Ciezarowki - jelitowki

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 26 maja 2010, 22:59

Urodziłam !!!! :aloha:
Malutka ma na imię Adrianna. Urodziła się 20 maja o 23:10. 53 cm i 2820g.

Poród był wywoływany dokładnie w 37 tygodni i 6 dniu ciąży czyli 2 tyg przed terminem. Hospitalizacja od 17 maja, a lekarze 18 maja poinformowali mnie o planowanej indukcji. Byłam bardzo zdziwiona bo ani Adusia ani ja nie byłyśmy jeszcze na to gotowe. Pytałam lekarzy dlaczego ta indukcja, odpowiedzieli, że przy chorobach immunologicznych ciążę powinno się kończyć wcześniej. Dalej dociekałam dlaczego, ale odpowiedzi nie usłyszałam, jedynie "jak Pani nie chce to może się Pani nie zgodzić". Zgodziłam się skoro lekarz twierdzi, że tak lepiej. RANKO , a może Ty mi powiesz dlaczego? Bo ja mam wrażenie że oni zrobili to po to zebym nie zajmowała łóżka na patologii ciąży przez 2 tygodnie.

Dodam tylko, że oksytocyna była podłączona kiedy miałam szyjkę 2,5 cm i rozwacie zaledwie na 1 palec więc nie za bardzo zadziałała i położna przbiła mi pęcherz płodowy, poród trwał 12 godzin w tym 2 godziny parcia bo moje krocze po 8 m-cach leżenia i wywoływanym na siłę porodem nie za bardz chciało się rozciągnąć czy chociażby pęknąć, skończyło się nacinaniem i próżnociagiem kiedy maleńkiej zaniknęło tętno. Po prostu mnie rozerwali. Pierwszą dobę po porodzie nawet sama się nią nie zajmowałam, a usiadłam na specjalnej poduszce dopiero w 5 dniu po porodzie. A mówią, ze po cesarce człowiek dłużej do siebie dochodzi :suchy:

Kolejna sprawa - KARMIENIE. Zabronili mi karmić :cry: Powiedzieli, że szkoda dziecka przy tych lekach (salofalk i azathioprine). Karmię butlą. Wyłam pół dnia jak mi powiedzieli ze nie moge karmić piersią. Ja wariuję. Co wy o tym sądzicie? Czy przy tych lekach naprawdę lepiej karmić mlekiem modyfikowanym? Malutka kończy dzisiaj 6 dobę życia a już ma problem z kupą, ma po prostu zatwardzenie :cry: Bardzo mi jej żal. Zastanawiam się czy nie iść do innego pediatry i zapytac o to karmienie. Co prawda biore leki na wyhamowanie laktacji, ale jeszcze trochę się sączy.


Powiedzcie proszę co z tym karmieniem przy salofalku i azie?

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ita71 » 26 maja 2010, 23:13

Nigdy nie mów nigdy...

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 26 maja 2010, 23:16

Dzięki, zaraz poczytam.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: kasinp » 26 maja 2010, 23:21

monika84, uważam ze powinnas karmic piersia , ale ja sie nie znam bo nie jestem lekarzem , sluchalam tylko slow gastroenterologa , ktory nie zabranial karmic piersia przy azie czy salofalku, nawet przy dawkach sterydu mozna wg niego karmic. Mala otrzyma od ciebie w mleczku wiecej dobrego niz z mleka zastepczego. ale to tylko moje zdanie. Ja bym karmila!

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ita71 » 26 maja 2010, 23:24

I bym zapomniała....gratulacje!!! :smile:
Nigdy nie mów nigdy...

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: kasinp » 26 maja 2010, 23:27

Właśnie gratuluję serdecznie , czekam na zdjecia slicznej coreczki , i jeszcze jedno , kobieta jak karmi piersią to podobno szybciej dochodzi do siebie , (macica szybciej wraca do formy) a i kontakt z dzieckiem jest nie do oceny , sama karmilam syna do 9 miesiąca jego zycia , potem mi mleka zabraklo.

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 26 maja 2010, 23:38

No właśnie chyba mi brakuje tego karmienia piersią. Czuję jakby mi coś cennego z życia uciekało. Dzisiaj Dzień Matki a ja nie czuję się go godna. Mam chyba depresję, ale inną niż baby blues, dla mnie zajmowanie się moją córeczką to sama przyjemność, ale przez tą butlę czuję jakby ona nie wiedziała, że jestem jej mamą.

[ Dodano: 26-05-2010 ]
A to zdjęcie mojej kruszynki.

[ Dodano: 26-05-2010 ]
hmmm, jakoś dziwnie się załączyło, trezba w nie kliknąć zeby obejrzeć
Załączniki
adusia.jpg
moja mała Adusia

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ita71 » 26 maja 2010, 23:48

Córeczka śliczna :smile:
Ostatnio zmieniony 27 maja 2010, 23:07 przez ita71, łącznie zmieniany 1 raz.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 27 maja 2010, 09:44

MOnika, gratulacje! śliczna Adusia!!!!:)

trzymam za Was kciuki i za to, żebyś jednak mogła karmić! pozdrowienia

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ranka » 27 maja 2010, 12:50

Moniko nie wiem czemu Ciebie szybciej rozwizali - moze cos bylo nie tak w KTG? moze bylo zawezone i sie bali? nie wiem.

Co do karmienia piersia mi gastro tez odradzal
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Mamcia » 27 maja 2010, 13:01

Co do karmienia piersią to zdaniem dr. Albrechta, który jest również, a może przede wszystkim, pediatrą przy mesalazynie należy karmić. trzeba pamiętać, że dzieci karmione piersią są odporniejsze, rzadziej chorują na alergię oraz na NZJ.
Popularnie tu http://www.markpine.us/?p=2129
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Mamcia » 27 maja 2010, 17:01

Ale w profilu nie masz imuranu, więc bierzesz go czy nie???
przeczytaj poradnik o ciąży - nic się od tego czasu we wskazaniach nie zmieniło.
przy AZA karmienie nie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Iwonas
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 15 lip 2007, 19:28
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Gostyń
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Iwonas » 27 maja 2010, 18:31

Serdeczne gratulacje! Córeczka śliczna :)

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Lemoni » 28 maja 2010, 14:16

Moniko, serdecznie gratuluję:*!
Adusia jest przeurocza... aż mi sie instynkt macierzyński rozbudza;)

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: niunia » 28 maja 2010, 14:52

Gratulacje Moniko :) Córeczkę masz prześliczną :)

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”