Ciezarowki - jelitowki

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 22 mar 2010, 16:01

Biustu nie zazdroszcze, bo przed ciazami mialam D wiec teraz... :cry:

Jesli chodzi o plec, to chcialabym poznac bardzo :) nie dlatego ze to cos zmieni dla mnie :) bo to przeciez niepowazne by bylo, ale wlasnie o ciuszki mi chodzi :) wozek itd - o imieniu nie wspomne ;-)

w 21 tc mam usg wiec licze na ujawnienie sie mojego babla :)

Sprawdzily Wam sie przeczucia ???? co do plci wlasnie?

PAmietam ze kiedys byl taki smieszny test na plec... jak znajde to sie nim z Wami podziele
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 22 mar 2010, 16:51

ja od początku czułam jakoś, że to dziewczynka. A ponieważ myslalam o niej" aniołek", to potem zmieniło mi się na Anielka.

Ale, niestety, moj mąż o Anieli słyszeć nie chce :cry: więc musieliśmy zmienić imię (ma być Pola) Co nie zmienia faktu, że przeczucie się spełniło.

Co do staników, to niestety żadne bez fiszbinów nie wchodzą w grę, większość sklepów nie prowadzi rozmiarówki typu 70 G czy 75 G, więc pozostają mi sklepy "wybrane", a ceny tam niestety nieciekawe. Udało mi się tylko namówić męża, żeby zainwestował w moj stanik, hehe, bo inaczej będę miec obwisly biust. Groźba zadziałała:)

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: CatAnn » 22 mar 2010, 18:18

funia pisze:Ale, niestety, moj mąż o Anieli słyszeć nie chce :cry: więc musieliśmy zmienić imię (ma być Pola) Co nie zmienia faktu, że przeczucie się spełniło.
Nie można by pójść na kompromis? ;> Na przykład moja mama chciała mnie nazwać Lidia, ale nikt nie chciał się na to zgodzić, więc jestem Anna Lidia. Albo kuzynka mojej koleżanki - jej mama chciała ją nazwać Jaśmina, ale (na szczęście) została ona Aleksandrą Jaśminą.
Mogłabyś jej dać "Aniela" na drugie imię :)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 22 mar 2010, 18:35

ja też tak uważam:) ale Pola to też bardziej moja propozycja, niż męża, więc kompromisem jest też drugie imię- jego typ na pierwsze. Tak więc ustaliliśmy Pola Łucja i tak niech juz będzie. Może Aniela będzie następna:)

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 23 mar 2010, 08:06

funia pisze: Udało mi się tylko namówić męża, żeby zainwestował w moj stanik, hehe, bo inaczej będę miec obwisly biust. Groźba zadziałała:)
Jeśli mogę doradzić, to nie inwestujcie za ostro ... [każdy organizm jest inny, ale może będziesz miała podobnie jak ja] ... moje dno macicy sięgało bardzo wysoko i stanik z fiszbinami mogłam mieć jedynie leżąc, inaczej był ucisk na brzuch, ból i dyskomfort. Rozmiar faktycznie wykracza poza standard wszechpolski 75B :wink: a stanik trzeba nosić :roll:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 23 mar 2010, 10:41

Mi tak zostalo, ze nosze stanik 24/24h od prawie 4 lat :/ chce miec znow 75 C :cry: :cry: :cry:

Moze za rok... uda sie kiedys :roll:
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 23 mar 2010, 10:56

a co to za stanik 24/24?
kurcze, ja mam nadzieję, że ten monstrualny biust to sprawa chwilowa :cry:

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Blue » 23 mar 2010, 12:04

funia pisze:a co to za stanik 24/24?
kurcze, ja mam nadzieję, że ten monstrualny biust to sprawa chwilowa :cry:
To stanik noszony 24 godziny na dobę :wink: Antonietta a dlaczego musisz tak nosić?

Funia - byłam w 3 ciążach, w każdej biust rósł, teraz zrzucam sadło - zrzuciłam ponad 13kg - a biust nadal został :neutral:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 23 mar 2010, 12:28

ja na przestrzeni ostatnich 5 lat mialam wagę od 55 do 65 kilogramów, za sprawą operacji, zaostrzen, sterydów.

zawsze przy chudnięciu biust malał. :mrgreen:

Po porodzie mam plan powrotu na silownię, kupuję też cięzki wózek terenowy- pchanie go tez powinno pomóc :wink: liczę, że zejdę do 60 kilogramów, a biust do 70 D:)

Mam też przyjaciółkę, która ma ogromny biust, ale jeszcze większy problem, bo jest malutkaa(160cm wzrostu)- w tym sensie problem, ze sie biust rzuca w oczy przy nizszym wzroscie, ja mam 173- po dwoch ciązach jej biust sie "wstąpił", tzn wrocil do normalnych rozmiarow. Ale i ona tez zaraz wrocila do normalnych rozmiarow wlasciwie bez zadnych cwiczen czy diety, szczęściara...

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 23 mar 2010, 15:13

Funia, 173 cm wzrostu, około 60kg i D :wow: to Ty musisz być niezła laseczka :brawo:

Córeczkę pewnie też modelkę będziesz miała :wink:

Zdrówka życzę!


A coś opowiem przy okazji biustu. Byłam u mnie dzisiaj koleżanka z córeczką roczną i ta mała pchała się do moich piersi :shock: Uśmiałam się, żeby lepiej do mamy poszła bo z moich to się nie naje (jej mama ma chyba cyc wielkości mojej głowy, a mój to jest chyba wielkości głowy mojego psa, a mam chihuahua'ę :zawstydzony: ), ale ona tak ze 3 razy na siłę na mnie właziła i mnie obłapiała. A mi już tak pocieka mleczko od kilku tygodni. Zaskakujące jest, że małe dziecko tak to czuje. A jaki ma przy tym anielski wyraz twarzy.

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: funia » 23 mar 2010, 16:52

a dziękuję, chociaż cyc wielkości głowy to jest mój senny koszmar.... zbliżam się do tego. Nie głowy chihuahua :cry: niestety

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 23 mar 2010, 19:18

Moj biust po 1 porodzie byl taki, ze glowa mojego dziecka byla mniejsza :cry:
Nie jestem z tego dumna :cry:
O wadze nawet nic nie powiem, dopiero dlugo po okazalo sie ze mam niedoczynnosc tarczycy w ciazy... no ale kiedys uda mi sie wrocic do mojej wagi dawnej :idea:

Stanik 24/24h z powodu wielkosci biustu, na mysl jaki by byl bez nocnych stanikow :cry:

[ Dodano: 23-03-2010 ]
Obiecany test zabawa :)

Enjoy :):):):):):)

http://www.noworodek.pl/index.php?sm=1
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
ewela78
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:04
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: włocławek

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: ewela78 » 23 mar 2010, 22:00

No z tymi cyckami to tak już chyba jest. Przed pierwszą ciążą miałam rozmiar 75B, zaraz po porodzie było 75DD potem spadło do D. Jakiś miesiąc temu nieświadoma swojej drugiej ciąży kupiłam sobie piękny staniczek, naprawdę śiczny; niestety jest już za mały. W tej chwili mam miseczkę DD a co to będzie na mecie, jestem przerażona.

Kiedy rodziłam siedem lat temu było upalne lato więc chodziłam z biustem na wierzchu i w każdej wolnej chwili masowałam. Teraz rozwiązanie planowane jest na listopad, zobaczymy jak to będzie.

pozdrawiam
o marzenia trzeba walczyć do samego końca
-----------------------------------------------------
Leki: AZA 1x50
Leczenie: REMICADE (I dawka)
Waga: 63 Wzrost: 163
Stan: średni rzut

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: Antonietta » 24 mar 2010, 08:44

Mi z testu wyszedl chlopak w 60% :wink:
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciezarowki - jelitowki

Post autor: monika84 » 24 mar 2010, 14:04

Hmm, to u mnie chyba bliźniaki. 50% dzieczynka i 50% chłopiec :)
Ale jutro wieczorem USG 4D to wszystko się wyjaśni.

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”