Strona 9 z 22

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 25 lip 2013, 10:24
autor: JOANNA86
Dziewczyny mam pytanie czy macie takie uczuie jakby wam male pchalo sie w dol jakos dziwnie boli mnie krocze zwlaszcza jak chodze,no i zaczelo mi sie lac z piersi przy pierwszej ciazy tez mi sie lalo ale tuz przed porodem.troszke sie martwie jeszcze 7 tyg.do terminu

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 25 lip 2013, 18:53
autor: rosalyn
Też od paru dni mam takie wrażenie, że malunia ciągnie ku dołowi. Nawet kopie mnie naprawdę bardzo nisko - ale podobno ok, lekarz podczas ostatniego USG pytał się czy nie czuję nacisku na dole bo mała bardzo się opuściła. Tylko u mnie nie wiąże się to z żadnym bólem, może lepiej skonsultuj to z lekarzem? Może to od pęcherza?

[ Dodano: 25-07-2013 ]
Cebulko moja niunia też bardzo kopie, cały brzuch mi chodzi - ale z drugiej strony bardzo się z tego cieszę bo wiem, że wszystko z nią ok. Dostajesz jakieś leki konkretnie na skurcze? W moim przypadku podobno krążek nie miał zastosowania bo były za silne skurcze tylko Fenoterol dożylnie, leżec i się nie ruszac :) A zakupy przez internet nie są takie złe - zawsze fajnie jest rozpakowac paczkę i jest duuużo większy wybór :)
(przepraszam ale nie działa mi "ci" twarde w komputerze)

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 25 lip 2013, 21:40
autor: kafka
JOANNA86 pisze:no i zaczelo mi sie lac z piersi przy pierwszej ciazy tez mi sie lalo ale tuz przed porodem.troszke sie martwie jeszcze 7 tyg.do terminu
Joasiu, siarą się nie przejmuj (bo mleka to jeszcze żadna z Was nie produkuje :) ), ona może się pojawic nawet wcześniej, u mnie tak było (grubo przed ostatnim trymestrem) i urodziłam w terminie. Jeśli chodzi o uczucie ciężkości w dole brzucha - może tak byc, że dzidek ustawia się do wyjścia. To akurat na pewno sprawdziłabym na Twoim miejscu z lekarzem na USG, ale siarą nie ma się co przejmowac.

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 25 lip 2013, 22:46
autor: Cinimini
kafka pisze:siarą nie ma się co przejmowac.
Mi lekarze kazali właśnie tą siarę przynieść, jako, że to bomba witaminowa jest ...
W porównaniu z mlekiem dojrzałym, które pojawi się później zawiera bardzo dużo:
Białek
Witaminy A
Przeciwciał IgA
Enzymów
Soli mineralnych
Mniej:
Tłuszczów
Węglowodanów
Siara ma właściwości przeczyszczające, które ułatwiają wydalenie smółki (kupki dziecka).
W pierwszej dobie po porodzie ma największe stężenie przeciwciał, które działają przeciwalergicznie i przeciwinfekcyjnie.

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 25 lip 2013, 23:04
autor: kafka
Cinimini, dokładnie, to jest esencja wszystkiego co najlepsze, bardzo ważna dla dzieciaczka, jeśli już urodziłaś. A nie ma sie co przejmowac - w sensie, że to nic złego, że pojawiła się szybciej.

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 27 lip 2013, 23:02
autor: Agu
Ja mam "coś" z piersi od 18 tygodnia;) W pierwszym momencie nawet się nie zoriętowałam, że to z nich, dopiero po tygodniu, jak przeczytałam w necie coś na ten temat;) Mój mąż był bardziej domyślny, od razu stwierdził, że to to;)

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 29 lip 2013, 22:44
autor: Cinimini
Ciężarówki zostało mi trochę Luteiny, Isoptinu i Fenoterolu - mi już się nie przyda, chce któraś?

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 01 sie 2013, 16:22
autor: Horadoopka
byłam wczor u gastro- na razie z jelitkami w miare spokój, wiec kazał zostac na 5mg sterydów i 1g pianki/raz dziennie, albo 2 jak bedzie trzeba.
i powiedział coś co mnie zdziwiło (ale moze go źle zrozumiałam, bo mówi po angielsku z dziwnym akcentem bo jest chyba z Indii)- ze po porodzie jest b prawdopodobne, ze CU się nasili. a ja się jakoś wewnętrznie nastawiałam, że bedzie raczej lepiej... :?:

niewazne.
czekam na poniedziałak bo usg pokaze czy niunka urosła, czy jednak nie i trzeba bedzie ją ewakuowac z brzucha..

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 01 sie 2013, 22:10
autor: Małgosia
Z tego co pamiętam moja gastro też mi kiedyś wspominała że jakieś 6 tygodni po porodzie bywają rozchwiania CU. Ale nie jest to normą. Lepiej wiedzieć i być czujnym.

Trzymaj się - będzie dobrze :-)

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 02 sie 2013, 22:23
autor: Horadoopka
dzięki :*
masz rację - lepiej brac rózne opcje pod uwagę i się nie zagapić...
(ja zbagatelizowałam objawy zaostrzenia bo jakoś kompletnie się nie spodziewałam po 2 latach kompletnej remisji.. no i musiałam zacząć od większej dawki leków..)

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 02 sie 2013, 23:28
autor: Cinimini
Mi kilku już lekarzy mówiło, że połóg to tak specyficzny czas dla naszego organizmu, że należy spodziewać się zaostrzenia ... :/

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 03 sie 2013, 23:13
autor: Małgosia
Połóg to rzeczywiście "jazda bez trzymanki" dla kobiety. Hormony szaleją i trudno się w tym odnaleźć.
Mnie kłopoty z CU na szczęście ominęły ale z nadciśnieniem miałam kłopoty że ho ho. Ostatecznie lekarze opanowali sytuację lekami które wcześniej w ogóle na mnie nie działały. Połóg to wielka niewiadoma i dla nas kobiet i dla lekarzy.
Trzymam kciuki za ciebie Horadoopka :-)

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 04 sie 2013, 00:10
autor: Horadoopka
...qurcze... tak się wydaje- byle do porodu wytrwac a tu jeszcze mogą byc pozniej przeboje..
Małgoś, (ja tez mam na imię Małgosia :) ) dzięki za kciuki :*

Cinimini, a u Ciebie jak jelitka?

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 04 sie 2013, 18:47
autor: Cinimini
Cinimini, a u Ciebie jak jelitka?
U mnie - odpukać - wraz z porodem odpuściły wszelkie bolączki :)

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

: 04 sie 2013, 22:07
autor: Horadoopka
to super!
ja tez na to po cichu licze... :mrgreen: