Zajezdnia ciężarówek ;)

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 08 lip 2013, 23:31

...oj, to dobrze, że nic się stało maleńkiej... ja tez się zaczynam bac ze się gdzies wywale- brzuch większy, trudniej o skoordynowane ruchy ;)

byłam dzis na kolejnym usg- moja Kluska urosła przez 2 tygodnie 340gram, waży teraz 1639g, wg ich skali- jest przy granicy minimum, ale najwazniejsze, ze równormiernie przybiera na wadze, za 2 tyg kolejne usg, moze dojdzie do 2 kg :mrgreen: na razie ułozona jest w poprzek..

a w ogole w tym tyg mam tournee po szpitalach - dziś usg w jednym , jutro spotkanie z anestezjolologiem w drugim (tam gdzie bede rodzić- fajnie, zobacze sobie jak to wygląda no i jak tam dojechac), a w srode znów szpital ten co dziś- i test glukozowy.

a wczoraj okazałam sie nierozsądną kobietą i nieodpowiedzialna matką, - z Polski przyszła paczka (wysłaliśmy sobie kilka rzeczy z naszego mieszkania- miniwieżę, garnki, książki, miod od dziadka z pasieki, płyny do kąpieli dla niemowląt z Rossmana- bez SLSów, bo tu nie można takich dostac itp). paczka ważyła 38 kg, męża nie było w domu i ja tą paczkę razem z kurierem wtargałam na 2, wysokie piętro!!!. jestem nienormalna. cieżkie to było jak pies. dobrze, że nic mi się nie stało. mogłam sąsiada poprosic o pomoc. <<głupek ze mnie>>
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 08 lip 2013, 23:44

..jakoś tak byłam ubrana, ze brzuch się nie rzucał w oczy, a w sumie nie jest jeszcze tak bardzo duży...

a jeszcze sie zastanawiam- ciągle jestem na sterydach, teraz 10mg do końca tyg i przechodzę na 5mg i co dalej? jak myslicie, chyba lepiej by było przejsc na niesterydowe, prawda? a zostanie na samej piance dodupnej z mesalazyny to chyba za mało? na raie od mojego gastro nie mam wiesci o wizycie, musze sie upomniec. chyba o mnie zapomniał całkowicie....
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: JOANNA86 » 09 lip 2013, 15:06

Oj z trzeba uwzac i nie dzwigac takich ciezarow ja tez czasem sie zapominam a potem mysle sobie jaki czlowiek glupii :roll:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 17 lip 2013, 22:45

...za długo było u mnie dobrze, po pierwszym dniu ze zredukowana dawka sterydów do 5mg pojawiła sie krew :( udało mi się szybko załatwic wizyte u gastro, kazał wrócic na 10mg i ewentualnie dodupną mesalazynę 2 razy dziennie..
jeszcze 50 dni do terminu porodu... oby wytrzymac choc połowę, choć jedną trzecią tego czasu w jako takim stanie.....
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: JOANNA86 » 18 lip 2013, 18:22

napewno bedzie dobrze,mnie bola plecy i cierpna mi rece mala mi uciska na nerwa.jakos trzeba wytrzymac im dluzej tym lepiej dla maluszkow :roll:

[ Dodano: 20-07-2013 ]
no i znowu sie zaczelo z jelitami mam mala biegunke :wc: bo 2-3 razy dziennie ale brzuch mnie nie boli i to mnie dziwi no i mam apetyt.asamax zwiekszylam do 3x2 i zastanawiam siw czy nie zaplikowac sobie wlewki na noc.oby jakos wytrzymac do porodu :roll:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: cebulka » 22 lip 2013, 23:21

Jakoś tak ucichło na forum, mam nadzieję, że to nie przez gorsze samopoczucie drogie ciężaróweczki... :wink:
My jutro się badamy i zobaczymy co pan doktor zdecyduje w sprawie krążka...a może nie będzie potrzebny...Chętnie bym się wreszcie ruszyła z domu, na razie wszelkie zakupy dla Małej są poza moim zasięgiem, no chyba, że internetowe...ale to nie to samo... :smutny: Najważniejsze, żeby jeszcze tam w brzuszku posiedziała...może do października nie zdemoluje swojego dotychczasowego lokum...ale jest na dobrej drodze...kopie z taką siłą, że chwilami robi mi się słabo...no i zaliczyłam już dwie noce spania na siedząco, na leżąco Mała tak napierała na żebra i płuca, że miałam trudności z oddychaniem...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 22 lip 2013, 23:25

