Strona 1 z 36

Ciezarowki - jelitowki

: 13 mar 2010, 18:11
autor: Antonietta
Urocze :wink: Mamusie

Jesli obecnie spodziewacie sie dziecka, to zapraszam by razem wspolnie, doczekac do rozwiazania.
W kupie razniej :roll:

Obecnie jestem w 18 tc. :)

Pozdrawiam serdecznie

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 14 mar 2010, 10:46
autor: Agikkus
Dokladnie dzisiaj - 33tydzien :)
Wczoraj ostatni dzien w pracy (no, dobra, zgodzilam sie jeszcze wpasc do pracy dzis na 3 godzinki). Bede teraz miala wiecej czasu na przygotowania na nadejscie malenstwa.
Mala szaleje w brzuszku :) czasem mam taki dziwny brzuch - plaski z lewej strony, gdy dzidzia cala lezy w prawym boczku :)))))) Juz sie nie moge doczekac az ja wreszcie zobacze! Ale panicznie boje sie porodu...ale to chyba naturalne...
Pozdrawiam :)

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 15 mar 2010, 12:43
autor: monika84
Witam,

U mnie 29 tydzień w trakcie :)
Czujemy się dobrze, aczkolwiek mały stresik mnie dopada bo dzidziuś mniej się rusza od wczoraj... Chyba znowu przekręcił się głową do góry bo wczoraj wieczorem kopniaki były tylko na dole,a dzisiaj czuję tylko szmery i lecutkie pukanie, żadnego konkretnego kopania :smutny: Hmm, może jeszcze senny ten mój dzidziuś jest i za parę godzin się rozkręci. Najbardziej szaleje wieczorem, wczoraj czułam jakby stepował mi po podbrzuszu. Jednak zdecydowanie wolę jak jest główką do dołu i kopie u góry ;)

29 marca idę do szpitala leżeć tam i czekać na magiczny dzień narodzin mojego dziecka. Mam nadzieję, że dotrwamy do czerwca lub chociaż połowy maja i dzidziuś nie wyskoczy wcześniej o co martwi się mój lekarz. Pdobno moja macica jest już gotowa do porodu bo ciągle twardnieje i "stawia się", tak po 20 razy dziennie, a nawet więcej jeśli nie leżę :(

No i w końcu zdecydowałam się na USG 4D to może wyjaśni się płeć dziecka.

Pozdrawiam

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 16 mar 2010, 08:59
autor: Antonietta
Dziewczyny, Wy juz dawno urodzicie, a ja bede sie jeszcze toczyc 2w1 :smutny:

Gdybym mogla, to bym przeganiala czas... szybko!

Tez nie znam plci, ale mam nadzieje poznac :) chociaz nosze w sobie przekonanie ze to chlopak :)

Czym sie smarujecie :wink: na rozstepy ???
i jakie Wit. polykacie?

Pozdrawiam!!!

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 16 mar 2010, 20:48
autor: monika84
Ja biorę witaminy FEMINATAL.
A smaruję się oliwką w żelu na rozstępy PENATEN. Ciężko mi powiedzieć czy działa bo ja mam jakąś dziwną skórę. Przed ciążą zaliczyłam Teneryfę i byłam baaardzo opalona, a na brzuchu to akurat najbardziej. I teraz to nie wiem czy to są rozstępy czy nie. Bo skóra się rozciągnęła i wyglądam jak zebra tyle, że w paski ciemno brązowe i beżowe. I ta ciemna skóra (opalenizna) mi po prostu schodzi, mogę ją zdrapywać i pod nią nie widać białych ani czerwonych rozstępów tylko zostaje nowa beżowa skóra. Nawet lekarz się przyglądał i dziwił się bo czegoś takiego nie widział.

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 16 mar 2010, 20:57
autor: ranka
monika 29 tydzien to nie jest dobry czas aby rodzic bierz leki rozkurczowe. jesli macica stawia sie to znaczy ze jest zagrozenie porodem przedwczesnym

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 17 mar 2010, 10:11
autor: Antonietta
Moni, a lykasz Fenoterol czy inne cuda ?

