Strona 2 z 14

Re: ciąża i azathiopryna

: 04 lis 2008, 19:08
autor: niunia
po tym wszystkim co tu napisaliscie na nastepnej wizycie poprosze o odstawienie azy bo mam zamiar za jakis rok albo dwa urodzic dziecko!! a nie odczuwam dobrego wplywu tego leku ;/

Re: ciąża i azathiopryna

: 05 lis 2008, 18:46
autor: Agnieszka2
Nie sugeruj sie tym co napisalam. To jest opinia meo gastrologa, co prawda potwierdzil to tez moj ginekolog, ale ilu lekarzy tyle opinii. Ja do nich dwoch akurat, zaufanie mam.
Zapytaj swego lekarza co on o tym mysli.

Re: ciąża i azathiopryna

: 05 lis 2008, 19:20
autor: ranka
ja moge tylko napisac o takiej samej postawie lekarzy ktorych ja znam

Re: ciąża i azathiopryna

: 06 lis 2008, 08:43
autor: morfi
Mój lekarz na każdej wizycie przypomina mi, że jeżeli będę planować ciąże to mam mu natychmiast o tym powiedzieć, bo wtedy najmniej pół roku wcześniej musi odstawić Azę. W zastępstwie mam przygotować się na większy wydatek i branie sterydów (które podobno nie szkodzą).
Powiem szczerze, że trochę to zamieszanie z Azą mnie stresuje (chociaż rozumiem, że jest to konieczne), bo przecież jeżeli ktoś współżyje to zawsze może przytrafić się "wpadka" mimo wszelkich zabezpieczeń, a nigdy nie darowałabym sobie gdyby przez coś takiego miałoby się stać coś złego z dzidzią :(

Re: ciąża i azathiopryna

: 06 lis 2008, 15:24
autor: Mamcia
W zastępstwie mam przygotować się na większy wydatek i branie sterydów (które podobno nie szkodzą).
Sterydy nie są w zastępstwie. AZA przedłuża remisję, a sterydy podaje się w celu wprowadzenia w nią i szybko z nich schodzi. Tylko sterydozależna formac choroby upoważnia do podawania sterydów przewlekle.
Jeśli piszesz o większych wydatkach to musi chodzić o budesonid, a odnośnie jego - brak jest danych o ciąży (moim zdaniem teroretycznie jest bezpieczny).

Re: ciąża i azathiopryna

: 06 lis 2008, 20:25
autor: morfi
Mamcia pisze:Sterydy nie są w zastępstwie. AZA przedłuża remisję, a sterydy podaje się w celu wprowadzenia w nią i szybko z nich schodzi. Tylko sterydozależna formac choroby upoważnia do podawania sterydów przewlekle.
Może lekarz miał na myśli sytuacje, gdy podczas ciąży przydarzy się zaostrzenie, a że Azy wtedy nie będę brać to zostaną sterydy. Chociaż ja zrozumiałam to tak jakby chodziło "zamiast" jednego leku to drugi na czas ciąży.
Mamcia pisze:Jeśli piszesz o większych wydatkach to musi chodzić o budesonid, a odnośnie jego - brak jest danych o ciąży (moim zdaniem teroretycznie jest bezpieczny).
Tak, chodziło konkretnie o Budenofalk.


Póki co nie planuję w najbliższym czasie powiększenia rodziny, ale wołałabym wiedzieć tak na przyszłość jak powinno wyglądać leczenie w okresie ciąży. Tym bardziej, że lekarz zwleka z odstawieniem Azy (mimo, że wcześniej o tym wspominał), więc tak naprawdę nie wiem jak długo będę ją brać.

Re: ciąża i azathiopryna

: 17 lis 2008, 15:41
autor: basias
Ale mi namieszaliście w głowie. A ja już przestudiowałam tyle publikacji na ten temat i myślałam że bez większych obaw mogę stosować leczenie w ciąży.

Moja gastrolog uważa że mimo wszystko większe ryzyko jest związane z uaktywnieniem się choroby w czasie ciąży niż branie leków (aktualnie Imuran 50 mg 1-0-1 i Salofalk 500 mg 2-0-2). W numerze 3/2008 Ginekologii Praktycznej (załączam) jest publikacja na ten temat która raczej przekonuje że nie ma się czego obawiać, zresztą pozycje cytowane przez Mamcię też nie są specjalnie niepokojące. Pamiętajmy też o tym że nie branie leków w ciąży wiąże się z ryzykiem które dotyczy dwóch osób, nie tylko dziecka ale też mamy, której zdrowie fizyczne i psychiczne rzutuje na całe życie tego malusińskiego oraz całej rodziny.

