Zajezdnia ciężarówek ;)

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: maggie0278 » 12 gru 2013, 23:02

Agu gratuluję ! Zdjęcia widziałam, Malutki śliczny :grin: .
Dużo zdrowia dla Was !
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 13 gru 2013, 20:21

grATULACJE!!!!!! :)
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Lisss
Początkujący ✽✽
Posty: 75
Rejestracja: 29 gru 2013, 14:10
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Lisss » 29 gru 2013, 14:17

Witajcie,
15 lat temu zachorowałam na CU, przez dwa lata praktycznie nie było remisji, nie reagowałam na żadne leki. 13 lat temu usunięto jelito grube i wytworzono j-pouch i czasową stomię. Stomię zamknięto po 3 miesiącach i od tego czasu "brzuchowo" funkcjonuję całkiem nieźle :roll:

Aktualnie jestem w 16 tygodniu ciąży bliźniaczej :mrgreen:
I od jakiegoś czasu z brzuchem jakby gorzej...Dokuczają mi okropne wzdęcia, brzuch mam jak balon i ciągłe uczucie pełności. Mam wrażenie, że nie jestem w stanie do końca się wypróżnić przez co biegam do toalety co 2-3 godziny, także w nocy :smutny: Czy któraś w Was miała podobne dolegliwości w ciąży? Czy mogę jakoś na to wpłynąć, poprawić?

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Cinimini » 29 gru 2013, 16:07

Lisss, gratuluję !!
Przy naszych dolegliwościach jelitowych takie bóle są dość "normalne", przynajmniej tak mi tłumaczyła moja dr. Najprościej mówiąc na naszych flaczkach leży arbuz - no siłą rzeczy wypróżnienia muszą być trudne, bo jednak jelito jest ściśnięte, i masa kałowa ma utrudnioną drogę.
Ja piła sporo rumianku, mięty.

Trzymam mocno za Was kciuki !!
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Truskawka » 29 gru 2013, 17:02

Liss gratuluję....:)
mi też dokuczały flaczki....
trzymam kciuki:)
Truskawka:)

Obrazek

Lisss
Początkujący ✽✽
Posty: 75
Rejestracja: 29 gru 2013, 14:10
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Lisss » 29 gru 2013, 20:09

Dziękuję Wam bardzo :)
Cinimini pisze:Ja piła sporo rumianku, mięty.
To pomagało na wzdęcia czy ogólnie na jelitko jakoś?
Truskawka pisze:mi też dokuczały flaczki....
Masz może jakieś sprawdzone sposoby na nie?
magdalene pisze:Wiem coś o ciąży bliźniaczej
Super :mrgreen:


Czy te dolegliwości mjają, trochę się łagodzą z czasem czy raczej mam sie szykować na jeszcze większą masakrę? :wink:
CU rozpoznana w 1998 roku. 2 lata ciągłego zaostrzenia bez reakcji na leki.
Styczeń 2000 r. - Kolektomia odtwórcza, czasowa stomia.
Maj 2000 r. - Zamknięcie stomii. 14 lat życia w totalnym zdrowiu bez leków z j-pouchem.
2014 r. - Ciąża i objawy jak przy zaostrzeniu CU. Rozpoznanie: CD. Pentasa i encorton.
Od sierpnia 2014 Metypred, Azathioprine i Pentasa

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Cinimini » 29 gru 2013, 21:20

Lisss pisze:Czy te dolegliwości mjają, trochę się łagodzą z czasem czy raczej mam sie szykować na jeszcze większą masakrę? :wink:
W moim przypadku minęły w 6 m-cu, co na logikę jest bez sensu... Bo przecież brzuch coraz większy - ale jednak. Ja ogólnie źle znosiłam jelitowo ciążę - dwa pierwsze trymestry to zaostrzenie.
Dr mnie w każdym razie pocieszała, że po 20-tym tyg. brzuch idzie w górę i tak bardzo już nie uciska podbrzusza, oczywiście, do momentu kiedy znów się opuści w III trymestrze :P
Lisss pisze:Cinimini napisał/a:
Ja piła sporo rumianku, mięty.
To pomagało na wzdęcia czy ogólnie na jelitko jakoś?
Czy pomagało, nie wiem, piłam przez rozum, bo rumianek ogólnie na przewód pokarmowy jest dobry, na wzdęcia właśnie.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: JOANNA86 » 30 gru 2013, 11:03

Ja tez na poczatku ciazy zle sie czulam brzuch pelny itd.ale poznie jakos samo ustapilo a pod koniec ciazy wszystko bylo ok.gratuluje :wink:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Lisss
Początkujący ✽✽
Posty: 75
Rejestracja: 29 gru 2013, 14:10
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Lisss » 30 gru 2013, 13:44

