Mamusie i ich Dzidziusie

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Agula84 » 08 cze 2011, 22:55

Ja karmilam az LAurka moja skończyła 9 miesięcy, wtedy dostała cycucha ostatni raz. Robiąc OT, to po jakimś miesiącu zapomniała ze z cycucha sie je, i patrzyłą conajmniej dziwnie na mnie;))
Wprowadzałam nowe pokarmy jak skończyła 4 miesiące- na wieczór dostawała kkleik kukurydziany i bebilon, wydawało nam się, że może będzie lepiej spać jak sie naje, ale tak teraz myśle, że to chyba nie tak działało.
Po kolejnym miesiącu zaczeła dostawac deserki, tak troszeczke, bo cały czas najwazniejsza była pierś. Jak skonczyla pół roku, to dostawała obiadki, tez najpierw powolutku. teraz je juz praktycznie wszystko, chociaz nie ukrywam, ze ratuja mnie te duze obiadki gerbera bowiem uznalysmy z tesciowa, ze nie mamy gwarancji na jakos tego co kupujemy w sklepie jesli chodzi o warzywa, a gotowe jedzonko okreslone normy spełniać musi.
Moim zdaniem posłuchaj ranki, konsultuj się z pediatrą co i jak wprowadzac :)
Ale jesli malenstwo masz na cycku, i dobrze to znosicie, to nie spiesz sie z nowymi pokarmami, cycuch wystarcza :))
pozdrawiam
Agula 84 :)

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 214
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: lila » 13 cze 2011, 08:48

My na butli od 3 i pol miesiaca. Po 4 miesiacu mloda zaczela dostawac owoce i warzywka. Od 6 miesiaca miesko ktore jest be :/ Najlepiej jej wchodza warzywa co mnie bardzo cieszy :wink: Tez ciagle na sloiczkach jedziemy bo gotowanie tylko dla niej chyba by mnie wykonczylo :roll: Jak bedzie jadla konkretniejsze porcje to zaczne jej gotowac. Ja tez mysle ze cycuch moze mu wystarczac tym bardziej ze teraz jest co raz cieplej i nawet nam czesto nie chce sie jesc nic konkretnego ;)
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Blue » 13 cze 2011, 15:02

ranka pisze:do tego przechodzimy juz na Nutramigen 2 :))
Macie nutrę w aptece? U nas nie było, musieliśmy przejść na Bebilon Pepti - i małej się świąd nasilił :smutny: na szczęście już mamy nasze mleczko, mam nadzieję, że już producent nie wywinie takiego numeru!

Dzisiaj po ponad 2 latach zakończyliśmy regularne wizyty u dermatologa [na początku co miesiąc, po roku co 3 miesiące - aleśmy się nachodziły!] :mrgreen:

No i zaszczepiliśmy p. ospie, 1. dawka poszła rano, a wieczorem 39,2stC :cry: dostała też szczepionkę p żółtaczce bo nie miała przeciwciał!!!!!!!!!!!!! W wielkim szoku tkwię nadal, szła zgodnie z kalendarzem [3x] i nic to nie dało!
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

monika84
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 29 kwie 2009, 14:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: monika84 » 21 cze 2011, 14:17

Cześć dziewczyny, ależ ja tu dawno nie zaglądałam :oops:

Moja mała skończyła wczoraj 13 m-cy. Teraz leżę w szpitalu bo mam zaostrzenie ale w przyszłym tygodniu pójdziemy na bilans. Ubranka nosi w rozmiarze 80, ale niewiem ile mierzy i waży, na pewno 10-11kg. Ma już jedynki i dwójki oraz dolne 4ki już prawie całe się przebily. Boi się jeszcze chodzić, drepcze tylko przy kanapie i w łóżeczku. A od 3 tygodni jest nieznośna i próbuje tresować rodziców krzykiem gdy coś chce lub nie chce.
Załączniki
bc1d6cc4c5[1].jpg
Ada 11 m-cy

tomek1971
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 17 lut 2009, 12:05
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: tomek1971 » 21 cze 2011, 23:47

Ja w imieniu swojej żony czyli mamusi i jej dzidziusia.Nasza mała (7.5 mies.) dziwnie wykrzywia lewą stupke lekarz ogólny stwierdził że to koślawo-szpotawe ułożenie stopy i dał skierowanie do ortopedy - czy wiecie co to takiego i jak to leczyć?

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Lemoni » 22 cze 2011, 00:10

ja w imieniu moich rodziców:P - dobra, tak na serio, chyba tak miałam jako niemowlak.
nosiłam gips na obu nóżkach (nie przeszkodziło mi to we wczesnej nauce chodzenia ;)) i teraz mam raczej proste nogi - nie wiem dokładnie co się działo ale na pewno warto reagować póki dzieciaczek jest mały.

