Marihuana

wszelkie dylematy związane z używkami tej kategorii

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
dethleffs

Re: Marihuana

Post autor: dethleffs » 28 paź 2010, 22:11

raz się żyje pisze: Marihuanę czy haszysz palę jakoś od połowy 2008 roku, nie pamiętam już dokładnie kiedy
to mnie nie dziwi, ze nie pamietasz :E
raz się żyje pisze:Tylko, że nie czujesz dolegliwości w brzuchu, ta kwestia cię nie interesuję
nie wiele wtedy czlowieka interesuje - prócz batonów i jabłek :E
raz się żyje pisze: można się uzależnić ) ja nie czuję na razie takie mocnego,
nie martw się, może w końcu sie doczekasz :E
raz się żyje pisze:gorzej z psychiką, ale z tym też idzie się uporać
właśnie gandzią się uporywasz :E
raz się żyje pisze:zerwałem z dziewczyną(głupota- żałuje),
ciekawe z jakich przyczyn? moze byłeś w innym świecie? :E
raz się żyje pisze:Raz się żyje, raz się jest młodym,
i jeszcze parę innych rzeczy zdarza sie tylko raz

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Marihuana

Post autor: mgiełkaa » 29 paź 2010, 08:07

Nic dodać nic ująć. Bingo dethleffs, :wink:
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Marihuana

Post autor: tom-as » 29 paź 2010, 09:09

magdalene pisze:zależy co dla kogo jest wspomnieniem wartym zapamiętania
o ile w ogóle cokolwiek będzie pamiętał :mur:

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Marihuana

Post autor: mgiełkaa » 29 paź 2010, 09:19

i o ile będzie chciał pamiętać. :wink:
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Marihuana

Post autor: obyty.z.cu » 29 paź 2010, 11:27

mgiełkaa pisze: o ile będzie chciał pamiętać.
fakt,czasem nie mozna zapomniec ile sie tracilo zamiast zyc realnie !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: Marihuana

Post autor: vian » 29 paź 2010, 12:10

Ciekawy link http://archiwum.polityka.pl/art/beda-na ... 29551.html ale tu dotyczy legalizacji marihuany (a problem jest złożony), ja jestem za. Śmieszy mnie wrogi stosunek ludzi do marysi szczegolnie takich ktorzy nigdy nie probowali... jesli nie palicie to chociaz poczytajcie o wynikach badan nad szkodliwościa czy raczej nieszkodliwoscia tego specyfiku... zamiast obrazac palaczy i to w durny sposob.

dethleffs

Re: Marihuana

Post autor: dethleffs » 29 paź 2010, 17:53

vian pisze: zamiast obrazac palaczy i to w durny sposob
przepraszam, jeśli kogoś uraziłem. moja kpina trochę nie na miejscu była. sam piszący zgłaszał problemy życiowe w wątku o gandzi, więc to mniemam, że ma jakieś dylematy właśnie z gandzią związane, ale to nie tłumaczy mojej wypowiedzi.

chyba o dobroczynnym działaniu trawy na nasze schorzenia nie ma co pisać ? myśle sobie, jeśli byłaby ok dla nas, dało by sie zrobić jakieś tablety, czy czopki chociaż. Więc póki nie ma wniosków, produkcji i recepty - patos, gloria trawa - ja nie lubić.

, sam jarałem kiedyś (dobre z 10 lat ago), wiem z czym to się je i po co. Ot używka jak inne, fajki, browar, zakupy, telewizja, gra na plej stejszyn - ale nielegalna i jeszcze parę innych ale.... ale daruje sobie dostarczania podpowiedzi na kontrargumenty - bo to do niczego nie prowadzi
gadka o jakiejś magicznej mocy owej, do mnie nie przemawia - ja też czasem lubie idealizować
i pamiętam jak paliłem - to właśnie chciałem za wszelką cenę nadać wyższą wartość tej czynności, która to także miała być jakoś tam elitarna i wzniosła
także skrobłem tyle i więcej nie będę

raz się żyje
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 26 wrz 2010, 11:58
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: koło rbk

Re: Marihuana

Post autor: raz się żyje » 29 paź 2010, 18:38

Większość naszych problemów znajduje się w głowie, a trawa na chwile pozwala to uśpić ale konsekwencje są niestety. To, że nam mówią bierzcie tabletki to jest zdrowe buhahaha- kolejne ubytki. Wg mnie gówno lekarze wiedzą na temat tej choroby, chcą po prostu żebyśmy się nie załamali, a kto się leczy tak czy inaczej to od nas samych zależy. A co do mojej byłej to sama paliła, była inna przyczyna.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Marihuana