Cinimini pisze:W moim przypadku minęły w 6 m-cu, co na logikę jest bez sensu... Bo przecież brzuch coraz większy - ale jednak. Ja ogólnie źle znosiłam jelitowo ciążę - dwa pierwsze trymestry to zaostrzenie.
Dr mnie w każdym razie pocieszała, że po 20-tym tyg. brzuch idzie w górę i tak bardzo już nie uciska podbrzusza
To mnie trochę pocieszyłaś:) tak właśnie sobie marzyłam, że jak brzuch pójdzie trochę w górę to może ulży to trochę zbiornikowi...
Chociaż moja sytuacja jest chyba trochę inna od Waszej, bo jeśli dobrze czytam, to Wy wszystkie macie swoje jelitko całe...Ja nie muszę się martwić o zaostrzenie, ale za to moje niestandardowe flaki nie mogą się z macicą dogadać;)
JOANNA86 pisze:Ja tez na poczatku ciazy zle sie czulam brzuch pelny itd.ale poznie jakos samo ustapilo a pod koniec ciazy wszystko bylo ok.gratuluje
Dziękuję:) Czyli mogę patrzeć w przyszłość z optymizmem;)
CU rozpoznana w 1998 roku. 2 lata ciągłego zaostrzenia bez reakcji na leki.
Styczeń 2000 r. - Kolektomia odtwórcza, czasowa stomia.
Maj 2000 r. - Zamknięcie stomii. 14 lat życia w totalnym zdrowiu bez leków z j-pouchem.
2014 r. - Ciąża i objawy jak przy zaostrzeniu CU. Rozpoznanie: CD. Pentasa i encorton.
Od sierpnia 2014 Metypred, Azathioprine i Pentasa

kari27
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 12 wrz 2013, 21:37
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: kari27 » 03 sty 2014, 16:43

Witam.Chciałabym dołączyć do waszego grona.Choruję na CU obecnie w fazie remisji,biorę 2x2 asamaxu i pentase.Jestem w 15 tygodniu ciąży.Podczytywałam was od pewnego czasu ,ale dopiero teraz postanowiłam coś napisać.Narazie czuję się dobrze,ale boje się ,że to się może zmienić tym bardziej,że diety teraz jakos nie trzymam.

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 428
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: kafka » 03 sty 2014, 19:35

kari27, gratulacje! Świetnie, że jesteś w remisji - są więc większe szanse na utrzymanie jej do końca ciąży. Ja dostałam zaostrzenia w pierwszym tygodniu i już tak się wlokło do samego końca... Tak więc u Ciebie jest super i będzie dalej też dobrze, trzymamy kciuki.

Ale Ty może lepiej trzymaj dietę, bo po co się samej prosic o kłopoty? Musisz się odżywiac zdrowo, ale lepiej unikac tego, o czym wiesz, że dla Ciebie jest szkodliwe. Dużo witaminek, żelaza w diecie i będzie git! Poczytaj jeszcze poradnik dla kobiet w ciąży - odnośniki znajdziesz na forum i na stronach J-elity.

kari27
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 12 wrz 2013, 21:37
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: kari27 » 07 sty 2014, 11:23

kafka co do diety wiem ,że powinnam przestrzegać,ale w ciąży jak na cos najdzie ochota to łazi i łazi za człowiekiem.Najwięcej to bym jadła owoców szczególnie jabłek, powinnam jeść je parzone ,ale wtedy już tak nie smakuje. :smutny: .

Lisss
Początkujący ✽✽
Posty: 75
Rejestracja: 29 gru 2013, 14:10
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Lisss » 10 sty 2014, 13:45

kari27, Gratulacje :)

A u mnie niestety coraz gorzej :smutny: Im brzuch większy tym większe bóle...Od kilku tygodni mi dokuczają, skurczowe okropne bóle brzucha, tak silne miałam tylko w czasie zaostrzenia kiedy miałam jeszcze "normalne" jelitko :smutny: A od tygodnia okropna biegunka do tego fatalne uczucie, że mimo iż leci ze mnie woda, nie mogę się do końca załatwić :smutny: Mój j-pouch ewidentnie źle znosi moją ciążę :smutny: Nawet restrykcyjna dieta nie pomaga, wyniki krwi coraz gorsze...nie wiem co robić, strach mnie obleciał, bo wróciły najgorsze wspomnienia :cry:
CU rozpoznana w 1998 roku. 2 lata ciągłego zaostrzenia bez reakcji na leki.
Styczeń 2000 r. - Kolektomia odtwórcza, czasowa stomia.
Maj 2000 r. - Zamknięcie stomii. 14 lat życia w totalnym zdrowiu bez leków z j-pouchem.
2014 r. - Ciąża i objawy jak przy zaostrzeniu CU. Rozpoznanie: CD. Pentasa i encorton.
Od sierpnia 2014 Metypred, Azathioprine i Pentasa

Lisss
Początkujący ✽✽
Posty: 75
Rejestracja: 29 gru 2013, 14:10
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Lisss » 18 sty 2014, 12:27

Jestem po wizycie u gastro i trochę mnie przeraziła podejrzeniem o Crohna :cry: Dostałam Pentase w tabletkach 2 gramy dziennie.

Czy któraś z Was brała Pentasę w ciąży? Czy w dzidzią było wszystko ok? Po jakim czasie mniej więcej widać efekty działania Pentasy? (po jakim czasie poprawiają się stolce i zmieszają bóle brzucha?)
CU rozpoznana w 1998 roku. 2 lata ciągłego zaostrzenia bez reakcji na leki.
Styczeń 2000 r. - Kolektomia odtwórcza, czasowa stomia.
Maj 2000 r. - Zamknięcie stomii. 14 lat życia w totalnym zdrowiu bez leków z j-pouchem.
2014 r. - Ciąża i objawy jak przy zaostrzeniu CU. Rozpoznanie: CD. Pentasa i encorton.
Od sierpnia 2014 Metypred, Azathioprine i Pentasa

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 428
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: kafka » 18 sty 2014, 19:45

Ja brałam Pentasę od 5. ms, wcześniej Asamax. Do tego wszystkiego Entocort. Pentasa zaskoczyla chyba po miesiącu, dla porównania Asamax po 2 (!) dniach, co tym dziwniejsze, że zmiany mam w cienkim.

Córka ma 16 ms. i na razie wszystko z nią OK.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”