Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Małgosia » 09 sty 2009, 15:34

Moja Ala strasznie mnie kopała - także tak jak to opisałaś, czyli "w dół".
Moją radą na to jej kopanie było siadanie na kanapie i kiwanie się w przód i w tył (jakbym miała chorobę sierocą). To chyba lulało moją córcię i się uspokajała.
Pozdrowienia
będzie dobrze :-D

tequilla
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 16 lut 2007, 14:14
Choroba: CU u rodzica
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: tequilla » 11 sty 2009, 00:34

kochana, kopanka o których wspominasz są lajtowe, poczekaj jeszcze trochę, jak dostaniesz po..."zeberkach", tak pod koniec ciąży, ale to nic, poczekaj jak zobaczysz usmiechnięy pysiek swojego Maleństwa, zapomnisz o wszystkich bólach, a życie przygotuje Cię na na nowe wyzwania, troski, szczęścia, radości i bóle :roll:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 13 sty 2009, 13:42

Maleństwo czasem nieźle daje :) ale lubi jak kopie bo wiem, że wszystko jest ok, jak długo się nie rusza to się strasznie stresuję.

Mam jednak inne pytanie: bolesny żoładek, hmm kiedys bolał mnie podobnie od jedzenia leków, tera jem witaminki Prenatal tylko a znów coś takiego mnie łapie, wczoraj ból był taki duży że martwiłam się o dzidziusia. Jak bez narażania maleństwa poradzić sobie na szybko z takim bólem?

No i od pachwin do środka brzucha ciągnięcie to chyba normalny objaw skoro brzuch tylko rośnie?
Ja to potrafię sobie naszukać obaw ;)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Mamcia » 13 sty 2009, 20:08

Objawy przemawiają za refluksem, czyli zgagą. Brzdąc uciska, a czasem to nawet podbija
żołądek do góry.
Nie bierz nic bez lekarza, nawet jeśli jest bez recepty (lepszy maalox niż alugastrin). A rady praktyczne - jeść często i niewielkie porcje, stosować dietę alkalizująca, spać w głową wyżej.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 14 sty 2009, 13:47

Dzięki Mamcia i Pandzia, wnet ide do lekarza więc omówię i spytam o ten lek.
A akuratnie mały dzisiaj jest ruchliwy jak nigdy, a ja uwielbiam czuć jak kopie bez względu na to w którą stronę i co za dziwne uczucie to dla mnie oznacza :D

Dzisiaj pierwszy raz tatuś poczuł jak maluszek się wierci :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 23 sty 2009, 18:17

Moje maleństwo jest już 3 cm nad pępkiem i ma się doskonale, tak powiedział lekarz:)
Troche niska hemoglobina na poziomie 10 i włączone żelazo.
Tak się dobrze mamy i do następnej wizyty ;)

dziękuję za uwagę :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 05 lut 2009, 11:20

i już zeszliśmy poniżej stu dni do tego ważnego dnia. Teraz zaczynają się z moim sprawcą ciąży różne ciekawe rozmowy, wkręca się w kąpanie dziecka i takie inne sprawy. Nawet zaczął się zamartwiać, że mały będzie chciał tatuaż jak mama, a przecież najpierw musi urosnąć i w ogóle zacząć mówić.

Zjadam żelazo i o dziwo nie mam po nim jakiegoś masakrycznego zatwardzenia czego się spodziewałam, ale już odczuwam skutki tego, że maleństwo ciśnie się z jelitkami.

