ciąża i azathiopryna

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: megi_25 » 15 lip 2009, 11:56

Słonko to dobrze,że przyszedł /skoro tak chciałaś/.Ja powiem tak,staraliśmy się z mężem długo o dziecko i w zasadzie prawie zawsze /w nieudanych cyklach/miałam jakieś objawy wskazujące na ciążę.
Zawsze bałam się wpadki,ale jak już zaczęliśmy się starać to okazało się,że wcale nie tak łatwo zajść.
Buziaczki
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: basias » 19 lip 2009, 13:26

Doris pewnie już jesteś po cesarce. Mam nadzieję że wszytko poszło dobrze.

Ja odstawiłam AZĘ 10 dni temu i jak dotąd nie m najmniejszych powodów do zmartwień. Zero objawów. Termin mam 30 sierpnia.

Daj znać jak poszło i jak się czujecie.
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Doris » 03 sie 2009, 10:16

witam, ja juz jestem po wszystkim.......
cc przeszlam strasznie, mialam znieczulenie w kregoslup ale na brzuchu i plecach nie przyjelo mi do konca takze przeszlam straszny bol..........
juz 17 dni karmie piersia (po odstawieniu AZA) i niestety musze przestac...... pojawily sie bol jelit, lekkie biegunki ale co najgorsze strasznie spadlam z wagi...... jem malo co zeby dziecko nie mialo kolek i wyjalawiam sobie organizm.......... :cry:

niunia urodzila sie z niska waga 2410 a w szpitalu spadla na 2160.....na poczatku nie mogla przybrac na wadze bo nie miala sily ciagnac z piersi wiec w koncu musialam sciagac pokarm do butli........

czy wszystkie mamy z NZJ rodza dzieci z niska waga????

pozdrawiam dziewczyny
Crohn

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Natalka » 03 sie 2009, 13:05

Doris pisze:czy wszystkie mamy z NZJ rodza dzieci z niska waga????
nie wszystkie,
w tym temacie znajduje się link do prezentacji o ciąży i NZJ viewtopic.php?t=2208&highlight=prezentacja (interesujące Cię informacje znajdziesz od 13-ego slajdu)
:smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Doris » 14 sie 2009, 13:55

witam, wrocilam do Aza i na szczescie biegunki ustapily :)))
przetoka po ciazdy znacznie sie powiekszyla
Niunia na butelce rosnie szybciutko i przynajmniej kolki sie skonczyly :)
pozdrawiam
Crohn

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: basias » 15 sie 2009, 08:23

Doris, z jednej strony gratuluje zdrowej córeczki, z drugiej współczuję pogorszenia stanu zdrowia. Trzymaj sie ciepło i głowa do góry :-)

PS: my nadal czekamy, do terminu zostały 2 tygodnie.
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Słonko » 02 wrz 2009, 20:58

Mój lekarz dzisiaj powiedział, że nie widzi potrzeby odstawiania azy w ciąży i że większym ryzykiem jest przerwanie leczenia niż wpływ leku na dziecko. Powiedział też, że nie ma doniesień ani dowodów na negatywny wpływ aza. Ja tam nie wiem co mam myśleć, będę musiała sama podjąć kiedyś decyzję.

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: basias » 08 wrz 2009, 14:42

Trochę się nie odzywałam bo musiałam na nowo poukładać swoje sprawy. 25 sierpnia urodził się nasz drugi synek. Jest zdrowy i wygląda na to że leczenie podczas ciąży (AZA) mu nie zaszkodziło. Miałam cesarskie cięcie ale skazaniem nie była CD ale stan po cesarskim cięciu. Już od dwóch miesięcy nie biorę żadnych leków i czuję się bardzo dobrze. Karmię piersią i dlatego moje samopoczucie jest super (tylko lekkostrawne jedzenie, zero kawy). Już się uporaliśmy z Maciusiem z nawałem i zasypianiem podczas jedzenia, więc nie mam się czym martwić.
Pozdrowienia od szczęśliwej may.
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
0gabik
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 25 lis 2008, 21:34
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: kujawy

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: 0gabik » 11 wrz 2009, 10:23

Doris pisze:witam, ja juz jestem po wszystkim.......
cc przeszlam strasznie, mialam znieczulenie w kregoslup ale na brzuchu i plecach nie przyjelo mi do konca takze przeszlam straszny bol..........
juz 17 dni karmie piersia (po odstawieniu AZA) i niestety musze przestac...... pojawily sie bol jelit, lekkie biegunki ale co najgorsze strasznie spadlam z wagi...... jem malo co zeby dziecko nie mialo kolek i wyjalawiam sobie organizm.......... :cry:

niunia urodzila sie z niska waga 2410 a w szpitalu spadla na 2160.....na poczatku nie mogla przybrac na wadze bo nie miala sily ciagnac z piersi wiec w koncu musialam sciagac pokarm do butli........

czy wszystkie mamy z NZJ rodza dzieci z niska waga????

