Strona 1 z 31

Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 00:11
autor: dethleffs
tu możemy wylewać wszelkie frustracje zwiazane z abstynencją, jak i pochwalić sie czasem bez nałogu. Chciałbym by ten temat stał sie także, dziennikiem naszych sukcesów.
(jeśli ktoś tez mysli powaznie o rzuceniu palenia, może ustalimy konkretną datę i spróbujemy zmierzyć sie z nałogiem razem, będziemy dla siebie swoistą grupą wsparcia :) będziemy mogli wymieniać doswiadczenia, chwalić się kolejnym dniem bez papierosa i wspierać upadających ;) )
co Wy na to ?
może zaczne:
cześc, jestem Robert, pale około 14 lat :lol: żartowałem ;)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 00:23
autor: Alexandra_
Chciałabym spróbować, ale ciężko to u siebie widzę, bo czeka mnie jeszcze parę egzaminów.

Cześć, jestem Ola, palę 6-7 lat :lol:

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 00:26
autor: ita71
Jestem jak najbardziej za,podaj termin...
zapomniałam....cześć jestem ita palę ok...o raju to już tak dużo :shock:
poważnie teraz podchodzę do rzucenie tego nałogu

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 00:36
autor: dethleffs
Cześć Ola (bo tu mówimy po imieniu, nie chowamy sie za nickami ;) )
ja też nie wiem jaki czas jest najlepszy, teraz jestem na zwolnieniu i wydaje mi sie, ze to tez zła chwila. Bardzo chce rzucić. c Czesto próbowałem, bez stałych efektów niestety,co tylko wzmacniało poczucie bezradności
Mam kolejną nadzieję i nie chce jej zmarnować, może damy rade :)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 00:41
autor: ita71
dethleffs pisze:bo tu mówimy po imieniu, nie chowamy sie za nickami )
ok to próbuję jeszcze raz...
mam na imię Edyta palę od 17 roku życia z przerwami na ciążę i karmiemie...
póżniej z głupoty dalej zaczęłam palić i to był największy błąd :smutny:

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 00:52
autor: dethleffs
Edyta, to nie głupota, tylko silne uzależnienie od środków psychoktywnych.
ostatnio nie paliłem ze trzy dni, kurde mimo częstych pokus zapalenia, czułem tez jakis fajny spokój. Wiem ze fajki wzmagaja nerwowosc, a co robi palacz jak sie denerwuje? wiemy :P . kółko zamknięte
ale MY, przez duże M, damy rade, a co nie damy. My nie damy ?! pchiii.... :)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 10:33
autor: Raysha
Trzymam kciuki!
Jesteście hardcorami w koncu :)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 10:47
autor: Tomy
No to ja też Was muszę jakoś zmotywować: I TAK SIĘ NIE UDA ! :razz: :lol:

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 20:21
autor: dethleffs
Tomy, zniecheciłeś chcących ;)
uda się, uda. Zaczynam od poniedziałku i będe pisał jak to nałog chce wygrać z moja słabą silną wolą.
Z Edytą postanowiliśmy od poniedziałku, nie doczekałem sie innych propozycji, więc poniedziałek !! może ktoś chciałby np od marca ? ;)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 20:30
autor: ita71
Tomy pisze:No to ja też Was muszę jakoś zmotywować: I TAK SIĘ NIE UDA !
Tym zdaniem bardziej mnie zmotywowałeś :wink:
dethleffs pisze:Zaczynam od poniedziałku i będe pisał jak to nałog chce wygrać z moja słabą silną wolą.
Damy radę,trzeba być twardym,a nie 'mientkim' :wink:

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 20:35
autor: dethleffs
ita71, jak ja lubię Twoje mrugnięcia okiem :)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 20:44
autor: Tomy
ita71 pisze:Tomy napisał/a:
No to ja też Was muszę jakoś zmotywować: I TAK SIĘ NIE UDA !

Tym zdaniem bardziej mnie zmotywowałeś :wink:
No i o to chodziło :)
Mnie zawsze bardziej motywuje, kiedy ktoś nie wierzy, że czegoś dokonam, niż odwrotnie.

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 21:04
autor: dethleffs
ita71 pisze:Tym zdaniem bardziej mnie zmotywowałeś
powiem szczerze, mnie tez :) ino myślałem, że reszte - nie.
Tomy, kiedy Twoje dobre serducho dostaje jakieś zwroty?, bo to inwestycja, wiesz na dwoje babka... :)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 21:30
autor: dethleffs
martita, nikt o Tobie nie zapomniał :) , to Ty wywołalas mnie do odpowiedzi i stąd ten temat :) .
martita pisze:jak dla mnie poniedziałek moze być tylko bez ściemniania
ale?! ale?! ale?! :)

Re: Rzucamy palenie !

: 06 lut 2010, 23:38
autor: ita71
martita pisze:jak dla mnie poniedziałek moze być tylko bez ściemniania
Czyli ustalone 8.02.2010 zaczyna się walka z nałogiem i też liczę na szczerość
pozostałych walczących :smile: .... :wink: