Strona 19 z 53

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 21 lis 2014, 12:10
autor: katarina
I jak taka kontrola wyglada?:-)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 25 lis 2014, 17:47
autor: gacunia
Skoro Twoje l4 jest leżące to rozumiem jeszcze, że oczekiwali zastać Cię w domu, ale kontrola, na która masz sie stawić mija sie z celem. Skoro masz leżęc... Nie zrozumiem tego systemu, nigdy!
Nie wiem jak wygląda taka "przyjemność", bo na razie mam spokój z Zusem, choć (mimo swego chodzącego zwolnienia) spodziewam sie ich codziennie ;) Ale weź ze sobą wszystkie badania dotyczące ciazy, kartę itd. Będą Ci sprawdzać czy jesteś rzeczywiście w ciązy itd. Tak słyszałam... Powodzenia!!

Gratuluję dzidziusia! :*

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 26 lis 2014, 08:41
autor: katarina
Juz jak byli mnie odwiedzic to mialam zwolnienie chodzace:-)ciekawa jestem co oni znowu wymyslili.napisze jak juz bede po:-)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 26 lis 2014, 22:18
autor: gacunia
:/

To nie wiem...

Słyszałam, że lekarz nie powinien zmienić leżącego na chodzące, więc może dlatego Cię sprawdzają, ale nie wiem...
Daj znać, aż jestem ciekawa!!

I powodzenia, oby jak najmniej stresu ;)

trzymaj się!

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 26 lis 2014, 22:19
autor: gacunia
A tak troche z innej beczki...

Chodzi ktoras z Was do szkoły rodzenia?

Macie jakies doświadczenia...?

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 26 lis 2014, 22:32
autor: Agula84
ja chodzilam w pierwszej ciazy, teraz sie nie wybieram. w sumie potrzebne sa, jak ktos nie ma doswiadczenia, zajecia z kapieli, ppierwszej pomocy, ewentualnie z oddychania. nie są jednak one niezbedne bo bez nich spokojnie wszystkiego mozna sie nauczyc w szpitalu. Przy czym ja mam slabe doswiadczenia bo bylam tylko na 2 zajeciach, polozna sie upierala ze nie musze zaczac wczesniej chodzic- no i efekt byl taki ze corke urodzilam przed 3 zajeciami.
Kapac wiec nauczył sie maz w szpitalu, nie umialam oddychac przy porodzie. na szczescie nie musialam noworodkowi udzielac pierwszej pomocy.
Napewno nie zaszkodzi pochodzic ale nie jest to cos najpotrzebniejsze na swiecie.

zle sie czuje od kilku dni, ale mam nadzieje ze wkrotce mi przejdzie.

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 26 lis 2014, 22:40
autor: obyty.z.cu
gacunia pisze: lekarz nie powinien zmienić leżącego na chodzące, więc może dlatego Cię sprawdzają, ale nie wiem...
jak znam życie,to pewnie komputer losowo wyznaczył do kontroli.
Bo sensu to tu żadnego.

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 27 lis 2014, 11:20
autor: katarina
Wezwanie wyslali mi w dzien kiedy zrobili mi kontrole domową:/ide w poniedziałek wiec wszystko opisze:-)jeslu losowo to chyba mam pecha bo zawsze na mnie wypada:-):-)ale spokojnie nie boje sie-w koncu mam taz crohna a to tez dodatkowy powod by byc na chorobowym :wink:

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 27 lis 2014, 11:53
autor: gacunia
Agula84, dziękuję za odpowiedź! :-)
Ja własnie będę miała pierwsze dziecko i nie bardzo wiem, co robić, ale mam strasznie daleko szpital, gdzie jest ta szkoła i nie czuje się na siłach, by tam jeździć, szczególnie, że nie mam auta. Choć z drugiej strony dostaję świra już w domu i może lepiej, bym wyszła do ludzi. I tak i tak będę chodzić sama, bo mój men jest zapracowany :(
Niech Bóg pobłogosławi dzień, kiedy adoptowaliśmy nasza sunię - moją nieodłączną towarzyszkę! <3
Co Ci dolega, Agula? U mnie to kwestia niewyspania. Boli mnie przepona i kręgosłup na zmianę i prawie nie sypiam i czasem mam te skurcze przepowiadające albo jakieś kolki przy gwałtowniejszym ruchu.

Obyty.z.cu, my juz tu kiedyś rozpisywalismy sie na temat Zusu i chyba nie ma sensu tego wałkować. Tez podejrzewam, że to losowe sprawdzanie. Aczkolwiek jedna z nas jakis czas temu pisała o zmienianiu tych kodów na L4, ale może to tylko kwestia lekarza.

Katarina, pewnie, że sie nie bój! To pewnie jakaś durna formalność. Czekamy na wieści!! :-)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 27 lis 2014, 16:44
autor: obyty.z.cu
katarina pisze:jeslu losowo to chyba mam pecha bo zawsze na mnie wypada:-):-
Mojej żonie wyszły kontrole chyba 4 w roku,panie w ZUSie mówiły,że to system .
No chyba że "kadry" zakładowe chcą sprawdzać pracowników i podpowiadają,to też panie mówiły.
Tyle że bratowej zdarzyło się chorobowe,pierwsze od kilku lat i od razu ZUS,a ona to działalność gospodarcza.Tylko system mógl to wymyślić.

