Marihuana

wszelkie dylematy związane z używkami tej kategorii

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Marihuana

Post autor: Patryśka » 07 paź 2006, 15:08

wjt2004 pisze: (tylko ze po mesalazynie oczywiscie nie mamy bani :wink: )
Ja mialam bardzo dziwne przezycie po 1 dawce sulfasalazin en nie wiedzialam co sie dzieje przez godzine a co najciekawsze nie pamietalam tej godziny zdarzylo sie wam cos podobnego??

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Marihuana

Post autor: jaryszek » 07 paź 2006, 16:46

Nigdy nie mialem czegos takiego 8-O

Fajnie miec bombe od sulfazalazyny ? :lol:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Marihuana

Post autor: Patryśka » 07 paź 2006, 17:13

Hehe bardzo fajnie...z opowiadan moich wspoldomownikow wygladalo to rewelacyjnie...Smialam sie nawet z tego zelampa sie swieci :lol:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Marihuana

Post autor: Raysha » 07 paź 2006, 17:27

Ja słyszałam że maryśka nie szkodzi na nic(nawet na CU/CD) tylko lekko otumania i widzisz wszystko na "różowo",podobno jest lepsze od paierosów i alkoholu mniej szkodzi, moge sie mylić mówię co słyszałam

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Marihuana

Post autor: Shima » 08 paź 2006, 00:10

Mikrusia pisze:a słyszałam że maryśka nie szkodzi na nic(nawet na CU/CD) tylko lekko otumania i widzisz wszystko na "różowo",podobno jest lepsze od paierosów i alkoholu mniej szkodzi, moge sie mylić mówię co słyszałam
Nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz
Działanie fizjologiczne

W zależności od warunków konopie mogą działać jako środek pobudzający, uspokajający, znieczulający lub lekko halucynogenny. Lecz mimo nadawania preparatom konopi właściwości halucynogennych, symptomy używania bardziej zbliżone są do obserwowanych po alkoholu niż po halucynogenach.

Przy zażywaniu preparatów konopi obserwuje się m.in. następujące objawy:

wzrost ciśnienia krwi i przyspieszone tętno
wysuszenie śluzówek jamy ustnej, czasami ataki kaszlu
przekrwienie gałek ocznych, spojówek, niekiedy obrzęk powiek
pocenie się
zwiększenie apetytu
bóle i zawroty głowy
zaburzenia koordynacji ruchowej, uwagi i możliwości uczenia się
zaburzenia pamięci
ogólnie gorszą sprawność psychofizyczna (wzrost urazowości)
Negatywne efekty działania

skłonność do ulegania sugestiom
zagubienie
nieracjonalne myśli
zwiększone napięcie i niepokój
pogorszenie pamięci
przyspieszone tętno
zawroty głowy
apatia
lęki i urojenia
niemożność skupienia uwagi na wielu rzeczach jednocześnie
Szczególne zagrożenia i niebezpieczeństwa

Zespół amotywacyjny - stan związany z regularnym i długotrwałym przyjmowaniem konopi charakteryzujący się zmniejszoną energią, zmniejszoną dążnością do osiągnięć, apatią, skróconym czasem skupienia uwagi, nieadekwatną oceną sytuacji, a przede wszystkim z upośledzoną zdolnością do komunikowania się z innymi.


Zwiększona możliwość współuzależnienia od tytoniu, który stanowi częsty dodatek podczas palenia marihuany.

Eskalacja używania innych (nielegalnych) środków odurzających, co może mieć także związek z otwarciem dostępu do innych, bardziej wyniszczających narkotyków (np. w ramach "oferty" dealera sprzedającego marihuanę).

U niektórych osób może dojść po dłuższym czasie systematycznego używania THC do indukcji schorzeń psychiatrycznych.

Podczas palenia preparatów konopi jego aktywne składniki docierają łatwo i szybko przez drogi ddechowe do krwiobiegu, a następnie z krwią do mózgu.

Dym działa szkodliwie na cały układ oddechowy.