Nic jednak bardziej nie cieszy na etapie 7 miesiąca (bo ponoć potem boli) niż czuć ruchy maleństwa jak kopie gdy jestem głodna, albo kłade się wieczorem do łóżka. Daje mi znać, że jest wszystko ok, że ma się dobrze i reaguje tylko na moje prośby o kopniaka. Nie ruszy się gdy ktokolwiek inny położy rękę na moim brzuchu. To chyba w miarę fajny okres, choć skóra naciąga się troszkę a macica rośnie nadal co odczuwam szczególnie w nocy..
Ach tak chciałam się z Wami podzielić bo jakaś taka radosna jestem :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: kasia38 » 10 lut 2009, 15:39

Cieszę się, że u Was wszystko dobrze i że jesteś radosna
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Raysha » 10 lut 2009, 17:34

Fajna sprawa :D Też bym chciała, by ktoś mi przypominał, że jestem głodna :lol:

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: basias » 11 lut 2009, 14:21

Aż mi się buzia uśmiecha jak czytam Twoje wieści Shadowka. W moim przypadku, przy pierwszej ciąży ruchy nie bolały w ogóle, nawet pod koniec. To co najbardziej dało mi w kość to problemy ze spaniem. Miałam bardzo duży brzuszek i ciążyło mi to okropnie.

Trzymaj się. Życzę Ci żeby Cię dobry humor nie opuszczał do samego rozwiązania :-)
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: CAMPARI34 » 21 lut 2009, 20:53

basias pisze:W moim przypadku, przy pierwszej ciąży ruchy nie bolały w ogóle, nawet pod koniec.
mnie dopiero w trzeciej ciąży bolały ruchy ma maxa tak bardzo żw od 8mc.wyłam z bólu nocami ale to nic jak urodził się synuś nie mówię że zapomniałam wspominałam co jakiś czas [miło się to wspomina potem]no i czwarta ciąża tak samao kopał jak szalony [z miłą chęcią bym to powtórzyła i piąty raz] :wink:
:D

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 22 lut 2009, 09:01

A ja byłam w sobotę u lekarza. Wszystko z moim małym Guciem jest ok, jest tak wysoko jak powinien być i nigdzie się jeszcze nie wybiera to najważniejsze, że grzecznie czeka na swój wielki dzień :)

Ja natomiast mam niską hemoglobinę 10,5 , hematokryt i ogólnie te wszystkie czerwone strony krwi. Dostałam znów żelazo które średnio mi się wchłania i muszę do swojej diety wprowadzić więcej naturalnych produktów może to coś pomoże. Bo jak nie to przed porodem trzeba będzie obowiązkowo to wyrównać to i będą mnie czekały zastrzyki z żelazem, a sama je dawałam i brać ich ponad wszystko nie chcę.
Mocz mi się też troszkę zbuntował jakiś lekko mętny i troszkę białych krwinek za dużo w nim jest. Cóż mam nadzieję, że szybko się wszystko wyprowadzi na prostą.

To tak z ogłoszeń parafialnych :D
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

beatus21
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2009, 17:50
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: koło Opola
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: beatus21 » 22 lut 2009, 18:52

Witam cieszę się, że fantastycznie wszystko nam tu piszesz :roll: . Szczególnie jest to ważne dla takich osób jak Ja, czyli dla osób planujących dzidziusia. Obawiałam się co to będzie jak zajdę w ciąże a tu widzę, że może być wszystko cudownie! Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. :roll:
Beatka

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 12 mar 2009, 14:07

ciągle mam probelmy z hemoglobiną i czerwonymi krwinkami ogólnie , lecą mi na łeb na szyję i podejrzewam, że bez zastrzyków nie da rady i trzeba będzie przecierpieć ,żelazo "do dupnie" natomiast białe krwinki troszkę spadły i rozmaz ogólnie się poprawił mocz też lepszy niż był co mnie bardzo cieszy...
moje maleństwo wierci się teraz już na każdą moją prośbę co znaczy, że jak Go troszkę poszturcham to odpowiada kopniakiem w stylu Mama wszystko jest OK :)

Tak więc u nas wszystko jest w porządeczku i na prośbę wielu osób wrzucam fotki najnowsze dzisiejsze :)
Załączniki
8 miesiac.jpg
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: ita71 » 12 mar 2009, 23:21

Fajnie wyglądasz,ja w pierwszej ciąży przytyłam 20 kg :!:
Nigdy nie mów nigdy...

Zablokowany

Wróć do „Mamusie i Maluchy”