Strona 9 z 20

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 14 lip 2016, 16:21
autor: Marchewkowe_pole
Póki co 15kg na plusie :) mały w 36tc waży 3400.
Jak się czujecie? Mówcie opowiadajcie co u was słychać

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 14 lip 2016, 16:24
autor: Brawurka
Ja już mam prawie tyle co Ty na plusie. Te dziewchy to zawsze wyciągają kilogramy :twisted: Ciekawe na ilu skończę. Na razie waga stoi.

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 14 lip 2016, 16:28
autor: Marchewkowe_pole
Może są tu jakieś mamy co rodziły przez cc i mogą powiedz jqk sie czują. U mnie gastronomiczne bardzo długo się zastanawiał czy robić naturalnie czy cc. Padło na cc mimo dwuletniej remisji przed ciąża i spokojnej całej ciąży bez rzutu choroby... Tak czy siak strach ma wielkie oczy

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 14 lip 2016, 16:31
autor: Brawurka
Też będę mieć cc, ale samopoczucia po są bardzo indywidualne.

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 14 lip 2016, 16:39
autor: Marchewkowe_pole
Tak jak rozmawiałam z zaprzyjazionym lekarzem chorób wewnętrznych kobieta też z chorobą crohna to mówiła że obojętnie czy po cc czy SN najważniejsze są pierwsze dwa tyg po porodzie żeby kobieta nic nie robiła. Dała spokojnie zagoic się ranie i żeby ciało wróciło do normy podczas połogu. Ponoć to klucz dobrego samopoczucia po porodzie i ciąży z problemami jelit

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 15 lip 2016, 14:13
autor: emalkadream
U mnie 23 tydzień, do tej pory 2 kg na plusie, i czekamy na dziewczynkę imieniem Pola :)

Co do porodu jeszcze nie podjęłam decyzji mam obawy i przed sn jak i przed cc. Przy sn boje się niekontrolowanego pęknięcia i problemów ze zwieraczami. Przy cc boje się zrostów, dłuższego powrotu do normalności. Jeszcze mam chwilę by o tym myśleć. Najchętniej przyjęłabym opcje próby sn a gdyby nie było postępu to w ostateczności cc. :)

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 15 lip 2016, 17:28
autor: Marchewkowe_pole
Ja jednak zdecydowałam się na cc. Zrosty i blizny przeżyję ale problemów ze zwieraczem czy ponowne przetoki już nie bardzo. Po za tym nie wiem może mam złe podejście ale wolę mieć rozciety brzuch niż pipke :) no i dochodzi do tego gronkowiec który wyszedł w wynikach z wyrazu w 27tc to kolejny powód dla jakiego wybieram cc.

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 16 lip 2016, 00:35
autor: Brawurka
U mnie też CC zdecydowanie i chyba jednak ze względu na leki zrezygnuję z karmienia z piersią. U Nas zaczął się 6 miesiąc już, a Malutka będzie Laura :)

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 16 lip 2016, 14:45
autor: Marchewkowe_pole
Jak byłam ostatnio na wizycie w MSWiA u dr baczewskiej to mówiła że przy AZA można karmić tyle że po przyjęciu leku odczekać dwie godziny no i obserwować maluszka czy kolek nie ma jakie kupki robi. Brawurka może warto porozmawiać o tym z gastro może nie warto rezygnować?

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 16 lip 2016, 16:35
autor: Brawurka
Rozmawiałam i pozwoliła karmić, ale ja mam wątpliwości cały czas i nie chcę się kiedyś obwiniać jeśli Mała zachoruje. Także od razu zaczynamy od mleczka modyfikowanego. Dużo czytałam, konsultowałam się i taka padła decyzja.

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 16 lip 2016, 18:37
autor: Marchewkowe_pole
Rozumiem, ale to czy maluch zachoruje nie zależy od tego czy będziesz karmić piersią czy butla. Tego nie wyssysa się z mlekiem matki. Może warto spróbować niż od razu chemia karmić. Nie wiem kurcze też bardzo długo się nad tym zastanawiałam rozmawiałam z wieloma lekarzami i dziewczynami. Każda z nas ma ten dylemat a jedno jest pewne że mleko mamy to najlepsze co możemy dać przynajmniej na początku drogi malucha.

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 16 lip 2016, 20:41
autor: Mamcia
Rozumiem, ale to czy maluch zachoruje nie zależy od tego czy będziesz karmić piersią czy butla.
Statystyka, bo tylko o tym możemy mówić wskazuje, że zarówno poród naturalny, jak i karmienie piersią to czynniki, które zmniejszają ryzyko NZJ. Inne to chowanie na wsi, ze zwierzętami itp.
Coraz więcej wiadomo dlaczego tak jest. Otóż w trakcie porodu SN i karmienia piersią dochodzi do przeniesienia flory bakteryjnej z matki na noworodka. Skląd pokarmu też nie jest bez znaczenia. Pomijam wygodę.

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 16 lip 2016, 20:59
autor: Brawurka
Też dużo czytam i rozmawiam, biorę też inne leki i dlatego od dawna miałam wątpliwości, bo musiałabym całkowicie je odstawić, a jedna próba tego typa skończyła się raczej nieciekawie.

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 17 lip 2016, 11:18
autor: Brawurka
Mamcia dała mi do myślenia znowu, konsultuję dalej z lekarzami i chyba jednak zrobię tak, że będę karmić i dokarmiać mleczkiem Nano, gdyby był problem z laktacją.
Skoro statystyki są tak dobre to chyba nie powinnam się tak bać :roll:

Re: Mamusie 2015 :) i nie tylko

: 18 lip 2016, 10:45
autor: Marchewkowe_pole
Brawurka, Mamcia, a czy słyszałyście o Hyalobarrier Gel? Jutro mam wizytę u giną chce poruszyć ten temat. Jest to żel który stosuje się podczas operacji na otwartych powlokach brzusznych żeby nie było zrostow.