Zarówno moja gastrolog jak i ginekolog uważają że nie powinnam przerywać leczenia.

Re: ciąża i azathiopryna

: 17 lis 2008, 21:55
autor: ranka
pamietaj ze zawsze to twoja decyzja. ja znam te artykuly itd... ale znam tez stanowisko lekarzy.

Re: ciąża i azathiopryna

: 18 lis 2008, 10:46
autor: basias
ranka bardzo Cie proszę napisz jakie jest stanowisko lekarzy z którymi Ty rozmawiałaś

Re: ciąża i azathiopryna

: 18 lis 2008, 21:23
autor: ranka
ja rozmawialam glownie z pediatrami - stanowisko jest takie ze immunosupresanty stosowane dluzej dzialaja kancerogennie.
tak samo twierdza internisci i to samo jest napisane w internie.

co do teratogennosci - no coz, uwazam ze lepiej dmuchac na zimne chyba ze branie jest bezwzglednie konieczne

Re: ciąża i azathiopryna

: 24 lis 2008, 11:45
autor: basias
Pozwólcie, że się z Wami podzielę tym, czego dowiedziałam się przedwczoraj na konferencji stowarzyszenia J-elita. Odbyło się 5 wykładów specjalistów od NZJ, w tym na temat leczenia. Uzyskałam potwierdzenie od Pani Dr Sładek, która jest chyba najlepszą specjalistką w Krakowie ds. leczenia dzieci chorych na CD, że ciąża ani karmienie piersią nie są absolutnie przeciwwskazaniem do zażywania Azatiopryny. Podobno mesalazyna jest całkowicie bezpieczna a co do Azatiopryny, nie ma co prawda badań wskazujących że jest bezpieczna ale nie dlatego ze niest niebezpieczna ale dlatego że takich badań z powodów etycznych po prostu być nie może. Przypadki z jakimi spotykają się nasi lekarze wskazują, że w praktyce dzieci rodzą się zdrowe.
Pozdrawiam,

Re: ciąża i azathiopryna

: 03 gru 2008, 10:31
autor: megi_25
Straszne zamieszanie z tą AZĄ. Ja jestem mamą trzymiesięcznego chłopca. Mąż bierze azę,ale zaczął jak już byłam w ciąży w trzecim miesiącu.Nasza lekarka stwierdziła,że skoro się staramy to lepiej poczekać z podaniem azy /chociaż jej zdaniem u mężczyzn nie jest zakazane zażywanie azy przy staraniach/.

Teraz zaczynamy myśleć o drugim dziecku.Oczywiście za parę miesięcy,może rok.No i teraz nie wiem czy powinien odstawić azę pół roku przed staraniami,czy nie.Czy jeśli odstawi to na pewno nie wpłynie to negatywnie na ciążę i malucha???

Re: ciąża i azathiopryna

: 03 gru 2008, 11:31
autor: ranka
to co sadze o AZA napisalam juz w innym watku - dopoki nie zostana zmienione ulotki i indeksy lekow,dopoty ona bedzie uwazana za ginekologow i innych lekarzy za niebezpieczna.
poza tym lekarze nie chca ryzykowac pozwami do sądów

Re: ciąża i azathiopryna

: 04 lut 2009, 10:03
autor: gonia
Witam

przez cała ciąże przyjmowałam AZT (aza). Całą ciążę przeszłam bezszelestnie. W niczym mi nie przeszkadzało branie leku. W okresie karmienia zaraz po porodzie miałam odstawioną i zastępczo brałam salofalk 500.
Dziecko urodziło się zdrowe i nadal takie jest. Ma skłonność do alergii, ale to już w wywiadzie było wiadomo. Tatuś alergik, mnie tez nie oszczędziło.

Re: ciąża i azathiopryna

: 04 lut 2009, 12:05
autor: Wyderka
Witam,

ja właśnie jestem na etapie odstawienia AZA przed zajściem w ciążę. Mój lekarz gastrolog jak tylko się dowiedział, że chce zajść w ciąże od razu zalecił odstawienie Azatiopryny, zwłaszcza że od ok pół roku moje CRP waha się w okolicach 4-6 więc remisja jak się patrzy :mrgreen: Moje pytanie dotyczy tylko okresu w jakim trwa "wygaszanie" Azatiopryny w organizmie, bo z tego co mój gastro powiedział to ok. 3 miesiące a tu widzę że aż pół roku z czego nie byłabym zadowolona :cry: Bardzo bym była wdzięczna za odpowiedź