo sie az do dzisiaj (tfu tfu), minely ponad dwa lata. U mnie bol bardzo szybko minal, w drugiej dobie nie chcialam juz zadnych lekow przeciwbolowych, ale to jest sprawa osobnicza i bierz, jesli tylko bedzie Cie bolalo.
Jedyna sprawa niepokojaca, ktora sie pojawila to w trakcie pierwszej operacji ogromny spadek cisnienia, dwa razy podawano leki na podniesienie. Wydaje mi sie to jednak bez zwiazku z CD, bo ja generalnie mam bardzo niskie cisienienie i pewnie to bylo jego pokłosie.
Karmienie bez zarzutu, w drugiej ciazy dlugo, bo rok (naturalne).
Aha, mnie moj gastro odradzala porod naturalny obawiajac sie jakiejkolwiek nadmiernej aktywnosci okolic jamy brzusznej i jelit. Jaka powinna byc jedyna sluszna decyzja, zdaje sie ze do dzis przy CD nie wiadomo.

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 03 cze 2017, 13:56
autor: Brawurka
Ja co prawda mam CU, ale mam usunięte jelito i zbiornik. Mi również gastro odradzała naturalny poród z powodu możliwych komplikacji jak np. nietrzymanie stolca. Miałam cc w cięciu pionowym i żadnych komplikacji, a mój brzuch jest uśpiony w porównaniu do tego, co działo się przed ciążą :)

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 06 cze 2017, 11:30
autor: Kamila
Hej Monika,
Nie martw się. Miałam dwa razy CC przy Crohnie. Jedyne co, to pocięta i obolała musiałam latać do wc częściej :) .

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 21 cze 2017, 09:54
autor: baruska
U mnie też było CC, żadnych problemów nie było. Wiadomo, że po cesarce człowiek obolały podwójnie, no i rana jest... Mi się paprała dość długo, przemywałam ją codziennie takim sprayem Linoseptic - tańszy i większy odpowiednik Octeniseptu. Teraz mam jedynie bliznę, na chorobę CC w żaden u mnie nie wpłynęło.

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 24 cze 2017, 20:13
autor: Zarra
no wlasnie mi się octanispt skończył i mąż kupił coś innego i wlasnie to był linoseptic....trochę się obawiałam bo pierwszy raz o czymś takim słyszę ale fakt, większy i chyba tańszy? no i dobrze się tym psika, także na plus!

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 17 lip 2019, 17:41
autor: joannymarry
Cześć,

podbijam temat.
Na początku tego roku przeszłam operacje, częściowe usunięcie jelita z powodu pod niedrożności i zwężenia chorego odcinka.
Choroba zdiagnozowana w 2014r, w 2015 były małe incydenty aż do lutego 2019 i tej operacji.

Po wyjściu ze szpitala okazało się, że jestem w ciąży, 4 tydzień - lekarz na usg był niedowidzący (zaspany..), ale ten post nie o tym.
Przeżyłam trochę psychiczną traumę, zmiany ginekologów, bo każdy się bał prowadzić ciąży z problemami świeżo po operacji.. przez co miałam dużo stresu..

Ja za to zastanawiam się czy przez to, że operacja była w niedawno i krótki odstęp czasu, naturalny poród to dobry pomysł?
Raczej ginekolodzy nastawiali mnie na cesarkę i sama z resztą też wolałabym takie rozwiązanie, nie bardzo chce skończyć w pampersie..
ale potrzebują zaświadczenia od chirurga do którego czekam na wizytę :( obym się tylko doczekała..
Czy jest tutaj jakaś osoba, która miała wykonywaną cesarkę lub rodziła świeżo po operacji?

* Jeśli ktoś zna dobrych lekarzy z Warszawy to będę wdzięczna za informację.

Re: Cesarskie cięcie przy chorobie Crohna

: 25 lip 2019, 13:26
autor: Kasia_Rz
Hej :) wysłałam wiadomość priv.
Jestem po cc i uważam, że była to bardzo dobra decyzja. Konsultowałam z 2 Gastro i 2 ginekologami i w sumie to nikt nie poradził mi tak jednoznacznie. Jedynie jedna moja ukochana Gastro z Krakowa :) chciałam dla dzidziusia jak najlepiej i myślałam o porodzie naturalnym, ale potem uznałam, że z tym choróbskiem nie dam rady. Teraz jest trend do nam namawiana na poród naturalny. Gdybym była zdrowa to można sobie próbować. W pewnym momencie zaczęłam czuć, że jednak trzeba zrobić cc i uważam, że bardzo dobra podjęłam decyzję. Ból po operacji jelit jest zdecydowanie większy niż po cc. 3 mam kciuki za podjęcie dobrej decyzji :)