Nawrót CU w ciąży...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
iloncia
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 26 maja 2008, 14:23
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Mościska M.

Re: Nawrót CU w ciąży...

Post autor: iloncia » 21 paź 2008, 16:51

kochani 03.10 2008 trafilam na oddział gasroenterologii kliniki onkologii cmkp w wa-wie z zaostrzeniem cu do 10 biegunek w 25 tygodniu ciąży.lekarze ocenili mój stan jako średnio ciężki. w cześniej(cały wrzesień) brałam enkorton w dawce 40 mg na czym nie było poprawy, moja pani doktor zwiękrzyła dawę do 55 i też nie było poprawy.W kilnice seria badań no i leki sterydy dożylne (solumedrol), żelazo,potas, sulfa,no i zastosowano wlewki z hydro 2 razy dziennie. troszke sie martwie czy te sterydy nie zaszkodzą. 20.10 .2008 zostałam wypisana. teraz biorę medrol w dawce 32 i 8 mg, wlewkę z corhydronu rano,żelazo,potas ,sulfe, pentase wlew wieczorem a co fajniejsze to to że wykryto u mnie jakieś grzybki w przewodzie pokarmowym na co mam naystatynę 4 razy 1.oprócz tego mieli zastrzeżenia do mojej wagi bo nie przybierałam a schudłam wcześniej na co lekarz mi przepisał protiar do każdego posiłku. i tak stosuje te zaleclenia ale i tak sie obawiam czy tego nie zadużo.z niunią moją wszystko dobrze,dobrze sie rozwija. a ja po 2 tygodniach czuję o niebo lepiej,żadnych bóli i biegunka 3 do 4 sukces ale i tak na tym nie koniec musze być pod stałą kontrolą gastro i gin. myślę że będzie dobrze tylko te leki...
edycja
napiszcie coś o tych lekach, czy ktos je brał i co sie działo
Nie pisz posta pod postem, tylko EDYTUJ
Ostatnio zmieniony 21 paź 2008, 21:07 przez iloncia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Nawrót CU w ciąży...

Post autor: Shadowka » 21 paź 2008, 22:49

mi lekarz mówił, że najlepiej jak te wszystkie świństwa odstawię, jednak niestety chyba jelita przyzwyczaiły się do dzieciaka i zaczynają się troszkę buntować, miło, że dziecince mimo tylu leków nic nie jest -głupio to zabrzmi ale -pocieszającym jest fakt, gdybym i ja musiała zacząć brać leki... powodzenia i oby dalej było tylko lepiej ... to piszę ja również przyszła mama :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

mf
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 09 sie 2007, 22:09
Choroba: CD w rodzinie
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Nawrót CU w ciąży...

Post autor: mf » 22 paź 2008, 16:18

co do lekarstw to Ci nic mądrego ikonkretnego nie napiszę,
piszę raczej generalnie tytułem wsparcia - my w ciąży też trafiliśmy do kilku szpitali (CD) i w końcu w Centr. Onkologii rzeczywiście żonie pomogli. wszystko się b. dobrze też skończyło i córka się urodziła zdrowa. jestem więc pewien, że lekarstwa dobrać ci lekarze umieją i jesteś w dobrych rękach.
trzymamy kciuki,
mf

Patka
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 16 sty 2007, 16:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nawrót CU w ciąży...

Post autor: Patka » 05 sty 2010, 15:46

Mamcia, czy moglabym dostać poradnik dot CU i ciaży i CU. Po pierwszej wspaniałej ciąży w remisji, bez żadnych problemów, poroniłam drugą. Teraz się leczę i szykuje się do następnej. Bedzie mi potrzebny, serdeczności, Patrycja
Mama Rysia /3 l/ i Stasia /6 mies/

stellaDODO
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 04 sty 2010, 14:21
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno

Re: Nawrót CU w ciąży...

Post autor: stellaDODO » 10 mar 2010, 21:56

Ja jestem już w 25 t.c. czyli końcówka 6 miesiąca. Miałam nawrót w 2 miesiącu no i teraz.
Nie jest to stan ostry. Przechodzę to łagodnie więc jak na razie wystarczają mi doraźnie pentasa i salofalk i to tylko na noc. Doustnie przyjmuję też ( staram się systematycznie ) asamax 500, jednak nie tak jak jest zalecane a troszkę mniej. Lek ten nie jest szkodliwy, ale wolę w ciąży go troszkę ograniczyć.
Stan się poprawia, ale przez to że zaniedbuję diete ( bo staram się dziecku wszystkiego dostarczyć ) to czasem mam nawrót.
Ogólnie sama nie wiem jak się odżywiać, żeby jedocześnie sobie nie szkodzić, a dać wszystko dziecku.
Mam nadzieję, że do końca będzie wszystko ok, bo ciążę znoszę bardzo dobrze. Wręcz doskonale . :mrgreen:

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”