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 01 gru 2014, 09:35
autor: katarina
Czesc dziewczyny:-)no i po wizycie w ZUS ie,rzeczywiście byla ::-)tochyba tylko formalnosc,pania doktor najbardxiej interesowal moj crohn-jak to jest co biore, co boli itd.o ciaza zapytala tylko dlaczego to zwolnienie i nic wiecej,obejrzala karte ciazy,sprawdzila brzuch i tyle:-) wiec mam nadzieje , ze moj zasilek do tygodnia przyjdzie:-):-) :wink:

Co do szkoly rodzenia to ja sie wybieram bo tez jestem zielona:-)ale mam bardzo blisko i to szczęście ,ze moge chodzic do niej za darmo bo mam mamę położną srodowiskowa,ktora w takiej firmie ze szkołą pracuje:-)poki co chodze do mojej mamy na spotkania dla ciezarnych zeby wyrwac sie z domu:-) bo w sumie to taki wyklad moglaby mi zrobic w domu:-) pozdrawiam

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 03 gru 2014, 16:40
autor: gacunia
Super, że wszystko się udało. Na pewno dostaniesz zasiłek! Szkoda tylko było Twojej fatygi, no ale skoro wszystko gra to dobrze.
Ja też się staram pilnować, bo nigdy nie wiadomo kiedy zawitają pod me drzwi ;)

A z ta szkołą rodzenia to jednak nie będę chodzić. Myślę, że tego o będzie miało miejsce na porodówce i tak mnie nikt nie nauczy. Chętnie jednak posłucham/poczytam relacji osób, które chodziły, chodzą lub chodzić będą.

Pozdrawiam!! :*

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 03 gru 2014, 22:14
autor: famona
Co do kontroli z ZUS'u, to ja praktycznie prawie całą ciążę byłam na zwolnieniu i ani razu kontroli nie miałam. Do ZUS'u jeździłam tylko po to, żeby zawieźć kolejne zwolnienie. A na L4 byłam, bo mnie pracodawca pomimo ciąży zwolnił. Rozprawę miałam dopiero w czerwcu, a od lutego do tego czasu za coś trzeba było żyć. W międzyczasie byłam nawet dwa tygodnie nad morzem u rodziców. Wzięłam sobie tylko podkładkę od laryngologa, że zalecane mam leczenie klimatyczne ze względu na zanikowe zapalenie błon śluzowych górnych dróg oddechowych (i nie ma w tym ani odrobiny kłamstwa, bo faktycznie na to choruję). Ginekolog powiedział, że kontrolą mam się nie martwić, bo jakby co to on będzie się musiał tłumaczyć.
Przy okazji chciałam Wam podziękować za dobre słowo jak byłam w szpitalu. Nie pisałam nic po powrocie do domu, bo jakoś musieliśmy na nowo sobie wszystko ułożyć, a Grześ jest dosyć absorbującym dzieciaczkiem. Z tamtymi problemami jakoś sobie poradziliśmy. Został mi jeszcze tylko po jednej stronie cięcia nieduży zbiornik z płynem, który ma się ponoć wchłonąć. Teraz mamy inny dylemat, bo wygląda na to, że będę musiała przestać karmić piersią :cry: Przez azatioprynę którą biorę, mały jeszcze nie był szczepiony i pediatra cały czas ma opory. Nikt niestety nie chce jasno określić, czy mogę karmić i szczepić Bąbla, czy nie. Eh życie...
Trzymajcię się Mamusie dzielnie. W wolnym czasie Was podczytuję i za wszystkie trzymam moooocno kciuki

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 03 gru 2014, 23:40
autor: gacunia
Trzymaj sie, Famona, jesteśmy z Tobą!!
Widzę, że troche Wam sie teraz zwaliło na głowę, ale wierzę w to, że los sie wkrótce odwróci :-)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 08 gru 2014, 19:09
autor: Beata-92
Czesc. Mam pytanie do Maam , ktore juz urodzily i choruja na wzjg .

Jak poradziłycie sobie z porodem ?? Rodziłycie naturalnie ??

Dodam,że w ciazy moje jelito niestety zle sie zachowuje . Jestem na encortonie nadal. Niby jest teraz okey , ale w trakcie ciazy miałam 3x zaostrzenie ( termin mam na styczen )
Chciałabym sie dowiedziec czy to bezpiecznie rodzic naturalnie przy naszej chorobie ???

Moja choroba jest umiejscowiona najbardziej po lewej stronie czyli w odbytnicy i esicy do tego doszly straszne hemoroidy ( nic na nie nie pomaga )

Potrzebuje rady , poniewaz szpital i ginekolog , ktory prowadzi ciąże ma stare głupie metody i pstro go obchodza moje dolegliwosci :(