Strona 4 z 8

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 10 gru 2007, 13:09
autor: manka
jak tam rzucam już chyba 10000 raz :/ ale może kiedyś się uda :)

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 10 gru 2007, 13:13
autor: Mama Juleczki
manka pisze:ale może kiedyś się uda :)
Uda się :lol:
Ja też tak kiedyś mówiłam. Rzucałam w sumie 3 razy: 1 raz na 1.5 r, potem na rok i teraz znowu nie palę - ciekawe jak długo :wink:

Rzucić jest bardzo łatwo lecz niestety jeszcze łatwiej sie wraca :neutral:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 10 gru 2007, 13:47
autor: manka
Mama Juleczki pisze:Rzucić jest bardzo łatwo lecz niestety jeszcze łatwiej sie wraca :neutral:
i to jest moja największa bolączka :( też już tak miałam że rok i więcej nie paliłam ale jakoś tak zawsze wychodzi :( najgorsze jest to że jak już nie palę długo to jestem pewna że nie muszę i raz drugi sobie pozwalam aż w końcu zaczynam kupować i koniec :(

z paleniem jest trochę tak jak z alkoholizmem :( całe życie trzeba uważać :(

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 10 gru 2007, 16:15
autor: aleksandra12
Hehe, też tak mam. Powinnam się zapisać do anonimowych nikotynistów.

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 30 sty 2008, 15:40
autor: doelli
A ja ostatniego cygara zapaliłam siedem lat temu i mało i dużo, skutecznie się z tego wyleczyłam z trzech powodów mąż, dzieci, kasa... w tam tym czasie argument zdrowie do mnie nie docierał, bo byłam troszkę młodsza, zdrowa - to wielki znak zapytania, ale ogólnie nie zależało mi na sobie, teraz jak są dzieci, trzeba walczyć o zdrowie, bo mam dla kogo żyć... I tak ogólnie każdy argument, żeby przestać palić jest dobry, pod warunkiem, że jest skuteczny.
A jak tam MIchał_Z?

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 01 lut 2008, 09:26
autor: misiek1
doelli Gratuluje,
doelli pisze:A jak tam MIchał_Z?
Juz prawie 5 miesięcy nie pale :lol:

+ okolo 1000 zł w kieszeni ( nie ważne ile potrafisz zarobic, wazne ile potrafisz zostawic w kieszeni)
+ zdrowszy
+ nie smierdze kipami
+ Crohn sie uspokoił( nie traktuje tego za pewnik ale za wielce prawdopodobną zależność)
+ zaoszczędzony czas
i wiele innych plusikow
a minusy to :
- czasem mnie ciągnie bo lubiłem palić
manka pisze:jak tam rzucam już chyba 10000 raz ale może kiedyś się uda
Zobowiązuj sie na forum tak jak ja, to wstyd Ci nie pozwoli :wink:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 01 lut 2008, 10:47
autor: doelli
No to masz satysfakcję! :brawo:
Fajna sprawa, bo sama to przerabiam, nie palę już kilka lat, a doszłam w ciągu półtora roku do półtora paczki w ciągu doby, potrafiłam wstawać w nocy, żeby zadymić. Paląc czułam, że nie panuję nad sobą, było to coś, co kierowało mną i nakazywało, że mam zapalić, a ja nie potrafiłam temu czemuś odmówić. To piękna sprawa wygrać z nałogiem, podjąć walkę, to już dużo, a wygrywać każdego dnia, to dopiero radocha! Jestem sobą, jestem w stanie decydować sama, co chcę zrobić, a nie, że jestem do tego zmuszana. Czasami przychodzi pytańko, a może zapalę, tylko jednego, tak sobie, bo widzę, że ktoś pali, ale jak na razie zdrowy rozsądek zwycięża. :super:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 05 lut 2008, 00:46
autor: kowajk
Wszyscy przeciw paleniu? No to jakaś równowaga będzie. Palę i nie zamierzam przestać. Palę bo lubię. Oczywiście powodzenia wszystkim tym którzy próbują rzucić. Ja nie próbuję.

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 05 lut 2008, 11:00
autor: Behemot(ka)
Na zachęte: http://pl.youtube.com/watch?v=q_3-nO4nzYA :lol: Jako niepalacz powiem, że smród petów od kogoś jest obrzydliwy. Życzę Wam powodzenia. :)

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 03 kwie 2008, 16:02
autor: Natalka
Przymierzam się do rozstania z tym smrodliwym nałogiem, ale boję się, że nie dam rady bez wspomagaczy. Do pomocy wybrałam sobie preparat Tabex. Poszukałam info w internecie i wszystko wygląda całkiem nieźle. Ale gdy w aptece zapytałam panią o Tabex, to ona mi odradzała, bo twierdziła, że on uszkadza wątrobę :neutral:
w internecie takich informacji nie znalazłam, no i już sama nie wiem, czy go użyć.

A gdyby tak brać dodatkowo przy Tabexie coś na wątrobę, żeby ją ochronić...czy to by wystarczyło?

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 04 kwie 2008, 12:32
autor: goniusia
Mój mąż rzucał palenie z TABEXEM,pierwszym razem mu się udało nie palił rok.Póżniej znów zaczął.Kolejne próby nie przyniosły już tak długiego efektu,ale nie miał żadnych skutków ubocznych podczas przyjmowania preparatu.

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 04 kwie 2008, 14:23
autor: Natalka
goniusia, dzięki za odp :smile:

chyba jednak się skuszę na ten Tabex :mrgreen:
jak będzie coś nie tak to najwyżej odstawię.

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 04 kwie 2008, 19:04
autor: goniusia
Życzę powodzenia i nie sądzę zebyś miała jakieś skutki uboczne,ale jakby to zawsze możesz odstawić.

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 01 maja 2008, 07:35
autor: handi
Ja rzuciałm w dzień postawienia diagnozy. Wystarczyło ze przeczytałam jedno zdanie: palenie nie jest wskazane przy chorobach jelit, może wpływac pogarszajaco na stan chorego. Magiczne zdanie! Paczka fajek i zapalniczka w sekundzie powędrowały do teściowej. Jestem z tego nawet dumna :wink:

Re: Rzuć palenie (pety, kipy ) z Miśkiem !!!! :)

: 04 maja 2008, 18:31
autor: dota
Witam, wczoraj mineło 4 m-ce jak nie pale :lol: dumna jestem z siebie jak nidy. Już mi obrzydł balkon w zimie brrr. Ja miałam odwyk na plastrach. Mam nadzieje , że nie wróce do nałogu, teraz na pamiątkę po moich zmaganiach nadwyżka w kilogramach mi została niestety :smutny: