Alkohol a CU

wpływ alkoholu na NZJ, nasze doświadczenie i rady

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Darka17772
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 20 wrz 2011, 19:37
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Darka17772 » 20 wrz 2011, 22:21

sasia zapytam tak po prostu na czym polega "ta" choroba jeśli mogę zapytać.
Mam nadzieję,że nie zrobię skoku do tyłu i nie będę umierać na drugi dzień :P Zwłaszcza,że wesele jest dwu dniowe.Po raz pierwszy w życiu jem sterydy na wyleczenie ran na rękach (alergiczne zmiany).
"Ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci...."

sasia
Początkujący ✽✽
Posty: 118
Rejestracja: 19 lip 2011, 19:32
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: sasia » 20 wrz 2011, 23:35

no ja mam akurat colitis ulcerosa, czyli wrzodziejące zapalenie jelit, niektórzy tu mają crohna albo jakieś inne paskudy, ale wszystko się sprowadza do nadmiaru wydalania przede wszystkim :P to tak w skrócie, no akurat na takie forum Ci się trafiło ;)
myślę, że nie ma szans na umieranie w Twoim przypadku, bez obaw :) chociaż wiadomo, alkohol nie jest zalecany nawet przy antybiotykach blablabla, ale lekarze muszą coś mówić przecież nie można im tak wierzyć w 110% :) chociaz oczywiście wybór z % należy do Ciebie! ale ja nie widzę przeciwwskazań jakichś do skosztowania :)
Never a failure, always a lesson.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Natalka » 20 wrz 2011, 23:38

Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Gottii » 21 wrz 2011, 08:25

ja bym sie nawet nie zastanawiał, tylko na zdrowie
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
Darka17772
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 20 wrz 2011, 19:37
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Darka17772 » 21 wrz 2011, 10:30

sasia pisze:no ja mam akurat colitis ulcerosa, czyli wrzodziejące zapalenie jelit, niektórzy tu mają crohna albo jakieś inne paskudy, ale wszystko się sprowadza do nadmiaru wydalania przede wszystkim :P to tak w skrócie, no akurat na takie forum Ci się trafiło ;)
Matko jedyna! Pierwsze raz o takim czymś słyszę.Widzę,że różne są paskudztwa na tym świecie...
sasia pisze: chociaz oczywiście wybór z % należy do Ciebie! ale ja nie widzę przeciwwskazań jakichś do skosztowania :)
Chyba tak zrobię,skosztuję :) Nikt tutaj nie mówi,żeby się upić tylko napić się ze smakiem ale bez przesady! :)
Dziękuje,zapoznałam się z tymi tematami :)
magdalene pisze:Ta dawka jest naprawdę minimalna i na bardzo krótki czas. Zastanawiam się, czy w ogóle ma szansę pomóc.
Lekarka mi mówiła,że w poniedziałek następny powie mi do kiedy mam brać te sterydy.Sama się zastanawiam jak długo będę zażywać ten Mertpred
Gottii pisze:ja bym sie nawet nie zastanawiał, tylko na zdrowie
Dzięki :wink:
"Ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci...."

Natej
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 16 lis 2011, 21:18
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3miasto

Re: Alkohol a CU

Post autor: Natej » 16 lis 2011, 21:43

Siema!

Właściwie nie mam CU/CD, jednak biorę sterydy z powodu obrzęku pod okiem. Prawdopodobnie wynika on z torbieli okołozębowej w zatoce, za jakiś czas czeka mnie operacja. Przez miesiąc brałem Metypred (swoją drogą świetnie pomógł) 16 mg/dobę, teraz już schodzę z dawki i mam na przemian 16 i 8 mg.

