Zajezdnia ciężarówek ;)

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: cebulka » 10 paź 2013, 16:30

To i ja się dołącze....mimo tylu problemów, skracającej się szyjki, pessara, ciągłych skurczy i już w sumie 5 pobytów w szpitalu, nadal jesteśmy w dwupaku. Wczoraj wróciłyśmy do domu po prawie 2 tygodniach hospitalizacji, wybadali mnie na wszystkie strony bo miałam problem z ciśnieniem. Mała już nie jest taka mała bo wg usg ma 3300-3400g i jest zdrowa. Teraz cierpliwie, no dobra mało cierpliwie czekamy na rozwiązanie, ale może być z tym problem bo mimo silnych, ale nieregularnych skurczy szyjka po zdjęciu pessara nie chce się skarcać i rozwierać...ma 2,5cm. Podobno dopiero regularne mogą coś zdziałać...zobaczymy....no a my wczoraj zaczełyśmy 40tc., termin mamy na 16.10.
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Cinimini » 10 paź 2013, 20:18

Antonietta, Niszka, cebulka, to ja trzymam za Was dziewczyny MOCNO kciuki :) Najpiękniejsze chwile jeszcze przed Wami !!
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Antonietta » 11 paź 2013, 22:32

Dziewczyny, boli mnie ten lewy bok...

Co to może byc? :smutny:
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: cebulka » 13 paź 2013, 12:26

Mnie boli chwilami, jak Mala się nad nim znęca. O dziwo, od 2 tygodni jelito mi nie krwawi, czyżby remisja...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 13 paź 2013, 18:27

dziewczyny, powodzenia!!!!!!!!!!!! :*
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 12 lis 2013, 11:39

Hej, jeszcze ja dołączam do grona :wink: Widzę, że już przy samym końcu mało się tu dzieje:) Mi zostały 2-3 tygodnie i już mnie nawet krwawiące jelito nie wzrusza :lol: Dobrze , że się odezwało w 9 miesiącu dopiero :wink: Chociaż z racji tego obawiam się trochę porodu siłami natury :neutral:
Ahh, Niszka, widzę, że mamy chyba podobny termin :razz:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 12 lis 2013, 16:18

U mnie już wszystko czeka na malucha :razz: Dokupię pampersy i możemy jechać do szpitala :wink: Aż się nie mogę doczekać :razz:
Zazdroszczę jelitka:) Ja mam remisję w sumie od 3,5 roku na Azathioprinie, ale teraz coś się zaczęło dziać. Na szczęście w porównaniu do moich starych zaostrzeń mogę powiedzieć, że to jakieś 5-10 % tego co się działo kiedyś :wink:
Tylko trochę się boję szpitala - po moich częstych kiedyś wizytach jakoś mam awersję :oops: Mam nadzieję, że nie trafię na nikogo wrednego :cry: Bo wyjdę stamtąd i urodzę w domu :razz:
Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Truskawka » 12 lis 2013, 20:28

Dziewczyny trzymam kciuki:)
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 12 lis 2013, 21:32

A ja wam zazdroszczę, że już macie bobasy w domu :razz:
Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: JOANNA86 » 12 lis 2013, 21:38

Agu, Doczekasz sie przeleci jak nic :wink:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 13 lis 2013, 11:18

Hmm, u mnie nic się jakoś na ten dzień nie zapowiada :razz: Mały pewnie spojrzał, że zimno na dworze i nie chce wyjść :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 14 lis 2013, 10:03

W sumie szpitala i porodu tak się nie boję jak właśnie personelu :wink: No ale wiadomo, że personel to nieodłączna część szpitala;)
Też mam różne wrażenia jeżeli chodzi o brzuch :razz: Mam skurcze przepowiadające już dość często, zwłaszcza jak dłużej posiedzę;) I na dole brzucha coś jakby lekki ból, trudno to określić;) A mały już naprawdę ma dużo siły i mało miejsca pewnie też - wczoraj tak mnie męczył wieczorem jakby grał mecz :wink:
Widzę, że masz szczęście z "mlekiem", ja od 18 tygodnia ciąży mam tę przyjemność ;p Zdążyłam się już przyzwyczaić bo czasem naprawdę mało tego nie jest :razz:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 14 lis 2013, 11:19

Wybrane :wink: Dla polskiej połowy rodziny Maksymilian czyli Maks :razz:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 14 lis 2013, 12:58

Mam nadzieję, że nie będzie bo to już by była złośliwość losu :razz: Ja chyba jestem bardzo do przodu, torbę mam spakowaną od dwóch tygodni już :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Agu
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 23 wrz 2009, 23:43
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Dęblin
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Agu » 14 lis 2013, 19:18

Ahh, stanik kupiłam w Tesco:) Wszystko inne (dosłownie) zamówiłam, więc stwierdziłam, że choć jedną rzecz kupię w sklepie jakimkolwiek :razz:
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”