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Alutka86 » 22 cze 2011, 07:26

tomek1971 pisze:dziwnie wykrzywia lewą stupke lekarz ogólny stwierdził że to koślawo-szpotawe ułożenie stopy i dał skierowanie do ortopedy - czy wiecie co to takiego i jak to leczyć?
Ja mam końsko-szprotawe wykrzywinie prawej stopy z porażeniem nerwu stszałkowego od urodzenia.. przeszłam 3 operacje.. na 3 zablokowano mi staw skokowy i jest ok. Jeśli chcecie jakiś porad to piszcie na pv albo gg :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 214
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: lila » 26 cze 2011, 22:35

Lemoni jak w gipsie mialas kopytka to raczej ze stawami biodrowymi cos mialas nie halo a nie ze stopami ;)
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Lemoni » 26 cze 2011, 23:07

miałam je od stopy do pod kolana chyba :?:
tak widać na zdjęciach

ale metody były sprzed... 20 lat:P

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 27 cze 2011, 15:38

Blue u nas mleka Nutramigen w bród. pytalam moja lekarke czy to prawda ze byly jkies niedobory w aptekach bo ja tego nei odczulam wiec okazalo sie ze manager firmy cos tam namieszla i dlatego byly braki.

my na mleku sojowym od niedawna - Isomil 2 pijemy i czujemy sie swietnie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Miki » 15 lip 2011, 13:07

Czesc dziewczyny!
Miałam problemy z netem, był poważny problem ze strony Multimedi. Co chwilę był, potem nie było i tak cały czas.

My zaliczyliśmy już 2 szczepionkę 6 w 1, została ostatnia dawka.
Czy szczepicie na rota i pneumokoki?

Ja na pewno na pneumo zaszczepię, bo pracuję z małymi dziecmi i jest pełno zarazków.

Napiszcie kiedy po porodzie miałyście robioną kolonoskopię?
Ja choruję od 12 lat i miałam robioną co 1.5-2 lata, profilaktycznie.
Ale, miałam robioną na śpiocha, zastrzyk i po 40 min. się budziałam, pod koniec września idę na kontrol, ogólnie nic się nie dzieje ale zastanawiam się kiedy będą chcieli mi zrobic kolonoskopię...?
Karmię piersią ciekawe czy mogę dostac takie znieczulenie?

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: jolinek83 » 18 lip 2011, 20:49

Miki pisze:Czy szczepicie na rota i pneumokoki?
na rota nie, na pneumo zaszczepiłam syna po 2r.ż.
Karmię piersią ciekawe czy mogę dostac takie znieczulenie?
Mogą, ale będziesz musiała odciągnąć sobie mleczko przed na zapas i to po znieczuleniu ściągnąć i wylać.
Po iluś tam godzinach możesz znowu karmić.
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Shadowka » 20 lip 2011, 08:53

Ja szczepiłąm mojego na rota i na pneumokoki, dostałam takie zalecenie po tym jak powiedziałam lekarce ,że dziecko od 6 miesiąća życia będzie chodziło do żłobka, a dodatkowo ja pracuje w szpitalu co pomaga w przynoszeniu do domu syfu róznego :) Na penumokoki szczepiłam od malenkiego, za to dzieciaki które mają iść później do żłoba czy przedszkoa często są u nas szczepione ostatnią możliwą ścieżką.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 24 lip 2011, 22:10

ja szczepie tylko na ospe wietrzna z dodatkowych
Obrazek

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Małgosia » 26 lip 2011, 13:36

Moją Alę (obecnie 4,5roku) szczepiłam na rota - nie omijało ją kompletnie zakażenie ale na pewno przechodziła je łagodniej niż reszta rodziny.
Jak szła do przedszkola to dodatkowo zaszczepiłam ją na meningokoki. Na ospę juz nie zdążyłam bo zaczęła chorować (na zapalenie ucha, zapalenie oskrzeli, przeziębienia). Teraz w czerwcu dopadła nas ospa wietrzna :-(.

Moją małą Zosię (obecnie 8 mesięcy) za miesiąc zaszczepię na ospę właśnie (bo zdaje się od 9mż jest dotępna ta szczepionka). Ala przechodziła ospę dość ciężko (była strasznie wysypana) i chcę oszczędzić tego drugiej córce.
A! I Zosię na rota też szczepiłam (2 dawki).

Pozdrawiam
będzie dobrze :-D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”