Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

palić czy nie palić oto jest pytanie

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Grześ
Początkujący ✽✽
Posty: 133
Rejestracja: 25 lut 2007, 18:21
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: Grześ » 11 wrz 2007, 19:04

Trzymam się tak do dziś.

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: goniusia » 11 wrz 2007, 19:27

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Nie przytyłam dużo bo starałm się hamować z jedzeniem.Przytyłam 3 kilo tylko a podczas zaostrzenia zgubiłam a teraz znowu przytyłam :lol:

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: misiek1 » 11 wrz 2007, 20:09

Ja i tak od tygodnia trzymam dietke wiec nie martwie sie o to ze przybede ale o to ze wolniej zrzuce :D
Juz mija drugi dzien jak nie pale :wink:
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: misiek1 » 16 wrz 2007, 09:32

DO PALACZY: mija mi wlasnie 6 dzien jak nie pale i przestaje juz miec napady checi zapalenia...
ZA:
-nie smierdze petami
-nie mam kapcia w ustach
-zaoszczedzilem mnostwo $$
-zaoszczedzilem jakies 12 godzin( 25 kipow x 5 minut = 125 minut per dzien x 6 itd)
- bede zyl dluzej o prawie jeden dzien ( 150 smierdzieli x8 minut zycia = 1200 minut)
-poprawi sie cera
-wech i smak
-kondycja i samopoczucie
-moge rozdawac calusy bez obaw :p
-podczas winobrania zaczepil mnie "pijany lachon" pytajac :kochanie masz moze ogien...
z duma odparlem NIE PALE i czym predzej zwialem :D
i wiele wiele innych

PRZECIW
-?????????


Moze jednak ktos sie jeszcze przylaczy ?:D
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: Raysha » 16 wrz 2007, 10:35

Sklonowany, jestem z Ciebie baaaardzo dumna, nie przyłącze się bo nie palę :P xD

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: goniusia » 16 wrz 2007, 15:07

Sklonowany pisze:DO PALACZY: mija mi wlasnie 6 dzien jak nie pale i przestaje juz miec napady checi zapalenia
Mój mąż po pół roku niepalenia od wczoraj znowu zaczyna popalać :cry:

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: misiek1 » 17 wrz 2007, 18:05

Daj mu klapsa :lol:

Mnie ktos sklonil do rzucenia palenia i wcale nie musial sie duzo starac , tak na mnie dziala :razz: , postaraj sie moze Ci sie uda naklonic meza do rzucenia smierdzacych petow :wink:
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 17 wrz 2007, 19:06

Moja mama rzucila palenie, przez komputer;D takie specjalny jeden seans..i po 20 latach palenia-nie pali naprawde polecam..;D 50zł...tylko kosztowało;D
Najważniejsze jest to...by żyć na przekor wszystkiemu;)
'My dzieci Crohna...'
Wolność słowa to sie liczy (;

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: misiek1 » 17 wrz 2007, 19:18

Moja sesja jest darmowa i jak narazie 100% skuteczna, tylko brak odwaznych :smutny:
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: kineczkaa » 17 wrz 2007, 19:36

Mikrusia pisze:Sklonowany urosłeś w moich oczach wielki szacunek mam do ciebie.
Gdyby moi rodzice nie palili... byłoby cudownie :cry:
U mnie na szczęście [?! eee to takie szczescie w nieszczesciu ;/] tylko tata pali... Potrafi wypalic dziennie dwie, a nawet TRZY paczki DUZYCH Goldenów lajtów [:P] raz tylko przez pare miesiecy nie palil ale to tylko z powodu ze sie z kolegami z pracy zalozyc kto dluzej wytrzyma :glupek: :wstyd:
Na szczescie zadko jest w domu, bo przewaznie dopiero wieczorem przychodzi ale od razu pali jeden papieros za drugim tak ze nie da sie przejsc do kuchni do ktorej trzeba przejsc przez salon :/ Nasi sąsiedzi wychodzą na klatke zeby palic... on nie... :cry: kurde czasem sie oddychac nie da :mad: :cry:
Nie zapowiada sie zeby rzucił palenie... :cry:

orysh
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 07 cze 2007, 07:45
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: orysh » 17 wrz 2007, 19:51

najgorszy jest tak ok trzeciego miesiąca. wtedy przychodzi moment, w którym stwierdzasz, że skoro już tyle nie palę to jeden nie zaszkodzi. jak to przetrzymasz to będzie dobrze. ja rzuciłem ponad 3,5 roku temu, paliłem jakieś 12lat (czyli od około 7 klasy podstawówki :twisted:) srednio paczkę dziennie. rzuciłem z dnia na dzień bez wspomagaczy, ale to nie była moja pierwsza próba. Za pierwszym razem wytrzymałem właśnie 3 miesiące. Teraz czasami sobie pozwalam na jednego,ale nie zamierzam wrócić do tego na stałe.

Skolonowany powodzenia :spoko:

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: misiek1 » 17 wrz 2007, 20:17

orysh pisze:najgorszy jest tak ok trzeciego miesiąca. wtedy przychodzi moment....
Być moze ale mi to nie grozi , jak z czyms sie rozstaje to bezpowrotnie.
kineczkaa pisze:Na szczescie zadko jest w domu, bo przewaznie dopiero wieczorem przychodzi ale od razu pali jeden papieros za drugim tak ze nie da sie przejsc do kuchni do ktorej trzeba przejsc przez salon Nasi sąsiedzi wychodzą na klatke zeby palic... on nie... kurde czasem sie oddychac nie da
Przykro mi to stwierdzic ale twoj Tato jest conajmniej nieodpowiedzialny .... dzieci nie powinny miec kontaktu z dymem bo bierne palenie tez zabija !! a juz tym bardziej ty Kineczko przeciez jestes chora na CD.
Moze twoj Ojciec nie we jak wplywa bierne palenie na Ciebie i twoja chorobe, sprobuj z nim porozmawiac nawet kilka razy az do skutku ......
Albo daj mi adres :wink: jak bede przejezdzal to mu wytlumacze po swojemu :lol:
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

beateczka
Początkujący ✽✽
Posty: 116
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:01
Choroba: CU
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: beateczka » 17 wrz 2007, 20:58

a ja życzę powodzenia :spoko:
wiem z autopsji, że nie będzie łatwo. Ja nie palę 15 lat ale niestety do dziś mam "ciągotki". Na szczęście nie zapaliłam do dnia dzisiejszego bo niestety byłby to koniec :smutny:

Awatar użytkownika
fairy
Początkujący ✽✽
Posty: 240
Rejestracja: 19 cze 2007, 09:19
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: fairy » 18 wrz 2007, 10:43

a ja "rzucilam" w lutym :( .... ale jakos tak w towarzystwie dalej mi sie zdarza zapalic, bo ciągnie strasznie :|
Hello, I know there's someone out there who can understand
And who's feeling the same way as me ...

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

Post autor: goniusia » 18 wrz 2007, 15:22

Sklonowany pisze:Być moze ale mi to nie grozi , jak z czyms sie rozstaje to bezpowrotnie.
Nie mów hop,zobaczymy pozyjemy,życzę Ci powodzenia.Sama paliłam około 12 lat.Odrzuciło mnie od fajek nie wiem czemu ale czasami zapalę :razz:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Papierosy”