pozdrawiam dziewczyny
Bardzo, Bardzo gratuluje córy i współczuje przeżyć porodowych
Szkoda, że nie mogłaś karmic ale trudno, najwazniejsze Twoje zdrowie i samopoczucie, a przeciez music miec energię na te 1-szo roczne trudy :). A jak i Mała polubiła butlę to super :)
Mój syn też urodził się mały, 2500, ale ja wtedy nie miałam jeszcze obiawów więc nie wiem czy jest związek

[ Dodano: 11-09-2009 ]
basias pisze:Trochę się nie odzywałam bo musiałam na nowo poukładać swoje sprawy. 25 sierpnia urodził się nasz drugi synek. Jest zdrowy i wygląda na to że leczenie podczas ciąży (AZA) mu nie zaszkodziło. Miałam cesarskie cięcie ale skazaniem nie była CD ale stan po cesarskim cięciu. Już od dwóch miesięcy nie biorę żadnych leków i czuję się bardzo dobrze. Karmię piersią i dlatego moje samopoczucie jest super (tylko lekkostrawne jedzenie, zero kawy). Już się uporaliśmy z Maciusiem z nawałem i zasypianiem podczas jedzenia, więc nie mam się czym martwić.
Pozdrowienia od szczęśliwej may.
znów bardzo, bardzo gratulujępojawienia się małego mężczyzny :)
Cieszę się, że wszystko udało sięposkładac. Super, że możesz funkcjonowac bez leków i cieszyć się karmieniem.

Całuski dla dzieciaczków

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: kasinp » 12 wrz 2009, 09:27

moj syn urodził się 2780 , spadł do 2530 . Cały czas wydaje mi sie mniejszy i drobniejszy od rówieśników

Awatar użytkownika
0gabik
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 25 lis 2008, 21:34
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: kujawy

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: 0gabik » 22 wrz 2009, 08:44

Basias a to odstawienie azy u Ciebie to jedynie na czas karmienia czy próba odstawienia w ogole?. Pytam bo mimo, że zdecydowałam się brać azę w ciąży to jednak chciałabym choć jakiś czas karmić, bardzo miło wspominam czas kiedy mogłam karmić syna. Zastanawiam się jaki czas działania leczniczego na naszą chorobę ma aza po jej odstawieniu, czy ten efekt terapeutyczny jest odcięty od razu po odstawieniu, czy np. mogłabym odstawić lek na kilka dni przed porodem, karmić dziecko choćby 2 miesiące, a po jakimś czasie wrócić do azy nie wpływając tym na stan jelita...
dylematy, ech dylematy :cry:

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: basias » 23 wrz 2009, 14:24

U nas plan był następujący, AZA miałam odstawić 10 sierpnia (3 tygodnie przed terminem porodu) na wypadek gdyby nastąpiło zaostrzenie i trzeba było wcześniej rozwiązać ciążę i zastosować u mnie leczenie. Samowolnie odstawiłam leki 10 lipca, chciałam mieć pewność że na pewno w momencie urodzenia dziecka AZA zdąży się już całkiem wypłukać z organizmu dziecka. Moja gastrolog chciałaby żebym brała leki ciągle i wróciła do nich po zaprzestaniu karmienia piersią. Ja jeszcze nie wiem czy się na to zdecyduję. Chciałabym karmić dziecko długo, najlepiej do roku, jeśli tylko mi się uda. Podobno zwiększone ryzyko nawrotu istnieje w momencie kiedy przestanę karmić piersią a nie w momencie porodu. Nie jestem lekarzem ale ktoś kiedyś pisał na forum że najczęściej po odstawieniu AZA nawrót następuje po ok. 1 miesiącu.
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
0gabik
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 25 lis 2008, 21:34
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: kujawy

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: 0gabik » 28 wrz 2009, 08:18

basias pisze: Nie jestem lekarzem ale ktoś kiedyś pisał na forum że najczęściej po odstawieniu AZA nawrót następuje po ok. 1 miesiącu.
aha,alemimo wszystko warto spróbować :roll: , gorzej tylko, że gdyby jendak nie powiodło się, gdyby to zaostrzenie jednak wystąpiło to znów trzeba czekać te2-3 miesiące na działanie AZA.
Basias, niedługo będziesz juz 3m-c bez leków i dolegliwosci, wow :)

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: basias » 30 wrz 2009, 09:07

no tk ale półtorej roku brałam AZA i przez całą ciążę, oby się udało
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: ciąża i azathiopryna

Post autor: Doris » 04 lis 2009, 20:07

basias przede wszystkim gratulacje !!!!!!!!!!!!!! :)
moja rybka rosnie jak na drozdzach juz wazy 6700g a byla taka malutka miala 2190 :))))
niesttey mama czuje sie gorzej bole jelit biegudnki przetoka coraz gorsza. nie mam mozliwosci leczenia bo wiaze sie to z pobytem w szpiutalu a sama wychowuje mala. chcialabym przede wszystkim probowac zmienic grupe z III na II poniewaz zaraz konczy mi sie urlop macierzynski do pracy nie mam szans wrocic a jako pracodawcy nic mi sie nie nalezy :cry:
Crohn

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przebieg Ciąży”