Post autor: tom-as » 29 paź 2010, 20:20

raz się żyje pisze:Większość naszych problemów znajduje się w głowie, a trawa na chwile pozwala to uśpić ale konsekwencje są niestety.
troche wysiłku i można bez palenia i dragowania się wyluzować. na dłuże. bez skutków ubocznych. negatywnych. :tak:
raz się żyje pisze:Wg mnie gówno lekarze wiedzą na temat tej choroby
sami przyznają, że nie wiedzą skąd się ona bierze. leczy się objawy nie przyczyny. ale to takie oczywiste ah.

emokamil
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 11 lut 2008, 09:05
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: pl

Re: Marihuana

Post autor: emokamil » 05 lis 2010, 18:02

marihuana działa leczniczo na crohna, to podobno udowodnione naukowo. Cannabinoidy zawarte w marihuanie przywracają komórkom śluzówki jelit prawidłowe funkcje ochronne a jak wiemy w przypadku chorych na crohna bariera ta jest nieszczelna i przez to bakterie dostają się do głębiej położonych tkanek, wywołując nadmierną reakcję zapalną. Nie zachęcam oczywiście nikogo do palenia, są przecież leki które zapewniają odpowiednią ochronę dla jelit, ale jeśli ktoś pali skręty to w jakimś stopniu sobie pomaga w chorobie.

Łukasz1989
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 02 lip 2011, 12:56
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Marihuana

Post autor: Łukasz1989 » 21 lip 2011, 00:20

A teraz jedna święta prawda? Znamy powód dla którego trawa nie jest legalna ?
Ano znamy = Gdyby była rozpierdzieliłyby się rynki włókiennicze len, bawełna wszystko poszło by w odstawkę, bo konopie są tańsze w produkcji i mają mocniejsze włókna. To tego tak bali się amerykanie kilkadziesiąt lat temu. Biznesmeni pożal się boże ... a to że przy okazji działa leczniczo, odprężająco i pobudza łaknienie ... błahostka - lepiej dać sterydy i zniszczyć wszystko co się da ...

Eh
Z Żalem
Pozdrawiam :twisted:

Vasudanin
Początkujący ✽✽
Posty: 51
Rejestracja: 12 lut 2010, 20:02
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: konin

Re: Marihuana

Post autor: Vasudanin » 29 sie 2011, 11:26

--
Ostatnio zmieniony 30 sie 2011, 14:00 przez Vasudanin, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
KeyO
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 10 sie 2011, 19:48
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Rochdale, UK

Re: Marihuana

Post autor: KeyO » 29 sie 2011, 12:28

Zgadzam się z kota. Twoje tłumaczenie V jest śmieszne i dla mnie to typowe znajdowanie sobie tłumaczenia swych postępków jakie wymyśla każdy uzależniony.
A twoje mity nie koniecznie są mitami. Nie wiadomo jak będzie z Toba za kilka lat. Ja nigdy tego nie tknęłam po tym jak straciłam kilkoro przyjaciół - palili trawę, nigdy nie ruszali twardszych narkotyków, tylko trawa popijana alkoholem i nie ma ich od tak dawna, właśnie z powodu marychy.
Może i działa przeciwzapalnie, ale lekarstwem nie jest.
Boże spraw abym stała się człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies...

Iceman
Początkujący ✽✽
Posty: 165
Rejestracja: 11 paź 2009, 23:42
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wro/UK

Re: Marihuana

Post autor: Iceman » 29 sie 2011, 14:29

A ja tez mam ponad rok remisji odkad pale
Live fast, die young !

Iceman
Początkujący ✽✽
Posty: 165
Rejestracja: 11 paź 2009, 23:42
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wro/UK

Re: Marihuana

Post autor: Iceman » 30 sie 2011, 11:39

Macie racje najlepiej go zamknac za to ze chce sobie pomoc.lepiej niech lyka milion tabletek z dwoma milionami skutkow ubocznych.i nie piszcie ze to placebo bo jest w necie wiele badan potwierdzajacych skutecznosc marihuany w leczeniu Cu Cd.
Mam remisje od kilkunastu miesiecy zadnej chemii (lekow) tylko natura (ziolko) i czuje sie dobrze.ale oczywiscie nie namawiem bo sie jeszcze ktos znajdzie co prokuratora drugiemu przysle.

A tak w ogole to nie ma jak siedemnastoletnie dziecko wyzywajace kogos od gowniarza.
Ostatnio zmieniony 30 sie 2011, 11:47 przez Iceman, łącznie zmieniany 1 raz.
Live fast, die young !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Narkotyki”