Ciezarowki - jelitowki

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 28 mar 2010, 00:28

U nas chłopiec od razu miał być Kacper. Mężowi też Michał się podoba, ale tak ma na imię jego brat. A mi podoba się jeszcze Szymon.

A z dziewczynką kłopot. Typów mieliśmy kilka: Adrianna, Julia, Maja, Laura, Antonina i jeszcze kilka. Tylko co do Ady i Julki byliśmy zgodni, a pozostałe albo nie podobały się mi albo mężowi.

Dzisiaj ustaliliśmy, że zostanie Adrianna, Ada, Adusia, Adunia... a mam koleżankę o takim imieniu i mówię do niej Adrynka lub Landrynka ;)

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 28 mar 2010, 19:15

Najwazniejsze, ze udalo sie Wam porozumiec :) i wybrac imie ktore podoba sie obojgu, bo to bardzo wazne :)


Od 2 dni odstawilam Pentase, ale dzis :wc: , wiec wracam ... Ech, juz myslalam, ze nastal pokoj po wojnie :smutny:
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 29 mar 2010, 09:40

Niszka pisze:A odnośnie mniej popularnych to znam jedną Nawojkę
U starszej w przedszkolu jest jedna Nawojka :mrgreen: i jedna Dorota :wink:

Moi niezmienni faworyci to: Dorota, Weronika i z męskich Konrad, ew. Marek :cool:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
ewela78
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:04
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: włocławek

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ewela78 » 30 mar 2010, 22:40

Witam, ja mam pytanie z innej beczki. Kilka miesięcy temu zaplanowaliśmy podróż do UK. Bilety już dawno kupione. No i mam problem, bo termin wylotu zaplanowany jest na 15tc., jakie są wasze opinie na ten temat. Powinnam zrezygnowac?? Ja z wrażenia, że jestem w ciąży zapomnialam zapytać o to lekarza.
o marzenia trzeba walczyć do samego końca
-----------------------------------------------------
Leki: AZA 1x50
Leczenie: REMICADE (I dawka)
Waga: 63 Wzrost: 163
Stan: średni rzut

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Agikkus » 30 mar 2010, 23:10

Ja lecialam samolotem w 10 tygodniu ciazy. Tez mialam watpliwosci, ale chec podrozy przewazyla i wszystko bylo ok.
Jesli ciaza przebiega prawidlowo, to moim zdaniem, nie ma zadnych przeciwwskazan. Ale oczywiscie - decyzja nalezy do Ciebie!

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 30 mar 2010, 23:18

Moja koleżanka w lipcu poleciała do USA w 8tc, w samolocie spędziła sporo godzin i się przeziębiła, nie wiem czy przez klimę czy od pasażera jakiegoś się zaraziła, na miejscu musiała jechać do szpitala i dali jej antybiotyk, ale ogólnie to z dzieckiem przez sam lot nic się nie stało, i wracała chyba w 12tc, wszystko było OK poza tym przeziębieniem.

A do UK to chyba tylko 1,5 godziny.

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 31 mar 2010, 07:57

Moja kolezanka mieszka w UK i miala w wakacje slub w Polsce. Byla w 18 tc a wracajac w 20 tc, z tego co wiem nic zupelnie sie nie dzialo.
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: niunia » 31 mar 2010, 10:16

kurcze a ja myślałam że nie ma żadnych problemów żeby latać samolotem ;/
w 21tc będę miała ślub i zaraz po nim chcemy lecieć w podróż poślubną, ale chyba nie ma co za dużo się na to szykować nie?

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 31 mar 2010, 10:25

Niunia, to zależy jak przebiega ciąża i dokąd chcecie pojechać w podróż. Najlepiej tez zapytac lekarza co o tym myśli.

Odradzałabym kraje arabskie, ale jesli chodzi o europę, to czemu nie?

Moja przyjaciolka w ciązy blizniaczej byla w egipcie w 7 meisiacu. nic jej sie nie stalo. ale ona to hardcorka:)

ja natomiast nigdzie dalej się nie ruszam- zrezygnowałam z wyjazdu samochodem do wloch i samolotem do francji. Tylko, ze ja mialam najpierw odklejajaca sie kosmowke, potem niewyjasnione plamienia. No i jestem przewrazliwioną panikarą:)
teraz nasza pierwsza wyprawa, samochodem nad polskie morze:)

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 31 mar 2010, 12:50

W marcu 2009 leciałam na Teneryfę i leciało z nami małżeństwo, ona wyglądała na 6-7 miesiąc. Szczerze mówiąc dziwnie to wyglądało, patrzyło się na tą dzewczynę ze strachem, mój mąż od razu stwierdził że z takim brzuchem na pewno nie pozwoliłby mi lecieć.