..u mnie tez kiepskie wieści......
byłam dzis na USG okazało sie ze mała nie rośnie- przez 2 tyg przytyła niecałe 200g (waży ponad 1800), ale w obwodach prawie nic- dosłownie kilka milimetrów..
dostałam juz dzis zastrzyk ze sterydów na płuca Małej, jutro kolejny, w czw i nast pon mam badanie dopplerowskie (na dzis przepływ krwi w pępowinie ok)
za 2 tyg kolejne USG, jak dalej sie nie bedzie rozwijąc, padnie decyzja o cesarce...
na razie jakos sie trzymam, staram sięnie ropaczac, by dodatkowo stresem małej nie szkodzić.. ale nie jest łatwo... Mimo wszystko córcia odkazuje i wierci sie bardzo, (spala kalorie!! i nie tyje..)
a z jelitami ok- na 10mg sterydów 1 g pianki z mesalazyną.

[ Dodano: 22-07-2013 ]
Cebulko, czyli nie tylko moja tak szaleje :)
powodzenia jutro!!
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Baby » 22 lip 2013, 23:45

Horadoopka, cebulka, trzymajcie się kochane dzielnie :*
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Raysha » 23 lip 2013, 09:30

magdalene pisze:I rozstępy mi się porobiły :mad:
Masz taką podwójną dawkę sterydów, że nic dziwnego :D

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 23 lip 2013, 09:52

dzięki dziewczyny za dobre słowa..

zastanawiam sie teraz nad jedna rzeczą. jestem na 10mg prednisolone, kiszki ok, moze spróbuje zejsc na 5mg?
ostatnio jak tak zrobiłam krew się szybko pojawiła, i z powrotem wróciłam na 10mg. i nie wiem czy takie skakanie z dawki na dawkę jest dobre... ale moze warto, Cinimini pisała, ze najlepiej przed cesarką oczyscic organizm ze sterydów...
co myślicie?
(wizyte u gastro mam za tydzień, poczekac do tego czasu, czy już spróbowac? Wasze porady stawiam na równi z jego radami.... :) )
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 23 lip 2013, 10:15

o, nie pomyslalam o tym.. dzięki, spróbuję od jutra..

a co sterydy mogą powodowac w trakcie operacji? (wolę nie szukac tej informacji w google, bo mi wyskoczy pełno strasznych informacji, nie chcę się zdołowac.. ) coś z większym krwawieniem, oddychaniem??
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Cinimini » 23 lip 2013, 11:42

Horadoopka pisze:Cinimini pisała, ze najlepiej przed cesarką oczyscic organizm ze sterydów...
No, ale za bardzo oczyścić się nie zdążyłam ;) sterydy odstawiłam na tydzień przed - nieplanowanym - porodem. Rana natomiast jest już mało widoczna, goi się pięknie i momentami zapominam, że jestem po operacji - a wczoraj minął dopiero tydzień ;)

magdalene, ja jak miałam brzuchalka to oparzyłam się podczas prasowania, bo "wlazł" mi na deskę :D. Przez ciążę miałam piękną bliznę obok pępka i każdy lekarz pytał co to jest. A teraz jak brzuszek opadł, zrobiła się ona o połowę mniejsza i śmieję się jak na nią zerkam :D

Horadoopka, u mnie podobna syt. dr poza zatruciem ciążowym podejrzewała, że mój maluch już przestał rosnąć, że to już górna granica Jego możliwości. Na izbie była też ze mną dziewczyna w identycznej syt. też ją "rozwiązali".
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: cebulka » 23 lip 2013, 11:48

Z tym lewym bokiem to rzeczywiście częściej uciska....wolę leżeć na prawym...na razie Mała ma jeszcze na tyle dużo miejsca, że ciągle zmienia pozycje...choć czuje, że coraz trudniej jej to robić....a co do skurczów to niestety zdarzają się, mimo leków, przy najmniejszym wysiłku...
Horadoopka wszystko na pewno będzie dobrze, myśl pozytywnie, a ze sterydami zrób tak jak mówi magdalene
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Cinimini » 23 lip 2013, 12:06

Niszka pisze: cebulka napisał/a:
Z tym lewym bokiem to rzeczywiście częściej uciska....wolę leżeć na prawym
A to na lewym boku chyba powinno mniej uciskać ;)
Teraz jak byłam w szpitalu, to ordynator na obchodzie "krzyczał" na nas, że nie interesuje go na którym boku śpimy byle nie na plecach.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Baby » 23 lip 2013, 12:51

Horadoopka, ja byłam teraz operowana na sterydach i nic się nie działo, rana się ładnie zagoiła i to szybciej niż ostatnio tylko mam podwyższone parametry zapalne.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”