Papierosy a nasze jelita

palić czy nie palić oto jest pytanie

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
aharat
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 13 lip 2006, 12:15
Choroba: CD
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: aharat » 21 lip 2006, 10:05

też mam crohna i też palę. czasami absolutnie mi nie szkodzą, a czasami jednak tak :)
to chyba kwestia indywidualna.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Mamcia » 21 lip 2006, 11:52

Przy CD rzucenie palenia jest absolutnie konieczne. Znam lekarzy, którzy nie chcą leczyć osób palących. Wiadomo, że liczba i ciężkość nawrotów jest większa u osób palących i są narażone na częstrze interwencje chirurgiczne. Pisanie więc, "że raz mi szkodzi a raz nie" nie ma sensu.
Trochę odpowiedziałności. To wy jesteście odpowiedzialni za efekty leczenia, to wasza choroba, a nie lekarzy.
Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Berta
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 14 cze 2006, 11:00
Choroba: CU
Lokalizacja: chełm
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Berta » 22 lip 2006, 13:26

mam CU i papierosy bardzo zle wplywaja na mnie. Na poczatku palilam. Ale zle sie potem czuje. Wprawdzie zdarza mi sie zapalic ale baaardza zadko. Moj lekarz od razu powiedzial ze papierosów mam nie palic i wiecej do tej sprawy nie wraca hehehe. Tak od razu sie nie posluchalam. Ale staram sie nie palic.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Mamcia » 22 lip 2006, 20:53

Statystycznie Zeno ma rację, ale palenie nie jest dobre.Jak wielu z was wie ja też niestety palę. Brak mi determinacji, aby rzucić. Są osoby chore na CU, u któtórych próba rzucenia kończy się zaostrzeniem,ale nawet wtedy plastry są lesze od szluga
mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Anuszka
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:23
Choroba: CD
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Anuszka » 26 sie 2006, 22:07

Ja tez slyszalam ze w CU jak sie pali to nie powinno sie rzucac... a w CD jest to niewskazane a wrecz zakazane. I z tym wiaze sie moje pytanie a wlasciwie prosba o rade?? Ma ktos dobry sposob na rzucenie palenia?? Bo kiedy jestem w domu to nie ma problemu-moge nie palic ale jak wychodze gdzies, nie daj boze do jakiejs knajpki to jest to ciezkie doswiadczenie... ->uzaleznienie spoleczne;). poza tym dopiero jak musialam ostatnio rzucic to usiwadomilam sobie ze jestem uzalezniona, bo tak to to uparcie twierdzilam, ze pale bo lubie i ze moge przestac kiedy tylko chce.
Anuszka
ps. U mnie na 50% choroba ujawnila sie poraz drugi rowniez pod wplywem gwaltownego zwiekszenia palenia papierosow, wiec Crohnowcom z calego serca odradzam...
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy:)ważne są tylko te chwile na które czekamy:)KEEP SMILE!!

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Feniks » 26 sie 2006, 22:13

Mogłabyś przestać chodzić po knajpach, ale tego nie polecam, naprawdę nie wiem jak Ci pomóc.... Bo wydaje mi się,że jak sama nie dasz rady rzucić to na nic wszelkie rady...

doem76
Początkujący ✽✽
Posty: 206
Rejestracja: 26 paź 2005, 21:03
Choroba: CU
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: doem76 » 01 wrz 2006, 16:03

Mamcia pisze:Przy CD rzucenie palenia jest absolutnie konieczne. Znam lekarzy, którzy nie chcą leczyć osób palących.

Taką (wstępną) diagnozę (CD) usłyszała moja koleżanka z pracy. Z dolegliwościami jelitowymi walczyła przez kilka lat, a gdy poszła do lekarza, dowiedziała się, że to CD i ma bezwzględnie rzucić palenie. No to z ciężkimi bólami rzuciła (palaczka z 20-letnim stażem), a wtedy jelito dopiero pokazało co potrafi! Po kolonoskopii okazało się, że to nie CD a CU. Do palenia nie wróciła, ale lekarza zmieniła.
CU: Lepiej być nie może :-)

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: manka » 01 wrz 2006, 21:32

ja tez mam CU i jak czasem sobie zapale nawet jadnego (zdarza sie to zadko bo w sumie od pol roku nie pale) to zaraz moje flaczki daja znac. A wogole to mysle ze fajki sa jadnak "pedzace" bo znam zupelnie zdrowych ludzi ktorzy zaraz po paleniu biegna do kibelka
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: manka » 02 wrz 2006, 15:06

to wiem, moze ja jestem jakas dziwna ale mnie przy CU strasznie pedza fajki i boli brzuch jak nie pale to czuje sie super- no jeszcze zalezy co zjem :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
Kiarah
Początkujący ✽✽
Posty: 108
Rejestracja: 04 sty 2006, 12:19
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Kiarah » 03 wrz 2006, 21:28

Jak tak to ide sobie zapalić - choć nie pale :P

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: manka » 04 wrz 2006, 16:12

nie polecam :(
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Karola
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 04 kwie 2007, 17:53
Choroba: CD
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Karola » 16 kwie 2007, 17:02

Ja pale cały czas przed ujawnieniem crohna tez paliłam w czasie jednej operacji i drugiej ze stomia i jakos nie widze zeby palenie pogarszalo lub polepszalo moj stan bo mam dni gdzie nie chce mi sie palic, a w niektore pale jednego za drugim ale roznicy w chodzeniu do kibelka i samopoczuciu nie widzę ,w iec jest to chyba jednak sprawa indywidualna.

Grześ
Początkujący ✽✽
Posty: 133
Rejestracja: 25 lut 2007, 18:21
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Grześ » 16 kwie 2007, 18:47

A jak już wytrzymasz 2-3 miesiące to nie wracaj do nich, naprawdę warto.

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Aniijjaa » 16 kwie 2007, 23:42

tydzień temu poznałam byłego palacza, który zachorował na cu po rzuceniu palenia.Taką też usłyszał opinie od lekarza, który postawił mu diagnozę cu.
Moja profesor (nie namawiała mnie)ale też mówiła o wpływie leczniczym papierosów przy cu.
Jednak mam wystarczająco dużo problemów ze zdrowiem więc zamiana "scyzoryka na kijek" nie usmiecha mi się.Nigdy nie paliłam.
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Papierosy a nasze jelita

Post autor: Cinimini » 17 kwie 2007, 10:55

Moja mamuska palila przez wieeele lat,moje prosby,placze,awantury nic nie dawaly....ona mi tlumaczyla,ze lekarz jej powiedzial,ze jak rzuci to moze pogorszyc sie jej stan zdrowia,a ja sobie myslalam"niezla sciema"-to bylo jakies 8 lat temu....od 4 lat mamuska nie pali i jest ok.zdrowko w miare mozliwosci dobre.Takze nie wiem gdzie lezy prawda.
Ja nie pale , w zyciu never - nie palilam...fuj....to jest zle ,smierdzace,drogie,niezdrowe...itd.itd. :mad:
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Papierosy”