Tak jak Funia pisze, zależy gdzie, ile godzin lotu no i czy linie lotnicze pozwolą, ale w 21tc to chyba jeszcze pozwalają, niektóre podobno chcą zaświadczenia lekarskiego. Najlepiej zapytaj ginekologa czy możesz, ale ja na początku chodziłam do takiego, który mi nawet zabraniał włosy pomalować :neutral:

[ Dodano: 31-03-2010 ]
A słyszałyście o tej dziewczynce, która urodziła się 4 m-ce przed terminem z wagą 400g? Super, że się udało ją uratować i ma się dobrze.
http://www.tvp.info/informacje/ludzie/n ... al/1590595

Awatar użytkownika
ewela78
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:04
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: włocławek

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ewela78 » 31 mar 2010, 20:55

Kurna przeczytałam sporą ilość wpisów na forach dla ciężarnych i w zasadzie żadnego negatywnego na ten temat. Zobaczę co powie mi lekarz.

pozdrawiam was dziewczynki :wink:
o marzenia trzeba walczyć do samego końca
-----------------------------------------------------
Leki: AZA 1x50
Leczenie: REMICADE (I dawka)
Waga: 63 Wzrost: 163
Stan: średni rzut

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 03 kwie 2010, 11:18

no nie wiem, ja tez przeglądalam fora odnośnie latania samolotem w ciazy i znalazlam kilka wpisow, gdzie dziewczyny pisaly o normalnie rozwijajacej sie ciazy, wyprawie samolotem i nastepujacym po tym poronieniu.

moze zbieg okolicznosci, a moze nie.

ja mam zdanie nastepujace- wszystko co moze potencjalnie zagrozic dziecku, probuję eliminowac.takze sprawy banalne typu farbowanie wlosow (na paru forach czytalam, ze nawet farbujac ta sama farba co przed ciaza, dziewczyna miala w czasie ciazy straszna na nia alergie), malowanie paznokci, uzywanie roznej chemii, nawet chodzenie na plywalnie (nie bedac w ciazy czesto zarazalam sie grzybica, wiec w ciazy tym bardziej sie boje takiej infekcji).

to tylko dziewiec miesiecy, nie sa to jakies straszne wyrzeczenia

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 03 kwie 2010, 20:27

nie no, bez przesady.

nie zamierzam reygnowac z makijazu, malowania paznokci czy smarowania sie kremami.
nie zyje w sredniowieczu , uwazam ze kobieta powinna o siebie dbac.
to znaczy ze jak w ciazy to mam chodzic w barchanowych gaciach, z odrostami do kolana, i rozciągnietych dresach? o nieee...

mamy XXI wiek drogie Panie, i kazda kobieta powinna o siebie zadbac.nawet w ciazy.

owszem podroz samolotem wiaze sie z ryzykiem i ot ym nie ma co dyskutowac.


teraz wiem dlaczego lekarze nie lubia jak kobiety buszują w internecie wynajdując stek opowiastek czasami wyssanych z palca.
Obrazek

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 03 kwie 2010, 22:21

tak,zyjemy w 21 wieku, moze to tez wyjasnia, dlaczego większośc dzieci, ktore się rodzą, są alergikami?
wplyw zanieczyszczonego srodowiska, chemikaliow, szkodliwych substancji, nikt chyba nie zaprzeczy

kazdy robi jak uwaza, ja uwazam siebie za osobę nowoczesną, aczkolwiek odpowiedzialną za dziecko, ktore sie we mnie ozwija. i co mają rozciągnięte dresy do farb, ktore palą wlosy przy farbowaniu? ktore tak śmierdzą, ze gdy wchodzę do fryzjera, mam atak astmy?

moze Twojej siostrze nic nei bedzie, ale ciekawa jestem wjakim stanie zdrowia bedzie jej dziecko za -powiedzmy- 15 czy 20 lat. bo że teraz lekarze uwazają, że jest zdrowe, nic nie znaczy. czy nie będzie alergikiem,albo nie zapadnie na inne choroby.

a lekarze nie lubia czytajacych pacjentow, bo potrafia oni zadawac niewygodne pytania, kwestionowac ich nie zawsze mądre decycje, czesto naprowadzic na wlasciwa diagnozę.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 04 kwie 2010, 21:53

rob jak chcesz. ale powiem ci ze nikt tak nie odstrasza lekarza jak zaniedbany pacjent.

moja mama bardzo dbala o siebie w ciazy - to znaczy fanatycznie trzymala sie rzeczy o ktorych ty piszesz, i co? mam CU, Hashimoto,i Zespol Gilberta.

pracuje na oddziale na ktorym pacjentami sa glownie kobiety i jak milo sie patrzy na kobietki w ciazy dbajace o siebie, jak milo...

choroby i alerie to kwestia farbowania wlosow ?albo malowania paznokci? nie wiedzialam o tym. prosze oswiec mnie jeszcze.. chetnie przekaze to innym lekarzom.
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”