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 17 mar 2010, 11:43
autor: megi_25
Antonietta zmień proszę jak coś avatara, bo masz takiego samego jak nasza forumowa blue :wink:

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 17 mar 2010, 14:30
autor: monika84
Blue, na skurcze brałam nospę forte 3x dziennie, ale za bardzo nie pomagała. Brzuch twardniał i tak często, a w nocy aż do bólu, zastygał jakby, drętwiał i z bólem i jęczeniem przekręcałam się na drugi bok.
Na ostatniej wizycie lekarz był niezadowolony że taki twardy brzuch i tyle skurczy mimo, że ja leżę i nic nie robię, zmienił mi nospę na SCOPOLAN 4x dziennie w tym ostatni to czopek na noc i jest rewelacyjny bo brzuch mnie w nocy nie boli. A w ciągu dnia skurczy też mniej i to nawet prawie o połowę.

A Fenoterolu bał się przepisać bo ja mam też problemy z tarczycą i powiedział, że nie będzie mi serca obciążał i spróbujemy ten scopolan najpierw.

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 17 mar 2010, 14:47
autor: megi_25
monika84 blue nie jest już w ciąży od ponad półtora roku :wink: ma śliczną córcię.
Całe zamieszanie jest przez tego samego avatara, który wszystkim forumowiczom z nią właśnie się kojarzy :wink: pozdrawiam

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 17 mar 2010, 14:51
autor: Blue
megi_25 pisze:monika84 blue nie jest już w ciąży od ponad półtora roku :wink: ma śliczną córcię.
Całe zamieszanie jest przez tego samego avatara, który wszystkim forumowiczom z nią właśnie się kojarzy :wink: pozdrawiam
Dziękuję Megi :spoko:
megi_25 pisze:Antonietta zmień proszę jak coś avatara, bo masz takiego samego jak nasza forumowa blue :wink:
Pozwolę sobie podpisać pod prośbą :wink:

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 17 mar 2010, 16:46
autor: monika84
No rzeczywiście wszystko się miesza przez avatara :doh: A ja w ciąży to w ogóle jakaś nierozgarnięta jestem i zaominalska :oops:

Blue, gratulję córci i też pozdrawiam.

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 17 mar 2010, 21:57
autor: Mag_Jez
Witam, u mnie juz 30 tydz.
Ja biore CENTRUM MATERNE a na rozstepy krem zapobiegajacy rozstepom Foliacti Pharmaceris. I jedno i drugie sprawdzilo sie u mnie w pierwszej ciazy wiec nie zmieniam.
Moja dzidzia to druga corcia i jestem z tego powodu bardzo szczesliwa. Jest bardzo ruchliwa i obrywa mi sie od niej niekiedy tak mocno ze staje na rowne nogi a mimo wszystko lubie te "kopniaki".

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 18 mar 2010, 13:43
autor: funia
To i ja się dopisuję do wątku. Tydzień ciąży- jak widać w suwaczku.

Na rozstępy smaruję się Mustelą, biorę pro-natal i osobno jeszcze kwas foliowy.
Czasami także nospę, ale to doraźnie. Malutka się rusza i kopie, jest bardzo ruchliwa, zwłaszcza się uaktywnia po moich przekąskach.

W zaleceniach lekarskich mam leżeć i prowadzić oszczędzajacy tryb życia, co czynię od8 tygodnia.

Re: Ciezarowki - jelitowki

: 18 mar 2010, 22:11
autor: ranka
i ja sie dołącze :)

ciąża pojawila sie dosc niespodziewanie - po ciazy pozamacicznej 2009 roku kiedy dowiedzialam sie po laparoskopii ze prawy jajowod jest niedrozny a lewy to nie wiadomo, raczej przygotowywalismy sie do ciazy in vitro :) a tu surprise :)

na razie jest pechezryk ale bez echa zarodka - tak wiec czekamy :)

i jestesmy dobrej mysli, bo cykle mam dlugie wiec tak mzoe byc :)

nie plamię, troche boli brzuch ale nie zamierzam przystopowac stylu zycia i pracuje.