W wyniku nadużywania konopi moe dojść do osłabienia zdolności przyswajania nowych informacji. Osłabienie pamięci związane z przyjmowaniem narkotyku, z całą pewnością odbija się negatywnie na wynikach w nauce.

Śmiertelne przedawkowanie THC jest praktycznie niemożliwe.

Używanie preparatów konopii uważa się często za furtkę do zażywania innych narkotyków!
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Marihuana

Post autor: Raysha » 08 paź 2006, 09:22

o kurcze..gdyby tak bardziej przeanalizowac mozna dojsc do wniosku ze narkotyk to jest jak kazdy TYLKO nie mozna go przedawkowac=powolna smierc :neutral:
nie podoba mi sie to :razz:

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Marihuana

Post autor: Patryśka » 08 paź 2006, 14:08

Nikt nie mowilby w takim razie ze narkotyki sa szkodliwe gdyby nie przynosily takich skutkow.

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Marihuana

Post autor: Shima » 08 paź 2006, 17:51

Mikrusia pisze:.gdyby tak bardziej przeanalizowac mozna dojsc do wniosku ze narkotyk to jest jak kazdy
Ależ to jest NARKOTYK :!: :!:
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Marihuana

Post autor: Feniks » 08 paź 2006, 18:08

Mikrusi chyba chodziło o to, że w takim razie wszystko jest narkotykiem, kawa, herbata, cola, bo wsystko po przedawkowaniu jest szkodliwe.... Niestety leki ,które bierzemy na codzień też.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Marihuana

Post autor: Raysha » 09 paź 2006, 06:51

Miałam na myśli narkotyk twardy, to znaczy że są narkotyki miękkie i twarde jak się uzależnisz od miękkich szybko sięgniesz po twarde..sorry za zamieszanie :oops:

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Marihuana

Post autor: lucypah » 11 paź 2006, 16:00

ja zazywam lek z jakims narkotykiem- jeszcze nie wiem jakim ale sie dowiem
i co- jestem narkomanem z tego powodu bo biore to rano we dnie w wieczor w nocy- 4 razy na dobe :P i nic to nie znaczy
narkotyki jak wszystko inne - ktos chce to bierze i zawsze znajdzie pretekst aby to robic

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Marihuana

Post autor: jaryszek » 11 paź 2006, 18:57

lucypah pisze:ja zazywam lek z jakims narkotykiem- jeszcze nie wiem jakim ale sie dowiem
i co- jestem narkomanem z tego powodu bo biore to rano we dnie w wieczor w nocy- 4 razy na dobe :P i nic to nie znaczy
narkotyki jak wszystko inne - ktos chce to bierze i zawsze znajdzie pretekst aby to robic
Zgadzam sie :wink:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

paniczq
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 21 wrz 2007, 23:30
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Marihuana

Post autor: paniczq » 24 wrz 2007, 00:37

Ulcerative Colitis and Marijuana

Annals of Internal Medicine, Volume 112, Number 6, 15 March, 1990, p. 471

To the Editor: The apparent protective effect of cigarette smoking on ulcerative colitis (1) suggests that inhaled plant products might affect the disease process. We report a case suggesting a relation between ulcerative colitis and smoking marijuana.

In 1972, a 23-year-old woman developed abdominal pain, diarrhea, and rectal bleeding. Sigmoidoscopy to 15 cm revealed diffuse cobblestone ulcerations, and a single-contrast barium enema showed numerous small marginal irregularities in the distal sigmoid and rectum. Ulcerative colitis was diagnosed, and her symptoms waxed and waned despite treatment with sulfasalazine, librax, and intermittent prednisone. Discouraged, she stopped all medications in 1975. In 1976, she noted that smoking marijuana resulted in fewer stools, more stable body weight, and fewer, milder exacerbations . Her typical intake was a pipeful once or twice daily, which she maintained despite her dislike for its euphoric effects. Cessation repeatedly resulted in exacerbations within a few weeks; resumption led to some improvement in a day or two, with maximal effect after several weeks.

