Porod (raczej naturalny) a colitis ulcerosa

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
psi_kus
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:30
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Porod (raczej naturalny) a colitis ulcerosa

Post autor: psi_kus » 05 sty 2010, 00:33

Lejdis,
mam pytanie do tych z Was, ktore rodzily majac CU.
Ale najpierw krotki wstep: Moj gastrolog i ginekolog twierdza, ze powinnam rodzic w szpitalu, gdzie bedzie "zaplecze gastrologiczne", "na wszelki wypadek jakby jakas koniecznosc konsultacji byla". Niestety, daje to bardzo ograniczona liste szpitali, drugie niestety - z negatywnymi raczej opiniami o tamtejszych porodowkach. Trzecie niestety - ani moj ginekolog ani gastrolog nie sa w stanie okreslic, co to za komplikacje moglyby byc, jakie konsultacje bylyby potrzebne (bo moze wystarczy miec numer komorkowy do mojego gastro?) i w ogole, co to za "wszelki wypadek"...
Artykulow naukowych sie naczytalam od groma, ale nie ma statystyk dotyczacych "konsultacji" w porodzie (no bo kto by to robil?)

Pozostaje mi wiec proba zbudowania wlasnych statystyk :-) I tu potrzebuje Waszej pomocy.

- Jak rodziłyście? (naturalnie czy cesarka) (zakladam porod naturalny, ale przeciez moze sie zdarzyc zmiana planow w trakcie, i na te ewentualnosc tez trzeba byc przygotowanym).
- Czy była podczas porodu jakaś konieczność konsultacji (np. z gastrologiem, albo z anestezjologiem który wiedziałby jakie specyficznie środki można podać przy colitis?)
- Czy robilyscie wczesniej jakies konsultacje, i bylyscie na cos przygotowane (np. wiedzialyscie, jakie znieczulenie/inne prochy w CU mozna, a jakie lepiej nie?)
I czy coś jeszcze jest specyficznego związanego z porodem w naszej sytuacji

Licze na wszystkie odpowiedzi, te typu "rodzilam naturalnie i nic sie nie dzialo" sa rownie cenne, no bo jak inaczej myslec o statystyce?


Nie ukrywam, ze mam poczucie, ze rodzenie na porodowce z nowoczesnymi, aktywnymi metodami (np. mozliwosc pozycji wertykalnej, mniejsze ryzyko podania oksytocyny), indywidualna opieka poloznej (a pal szesc te pieniadze, w porownaniu z tym, co wydajemy w ciagu zycia na lekarzy i leki to bedzie pikus) zmniejsza szanse na mozliwe komplikacje w stosunku do opcji "no, i tu na korytarzu z lewej bedzie pani rodzic. Tylko szybko, bo kolejka" :-)

Pozdrowienia dla wszystkich bylych i obecnych ciezarowek (i przyszlych tez, a co tam!)
Agata

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Porod (raczej naturalny) a colitis ulcerosa

Post autor: kasinp » 05 sty 2010, 12:46

Mam CD rodziłam naturalnie , wszystko ok!!

ps. jak rodzilam nie wiedzialam ze mam cd wiec bez zadnego przygotowania.

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”