I teraz pytanie: :razz:
Czy mogę wypić ze 2 piwka? "Zejście" do zera będzie trwało jeszcze z miesiąc przynajmniej, a niedługo mam dużą imprezę. Czy mieliście przy dawkach podobnego rzędu jakieś nieprzyjemności związane z alko? Nie mówię tu oczywiście o tych, które wynikają bezpośrednio z choroby jelit.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Natalka » 16 lis 2011, 22:50

Natej, polecam ten temat do poczytania viewtopic.php?t=5732&highlight=sterydy
:piwo:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Krzysssss
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 27 mar 2012, 16:08
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Alkohol a CU

Post autor: Krzysssss » 21 kwie 2012, 19:44

Ja ostatnio mam rozrwykowy okres, piwo prawie codziennie i nic sie nie dzieje, ogolnie jem tez niezaciekawie i nic, czasami mysle ze mam cos innego niz CU jak twierdzi lekarz, no ale co ja moge :P

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2061
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Alkohol a CU

Post autor: Piciu » 21 kwie 2012, 19:53

Krzysssss pisze:nic sie nie dzieje, ogolnie jem tez niezaciekawie i nic, czasami mysle ze mam cos innego niz CU
ciesz się, masz remisje :roll: :beer:

Awatar użytkownika
KeyO
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 10 sie 2011, 19:48
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Rochdale, UK

Re: Alkohol a CU

Post autor: KeyO » 22 kwie 2012, 09:07

Rzeczywiście jest się z czego cieszyć :)
Ja jestem niestety przypadkiem w którym nawet w najgłębszej remisji każda drobna ilość alkoholu powoduje, że moje jelita wrzeszczą NIEEEE.
Tak więc... ale to niewielkie wyrzeczenie.
Boże spraw abym stała się człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies...

Awatar użytkownika
KeyO
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 10 sie 2011, 19:48
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Rochdale, UK

Re: Alkohol a CU

Post autor: KeyO » 25 kwie 2012, 22:47

Może masz rację :)
Zdaniem mojego lekarza nie wskazuje to na stan chorobowy a jedynie "nadczulenie się" (overalergy reaction) - nie wiem jak to inaczej przetłumaczyć - jelit na działanie alkoholu. No cóż nie wiem czy takie coś istnieje, ale on przekonywał mnie że tak jak niektórzy jelitowcy nie toleruja mleka tak ja - alkoholu :)
Boże spraw abym stała się człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies...

Awatar użytkownika
piotruniog
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 17 gru 2010, 14:16
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: piotruniog » 26 maja 2012, 20:10

Kiedyś mi piwo tak nie doskwierało, ale teraz jak popiję np. przez 3 dni, wieczorem po 4 piwa to później 2 czy 3 dni brzuch zarzyna, do ubikacji po kilka razy a i wtedy potrafi mnie ganiać po jedzeniu po którym zwykle nic mi nie jest. Piwo też pijam takie gdzie faktycznie czuć, że jest to piwo, pachnie chmielem i ma smak a nie polskie masówki, które nie mają ani smaku ani zapachu a mimo tego źle to znoszę.

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 27 maja 2012, 08:00

Chyba nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo szkodzi nam alkohol. Leki w połączeniu z wódką lub piwem to trucizna. Chyba,że ja czegoś nie rozumiem ?

Awatar użytkownika
piotruniog
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 17 gru 2010, 14:16
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: piotruniog » 27 maja 2012, 10:46

Ja od kilku miesięcy nie biorę czopków, ale jak je brałem to też pijałem piwo.

takajedna
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 06 maja 2012, 22:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: mazury

Re: Alkohol a CU

Post autor: takajedna » 27 maja 2012, 21:11

justynapawlowska155 pisze: Tyle że ja mam cu i salofalk uwalnia się w jelicie grubym , :drunk:
Ja też choruję na CU, i jestem świadoma tego jak działa alkohol w połączeniu np. z Azathipriną,
A co to za lekarz , który Ci powiedział ,że możesz pić wódkę lub piwo? Takiemu z pewnością nigdy bym nie zaufała. Ale wybór należy do Ciebie. Nieprawdaż ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Alkohol”