She was smoking marijuana daily when, after having 2 months of symptoms, she was hospitalized at the Mary Hitchcock Memorial Hospital in 1983. She was febrile and had an erythrocyte sedimentation rate of 103 mm/h. Sigmoidoscopy to 16 cm showed diffuse small friable ulcerations with granularity. A biopsy of the lower rectal fold showed marked chronic inflammation extending into the submucosa without granulomas. She improved promptly with prednisone. At home she resumed taking marijuana. Over 15 months her prednisone dose was tapered and sulfasalazine therapy begun. Sigmoidoscopy to 20 cm was normal, and a single-contrast barium enema showed a diffuse granular pattern with a "pipe-like" apearance, compatible with inactive colitis.

In 1986 she stopped both sulfasalazine and marijuana but within 2 months became symptomatic. Sulfasalazine was resumed with minimal relief, and 2 months later she resumed taking marijuana. Her symptoms improved within about a week, and in 2 months she was again in remission through 1988. The patient had started smoking cigarettes before the onset of the ulcerative colitis. She noted no relation to her symptoms and stopped smoking in 1982 for "health reasons." She thought her symptoms worsened with coffee or alcohol and rarely drank either beverage.

This case suggests marijuana may ameliorate ulcerative colitis, although an alternative explanation is the natural variation in the severity of its symptoms. It is not clear how tobacco or marijuana might have a beneficial effect. Suggested mechanism for cigarettes include enhanced catecholamine release, disturbed prostaglandin production, and immunologic changes (1). Cigarettes increase colonic motility and marijuana in large doses may cause diarrhea (2), although it is difficult to relate these observations to ulcerative colitis. A few systemic effects are similar for both drugs. Both have been associated with T-cell suppression (3), but the relation of ulcerative colitis with immune disturbances is weak (4). Interference with the pituitary-ovarian axis can occur from either drug (2, 5); for tobacco, this interference seems to cause relative estrogen deficiency in women (5). Through effects on estrogen receptors in the colon or changes in bile composition, such hormonal changes could conceivably affect the colon.

Although an ameliorative effect of marijuana smoking on ulcerative colitis, if verified, would probably have little direct clinical relevance, it might lead to new therapy and help elucidate the disease.

John A. Baron, MD, MS, MSc Richard D. Folan, MD Dartmouth-Hitchcock Medical Center Hanover, NH 03756

References

1. Cope EF, Heatley RV, Kelleher J, Lee PN. Cigarette smoking and inflammatory bowel disease: a review. Hum Toxicol. 1987; 6: 189-93.

2. Nahas GG. Toxicology and pharmacology. In: Nahas GG, ed. Marihuana in Science and Medicine. New York: Raven Press; 1984.

3. Holt PG, Keast D. Environmentally induced changes in immunological function: acute and chronic effect of inhalation of tobacco smoke and other atmospheric contaminants in man and experimental animals. Bacteriol Rev. 1977; 41: 205-16.

4. Kirsner JB, Shorter RG. Recent developments in nonspecific inflammatory bowel disease, part 2. N Engl J Med. 1982; 305: 837-48.

5. Baron JA. Smoking and estrogen-related disease. Am J Epidemiol. 1984; 119: 9-22.

Według mnie wszystko zależy od naszego organizmu jednym pomoże drugim zaszkodzi ??
początek 10.08.2007

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Marihuana

Post autor: misiek1 » 24 wrz 2007, 06:50

Marihuana napewno dziala rozkurczajaco i przeciwbolowo a takze uspokajajaco, tak wiec moze lagodzic CU i CD ale nie leczyc !
Trzeba jednak rozwazyc za i przeciw, marihuana na dluzsza mete pwooduje rozdraznienie, apatie,uzalenienie psychiczne , uzaleznienie fizyczne( w mniejszym stopniu),oraz jak twierdzil Freud nie nadaje sie przed ukonczeniem pewnego wieku.
Trzeba tez dodac ze czesto marihuana jest pocxatkiem zazywania narkotykow twardych.
Sa lepsze metody uspokojenia organizmu.
pozdrawiam
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Marihuana

Post autor: jaryszek » 24 wrz 2007, 10:25

No i mozna zlapac "zmuła" przez trawe :P
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Narkotyki”